Delegowanie kompetencji a odpowiedzialność zarządzającego

www.rynekzdrowia.pl Autor: PTWP - RynekZdrowia.pl • Źródło: Michał Modro, radca prawny   • 03 kwietnia 2015 10:18

Umiejętne delegowanie uprawnień stało się jednym z podstawowych elementów efektywnego zarządzania w ochronie zdrowia, ale również elementem, który może przesądzać o prawnej odpowiedzialności osoby zarządzającej - pisze radca prawny Michał Modro*.

Delegowanie kompetencji a odpowiedzialność zarządzającego

Liczne zmiany w ochrona zdrowia dotyczącą m.in. oceny ofert oraz związanej z tym konieczności poddawania podmiotów leczniczych kolejnym procesom podnoszenia jakości, w tym certyfikacji i akredytacji.

Postępująca informatyzacja obejmuje sukcesywne wprowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej, zmiany w zakresie rozliczeń świadczeń zdrowotnych związane są np. z wprowadzeniem pakietu onkologicznego. Zmieniają się okoliczności pozyskiwania środków europejskich oraz wymogi w zakresie analizy kosztów świadczeń zdrowotnych.

To wszystko sprawia, że skuteczne i umiejętne delegowanie uprawnień stało się jednym z podstawowych elementów efektywnego zarządzania w ochronie zdrowia, ale również elementem, który może przesądzać o prawnej odpowiedzialności osoby zarządzającej.

Powierzenie kompetencji i uprawnień jest wyrazem zaufania do osoby, której kompetencje i uprawniania się powierza. Szczególnym dowodem takiego zaufania jest udzielenie pełnomocnictwa, bowiem czynność dokonana przez pełnomocnika, w granicach umocowania, pociąga za sobą skutki prawne bezpośrednio dla reprezentowanego.

Mocodawca nie może się uchylić
od skutków prawnych czynności wykonanej przez pełnomocnika wyłącznie na podstawie twierdzenia, że np. czynność jest dla niego niekorzystna lub, że oczekiwał on innych, lepszych efektów działania pełnomocnika. Jako przykład można tu wskazać prowadzenie negocjacji i zawarcie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia przez pełnomocnika, wówczas, gdy zawarta umowa, w ocenie osoby zarządzającej, nie jest korzystna dla podmiotu leczniczego.

Często w podmiotach leczniczych stosuje się instytucję powierzania wykonywania obowiązków w zakresie rachunkowości dyrektorowi finansowemu, głównemu księgowemu lub profesjonalnej firmie prowadzącej obsługę księgową.

Należy jednak pamiętać, że takie powierzenie nie oznacza zwolnienia z odpowiedzialności zarządzającego, bowiem zgodnie z art. 4 ust. 5 ustawy o rachunkowości kierownik jednostki ponosi odpowiedzialność za wykonywanie obowiązków w zakresie rachunkowości określonych ustawą, w tym z tytułu nadzoru, również w przypadku, gdy określone obowiązki w zakresie rachunkowości zostaną powierzone innej osobie lub przedsiębiorący za ich zgodą.

Należy wyraźnie podkreślić, że zawsze w ostatecznym rozrachunku to na osobie zarządzającej ciąży obowiązek właściwego doboru i kształtowania zespołu pracowników (współpracowników) w celu realizacji określonych zadań [patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11.7.1979 r., I PRN 94/79, PiZS Nr 12/1980]. Osoba zarządzająca ponosi zatem odpowiedzialność za dokonanie niewłaściwego doboru pracowników lub w wyniku zaniedbania obowiązków nadzoru, skutkiem czego osoby, którym powierzono wykonywanie określonych zadań, wykonały je w sposób niewłaściwy [patrz: orzeczenie Głównej Komisji Orzekającej z dnia 8.1.2001 r., DF/GKO/Odw.-160/265/2000].

Krytyczne weryfikowanie informacji
Istotą omawianego zagadnienia jest okoliczność, iż osoba zarządzająca, która w określonym zakresie powierza obowiązki innemu pracownikowi, nie traci przez to uprawienia do działania w powierzonym tej osobie zakresie [patrz: orzeczenie Głównej Komisji Orzekającej z dnia z 3.10.2005 r., DF/GKO/Odw.-44/60/RN-16/2005/3].

