rp.pl/Rynek Zdrowia | 03-03-2019 21:00

Za niepoinformowanie chorego o wszystkich dostępnych terapiach zapłaci lekarz

Lekarze wciąż nie przedstawiają pacjentom wszystkich dostępnych terapii, ograniczając się do tych refundowanych przez NFZ. Tymczasem z przepisów jasno wynika, że chory ma prawo do pełnej informacji nt. dostępnych metod leczenia, nawet jeśli nie są one finansowane przez państwo.

Fot. Archiwum

Za nieprzedstawienie ich, lekarzowi grozi odpowiedzialność karna. I to niezależnie od tego, czy pacjent poniósł szkodę, czy nie - przypomina Rzeczpospolita i zauważa, że lekarze uznają, iż pacjenta nie będzie stać na drogą, nierefundowaną terapię i wolą „nie narażać go na rozczarowanie".

Ewa Rutkowska, adwokat specjalizująca się w prawie medycznym i farmaceutycznym, partner w kancelarii KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński, tłumaczy, że nie informując o wszystkich możliwościach leczenia, lekarz narusza nie tylko ustawę o zawodach lekarza i lekarza-dentysty oraz ustawę o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta, ale także kodeks etyki lekarskiej.

Prawniczka dodaje, że jeśli pacjent poniósł szkodę wskutek nieskorzystania z opcji terapeutycznej, o której nie został poinformowany, roszczeń odszkodowawczych może dochodzić nie tylko od lekarza, ale także od zatrudniającego go szpitala.

Bezpieczny szpital, bezpieczny pacjent - to jedna z sesji w ramach IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 7-8 marca 2019 r.). Program całego Kongresu i rejestracja: www.hccongress.pl.

Jak czytamy dalej, wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 marca 2005 r. (sygn. akt I ACa 784/04,) i Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 26 lutego 2010 r. (sygn. akt I ACa 51/10) potwierdzają, że wina lekarza ma miejsce nie tylko wtedy, gdy zabieg powoduje powstanie szkody, ale też, gdy lekarz pozbawia pacjenta możliwości wyboru sposobu leczenia.

Czytaj: rp.pl