PAP/Rynek Zdrowia | 04-09-2020 19:10

Akt oskarżenia wobec kobiety, która zakażona koronawirusem pojechała na zakupy

Do ostrołęckiego sądu trafił akt oskarżenia wobec kobiety, która w kwietniu br. - choć wiedziała o zarażeniu koronawirusem - pojechała z mężem na zakupy - poinformowała w piątek (4 września) prokuratura z Ostrołęki. W śledztwie kobieta przyznała się do winy.

Zgodnie z decyzją Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej kobieta miała zakaz opuszczania miejsca zamieszkania. Fot. Archiwum

- Za zarzucany jej czyn grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat oraz kary finansowe - przekazała Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce na swej stronie internetowej.

W drugiej połowie kwietnia policja z Wyszkowa informowała o zgłoszeniu dotyczącym małżeństwa z gminy Długosiodło. Małżonkowie wyjechali z domu, pomimo obowiązku pozostania w miejscu zamieszkania w związku pozytywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa u kobiety.

Okazało się małżeństwo pojechało na zakupy do sklepu na terenie gminy Goworowo w sąsiednim powiecie ostrołęckim. W związku z tym, że istniało ryzyko, iż kobieta mogła zarażać koronawirusem podczas zakupów, policjanci ustalili wszystkie osoby, z którymi miała kontakt w sklepie. Informacje na ten temat przekazano do stacji sanitarno-epidemiologicznej.

W piątek poinformowano, że Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce zakończyła śledztwo przeciwko Barbarze B. 55-latka została oskarżona o to, że 23 kwietnia br. "wiedząc, że jest osobą zarażoną wirusem SARS-CoV-2, udała się na zakupy do sklepu spożywczego w Kobylinie w gminie Goworowo, w którym to sklepie przebywała obsługa i inni klienci, czym sprowadziła niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego i szerzenie się choroby zakaźnej Covid-19".

- Oskarżenie zostało oparte na materiale dowodowym zgromadzonym w toku śledztwa, z którego wynika, że Barbara B. pozostawała w kwarantannie w związku z chorobą zakaźną Covid-19. Zgodnie z decyzją Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej miała zakaz opuszczania miejsca zamieszkania - przekazała prokuratura.

Dodała, że kobieta złamała ten zakaz i udała się do sklepu spożywczego.

Jak ustalono, "w sklepie przybywała obsługa oraz klienci, było to co najmniej siedem osób".

- Po zrobieniu zakupów podejrzana udała się do domu. Kobieta po powrocie do domu spotkała się bezpośrednio z co najmniej jeszcze jedną osobą, która nie była domownikiem - zaznaczyła prokuratura.

Jak poinformowano, "podejrzana przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu narażenia na zakażenie koronawirusem wielu osób i złożyła wyjaśnienia".

Zgodnie z Kodeksem karnym, "kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej (...) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

Akt oskarżenia przeciwko Barbarze B. został skierowany do Sądu Okręgowego w Ostrołęce.