Innymi słowy delegowanie kompetencji na podległych pracowników nie prowadzi do sytuacji, w której osoba delegująca wyzbywania się kompetencji własnych w zakresie wykonywania zarządu, zgodnie z nałożonymi na tę osobę obowiązkami. Wręcz przeciwnie. Okoliczność, iż to osoba zarządzająca podejmuje decyzje na podstawie informacji i rekomendacji podległych mu pracowników, nie zwalnia tej osoby od odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Nie zmienia postaci rzeczy fakt, że osoba zarządzająca darzy swych pracowników zaufaniem.

Oczekuje się od zarządzających, aby działali opierając się co najmniej na ogólnej znajomości zagadnień będących przedmiotem zarządu, znajomości personelu, jego uzdolnień i uczciwości. Istotą zarządu jest krytyczne weryfikowanie informacji przekazywanych przed podwładnych, na podstawie własnej wiedzy i doświadczenia osoby zarządzającej, a także w drodze konfrontacji z informacjami uzyskiwanymi od innych pracowników.

Zaufanie do podległego personelu nie może wyłączyć kontroli ze strony osoby zarządzającej całej pracy tego personelu, w tym przede wszystkim zasadności informacji i rekomendacji formułowanych przez ten personel. Obowiązek zarządzania (kierowania) polega na prawidłowym organizowaniu pracy, koordynacji podejmowanych przezeń działań, zarówno z bezpośrednim przełożonym kierującym i organizującym pracę zespołu ludzi, jak i podległym pracownikiem [patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.11.1999 r., I PKN 355/99, OSNP Nr 6/2001, poz. 202].

Ponadto uprawnienia osoby zarządzającej obejmują ocenę przydatności pracowników do zajmowania stanowisk kierowniczych lub samodzielnych [patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30.4.1977 r., I PRN 21/76, PiZS Nr 4/1978]. Podsumowując - osoba zarządzająca odpowiada za naruszenie własnych obowiązków we wskazanym powyżej zakresie [patrz: wyrok SN z 29.2.1964 r., III K 345/63, OSNKW Nr 7-8/1964, poz. 110].

Trudne sytuacje i pytania
Należy wspomnieć, iż znacznie trudniejsza jest się sytuacja osoby zarządzającej w przypadku przejęcia obowiązków w zorganizowanym już podmiocie leczniczym, gdzie ilość występujących, ukształtowanych już wcześniej uwarunkowań personalnych jest nadzwyczaj złożona.

W tym kontekście należy wspomnieć, że pracodawca posiada uprawnienie, aby wypowiedzieć umowę o pracę w ramach realizacji zasady doboru pracowników, w sposób zapewniający najlepsze wykonywanie zadań, jeżeli może przewidywać, że zatrudnienie nowych pracowników pozwoli na osiąganie lepszych wyników pracy  [patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2.9.1998 r., I PKN 271/98, OSNP Nr 18/1999, poz. 577].

Jedną z cech stosunku pracy jest to, że to na pracodawcy ciąży ryzyko osiągnięcia efektu działania, jednak bezczynność i bierność oraz nieporadność pracownika powodujące brak skuteczności w wykonywaniu powierzonych mu zadań, jak również niezawiniony przez pracownika brak umiejętności pracy w zespole  [patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.4.1999 r., I PKN 14/99, OSNP Nr 12/2000, poz. 469], mogą stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia i wskazanie jej nie oznacza przerzucenia na pracownika ryzyka pracodawcy [patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5.12.2000 r., I PKN 124/00, OSNP Nr 15/2002, poz. 354 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1.10.1998 r., I PKN 363/98, OSNP Nr 21/1999, poz. 683].

Kwestia odpowiedzialności zarządzającego rodzi wiele pytań. Klasycznym przykładem jest odpowiedzialność członka zarządu spółki kapitałowej za zobowiązania podatkowe. Sprawą oczywistą jest, że członkowie zarządu spółki kapitałowej odpowiadają solidarnie, osobiście i w sposób nieograniczony za zobowiązania podatkowe spółki. Czy są zatem okoliczności, które uprawniają zarządzającego do wyjścia z tej odpowiedzialności?

Wskazane i inne przypadki odpowiedzialności osób zarządzających zostaną omówione w oparciu o praktyczne przykłady podczas Akademii Ochrony Zdrowia: www.ckl.pl

* Michał Modro, radca prawny, wiceprezes Fundacji Centrum Inicjatyw. Gospodarka i Zdrowie.
Współprowadzący projekt: "Akademia Ochrony Zdrowia", realizowany w ramach szkoleń CKL Medical.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum