Akt oskarżenia ws. biznesmena i dwóch lekarzy, którym wręczał łapówki

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 09 maja 2017 12:31

Warszawska prokuratura wysłała sądowi kolejny akt oskarżenia przeciw biznesmenowi Markowi F. Zarzuca mu, dwukrotne wręczenie łapówki lekarzom w zamian za zaświadczenia usprawiedliwiające niestawiennictwo jako podejrzanego przed Urzędem Kontroli Skarbowej i prokuraturą.

Akt oskarżenia ws. biznesmena i dwóch lekarzy, którym wręczał łapówki
Akt oskarżenia ws. biznesmena i dwóch lekarzy, którym wręczał łapówki. Fot. PTWP

Jak poinformowała we wtorek (9 maja) PAP Prokuratura Krajowa chodzi o wydarzenia z grudnia 2014 r. (wtedy F. miał stawić się w Urzędzie Kontroli Skarbowej) i marca 2015 r. (w prokuraturze). Akt oskarżenia skierowała do śródmiejskiego sądu rejonowego warszawska prokuratura okręgowa.

Aktem oskarżenia objęto również lekarzy Piotra Z. i Edmunda Z. Zarzucono im przyjęcie łapówek w związku z bezprawnie wystawianymi zaświadczeniami, a w jednym przypadku także wystawienie zaświadczenia poświadczającego nieprawdę. Ponadto zarzuty popełnienia szeregu przestępstw usłyszał pośrednik Krzysztof Sz. Prokurator zarzucił mu powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych, a także podżeganie i wręczanie korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne.

Według śledczych Marek F. zwrócił się do Krzysztofa Sz., kierującego spółką z branży detektywistycznej, o pomoc w zdobyciu zaświadczenia lekarskiego usprawiedliwiającego nieobecność w Urzędzie Kontroli Skarbowej we Wrocławiu Ośrodku Zamiejscowym w Legnicy. Zaświadczenia zostały wystawione przez dwóch lekarzy, którzy nie przeprowadzili badań oskarżonego; jeden z nich - według prokuratury - pełnił funkcję biegłego sądowego.

Sytuacja powtórzyła się w marcu 2015 roku, kiedy Marek F. był wezwany do stawiennictwa w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku. Ponownie za pośrednictwem Krzysztofa Sz. przekazał łapówkę lekarzowi Piotrowi Z., który wystawił mu zaświadczenie lekarskie nie przeprowadzając badania - poinformowała PK.

Zarówno Marek F. jak i Krzysztof Sz. przyznali się do winy; lekarze Piotr Z. i Edmund Z. zaprzeczyli zarzutom i złożyli wyjaśnienia.

- W ocenie prokuratury są one sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Wobec oskarżonych Marka F., Krzysztofa Sz. i Piotra Z. zastosowano dozory policji. Piotra Z. zawieszono w pełnieniu funkcji biegłego. Oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia - dodała prokuratura.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku Marek F. został skazany na 2,5 roku więzienia ws. podsłuchów w stołecznych restauracjach. Sąd uznał, że był pomysłodawcą procederu. Wyrok jest nieprawomocny.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum