Kujawsko-Pomorskie: w szpitalach są cenniki, ale współpłacenia nie ma

Autor: Dziennik Toruński/Rynek Zdrowia • • 23 kwietnia 2013 12:56

W największych szpitalach województwa kujawsko-pomorskiego nie można raczej liczyć na komercyjne usługi. Nie ma też możliwości dopłacenia do usługi, by np. zastosowano lepszej jakości materiał podczas zabiegu. Takie zasady obowiązują w całym lecznictwie publicznym.

Kujawsko-Pomorskie: w szpitalach są cenniki, ale współpłacenia nie ma

Współpłacenie nie jest możliwe w placówkach, które mają na konkretnie zabiegi podpisane umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, jak np. w Szpitalu Uniwersyteckim im. Biziela w Bydgoszczy. Tutaj nie ma możliwości dopłaty do zabiegu za np. lepszy materiał endoprotezy stawu biodrowego.

W Szpitalu Uniwersyteckim im. Jurasza w Bydgoszczy obowiązują takie same zasady. Zabiegi komercyjne są wykonywane jedynie w Klinice Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej. Kwestia ta dotyczy tylko tych zabiegów, które nie są objęte kontraktem z NFZ, czyli nie są konieczne dla ratowania zdrowia, a wykonywane są jedynie ze względów estetycznych.

Dr Sławomir Badurek, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu, podaje, że w WSzZ płatne jest badanie KTG, czyli monitorowanie tętna płodu, jeśli skierowanie wyda prywatny ginekolog. Szpital - podobnie jak inne - wycenił procedury. Cennik jest przedstawiany pacjentom w sytuacji, gdy trafią tutaj bez ubezpieczenia. Wycena obejmuje wszystkie czynności, począwszy od mierzenia temperatury ciała, co kosztuje 2 zł, po drogie procedury.

Jan Raszeja rzecznik kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ podkreśla, że pacjent ubezpieczony, który posiada skierowanie od lekarza, ma prawo do bezpłatnego leczenia w każdym zakresie, w jakim jest podpisana umowa z NFZ. Wyjątek od reguły stanowi chirurgia estetyczna.  

Więcej: www.nowosci.com.pl 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum