Adam Niedzielski złożył wniosek o ściganie osób, które wdarły się do jego bloku

Autor: oprac. RR • Źródło: PAP/Rynek Zdrowia24 maja 2021 21:51

Minister zdrowia złożył w prokuraturze wniosek o ściganie osób, które w piątek zebrały się pod jego miejscem zamieszkania i natarczywie zachowywały

Adam Niedzielski złożył wniosek o ściganie osób, które wdarły się do jego bloku
Do bloku, w którym mieszka minister zdrowia Adam Niedzielski, wdarła się grupa osób. Fot. MZ/Twitter
  • Do bloku, w którym mieszka minister zdrowia Adam Niedzielski, wdarła się grupa osób
  • Minister zdrowia napisał na Twitterze, że został objęty ochroną i zamierza podjąć kroki prawne wobec osób, które naszły go w miejscu zamieszkania
  • Postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 190 kodeksu karnego, czyli gróźb

Stołeczna policja przekazała w sobotę prokuraturze materiał zebrany w sprawie wdarcia się grupy osób do bloku, w którym mieszka minister zdrowia Adam Niedzielski. Podkom. Rafał Retmaniak poinformował, że policja w piątek przed godz. 20 otrzymała zgłoszenie od Niedzielskiego o tym, że "pod jego miejscem zamieszkania zebrała się grupa osób, które zachowują się wobec niego natarczywie".

My wiemy dokładnie, gdzie on mieszka

"My wiemy dokładnie, gdzie on mieszka i będziemy tutaj, nie raz, nie dwa" - miał grozić jeden z mężczyzn. Incydent był nagrywany i został opublikowany w sieci.

Postępowanie zostało wszczęte 22 maja w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola, przyjęto kwalifikację z art. 190 kodeksu karnego. "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2" - brzmi treść tego artykułu.

Minister już został przesłuchany

Przepisy stanowią, że przestępstwo opisane w art. 190 jest ścigane na wniosek, dlatego konieczne było przesłuchanie osoby, która poczuła się nim pokrzywdzona. Z ustaleń  wynika, że minister Adam Niedzielski został przesłuchany w poniedziałek (24 maja) późnym popołudniem i chciał ścigania osób, które były w piątek pod jego domem.

Wcześniej minister zdrowia napisał na Twitterze, że został objęty ochroną i zamierza podjąć kroki prawne wobec osób, które naszły go w miejscu zamieszkania. "Bezmyślna agresja nie może zdominować naszego życia publicznego i pozostać bez reakcji" - oświadczył.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum