Żona 51-latka zmarłego na COVID-19: przez wiele dni odmawiano nam pomocy Fot. Shutterstock

Był zdrowym, wysportowanym, w sile wieku mężczyzną, nie miał żadnych chorób przewlekłych i nigdy nie miał poważnych schorzeń. Zmarł z powodu koronawirusa. W tym czasie rodzina kilkakrotnie prosiła o wykonanie testów w tym kierunku. Nikt, ani sanepid, ani lekarz POZ ani lekarze ze szpitala zakaźnego nie uznali za zasadne poddania pacjenta takim badaniom. Kiedy uzyskano wreszcie wyniki na ratunek było za późno - pisze Dziennik Zachodni, który publikuje list wdowy po 51-letnim Adamie zmarłym na COVID-19 w szpitalu zakaźnym w Tychach.

Jak podaje redakcja Dziennika Zachodniego, zanim zdecydowała się na publikację listu poddała jego treść analizie, czy taki przebieg choroby jest w ogóle możliwy. Sprawdzono również, czy Śląski Urząd Wojewódzki podał informację o śmierci 51-latka w szpitalu w Tychach. To i to okazało się prawdą.

Pani Izabela, wdowa, opisuje cały przebieg choroby męża. Pierwsze objawy pojawiły się u mężczyzny na początku marca. Pomimo telefonów do sanepidu i lekarza POZ, uznano, że pan Adam nie może chorować na koronawirusa. Zadano wówczas pacjentowi trzy standardowe pytania: czy wrócił z zagranicy, z miejsca zagrożonego koronawirusem? (4 marca w Polsce stwierdzono pierwszy przypadek, wirus rozprzestrzenia się już od 2 tygodni wewnątrz kraju), czy miał kontakt z osobą wracającą z zagranicy?, czy miał kontakt z osobą chorą na COVID-19? (obecny stan wiedzy medycznej wskazuje na to, że wiele osób przechodzi COVID-19 bezobjawowo i stanowi źródło transmisji wirusa). Na wszystkie z powyższych pytań odpowiedź brzmiała: NIE.

Wówczas zdecydowano się leczyć chorego antybiotykami. Kiedy po tygodniu choroba nie ustąpiła, pacjent ponownie skontaktował się z lekarzem rodzinnym (powtórnie przeprowadzona ankieta: 3x NIE), który uznał, że na pewno nie jest to koronawirus i zlecił inny antybiotyk. Tego dnia wystąpiła u chorego duszność i gorączka. 

W sobotę 28 marca, po wykonaniu szeregu telefonów do szpitali, rodzinie udało się wybłagać wykonanie testu na COVID-19. Wynik miał być 2 kwietnia, dwa dni wcześniej mężczyzna umiera. Jak się okazuje z powodu koronawirusa.

W ocenie rodziny zmarłego stan przygotowania państwa do pandemii jest fatalny. "Dostępność testów jest praktycznie zerowa - pomimo wystąpienia wszystkich objawów, nasze starania, aby przeprowadzić testy na COVID-19 zajęły kilka dni. Laboratoria wykonujące testy są przeciążone, a czas oczekiwania na wynik jest zdecydowanie dłuższy, niż podają oficjalne przekazy medialne".

Więcej: dziennikzachodni.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.