gazetaprawna.pl/Rynek Zdrowia | 20-04-2017 21:42

Będą zmiany w odszkodowaniach dla źle leczonych pacjentów

Resort zdrowia pracuje nad zmianą w rekompensatach dla źle leczonych pacjentów. Na razie urzędnicy zmodyfikowali istniejący system wypłat za błędy medyczne.

Urzędnicy zmodyfikowali istniejący system wypłat za błędy medyczne. Fot. Archiwum

Ofiary zdarzeń medycznych będą dostawać odszkodowania: od 1,5 do 300 tys. zł. Resort zdrowia ma gotowy projekt, choć na razie leży on w ministerialnej zamrażarce.

Nieważne, czy doszło do błędu medycznego, czy powód był inny - jeżeli pacjent doznał uszczerbku na zdrowiu podczas pobytu w szpitalu, to będzie miał prawo ubiegać się o odszkodowanie. Wypłacane ono ma być ze specjalnego funduszu wypadkowego, na który złożą się placówki, budżet państwa i Narodowy Fundusz Zdrowia.

W pierwszym roku działalności fundusz dysponować ma 400 - 500 mln zł. I niewykluczone, że kwota ta będzie rosła. Pierwotnie mówiło się nawet o miliardzie złotych rocznie.

O tym, czy pacjent ma prawo otrzymać rekompensatę, decydować będzie odpowiednio przeszkolony orzecznik (najprawdopodobniej lekarz) zasiadający w specjalnej komisji. Kwota wypłacanego odszkodowania byłaby zależna od poziomu uszczerbku na zdrowiu. Za najmniejsze uszkodzenie, od 2 do 20 proc. ciała, pacjent dostałby 1,5 -2 tys. zł. W razie jego śmierci rodzina mogłaby liczyć na 300 tys. zł.

Obecnie pacjenci mogą ubiegać się o odszkodowanie na drodze sądowej lub przed komisjami ds. zdarzeń medycznych - przypomina gazetaprawna.pl i dodaje, że obecnie zgodnie z ustawą szpitale powinny płacić nawet 100 tys. zł (za uszczerbek na zdrowiu) lub 300 tys. zł (za śmierć członka rodziny). Główny problem polega jednak na tym, że szpitale proponują żenująco niskie kwoty: nawet 1 zł za śmierć pacjenta. W efekcie większość propozycji jest odrzucana.

Czytaj: www.gazetaprawna.pl