Żołnierze w karetkach zamiast protestujących ratowników medycznych? To prośba wojewody mazowieckiego do MON-u

Autor: PAP • Źródło: PAP03 września 2021 16:23

Wojewoda mazowiecki poprosił MON o skierowanie żołnierzy z odpowiednimi kwalifikacjami do czasowego obsadzenia zespołów ratownictwa medycznego. Ma to związek z zapowiadanym protestem medyków

Mazowiecki Urząd Wojewódzki podejmuje działania, aby świadczenia były udzielane mieszkańcom bez zakłóceń. Fot. DarSzach / Shutterstock.com
  • Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł zwrócił się do MON z prośbą związaną z zapowiadanym protestem medyków
  • Prośba dotyczy oddelegowania żołnierzy z kwalifikacjami ratownika medycznego lub pielęgniarki do zapewnienia obsady w 40 zespołach ratownictwa medycznego od 2 do 16 września
  • Ogólnopolski protest środowisk medycznych odbędzie się 11 września

Służby wojewody, jak zapewniono, w związku protestem monitorują gotowość zespołów ratownictwa medycznego (ZRM) i "podejmują działania mające na celu zapewnienie mieszkańcom dostępu do świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego".

Mazowsze. 1 na 5 karetek nie wyjechała dziś do pacjentów

W piątek do pacjentów na Mazowszu nie wyjechały 43 na 202 zakontraktowane zespoły, z czego w samej Warszawie 38 z 80. W informacji podkreślono, że to Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" SP ZOZ w Warszawie jest dysponentem zespołów i że jest zobowiązana do udzielania świadczeń zgodnie z umową.

Wojewoda nie jest stroną protestu. W pierwszej kolejności działania powinien podjąć "Meditrans", który zobowiązany jest nawiązać dialog ze swoimi pracownikami. Z informacji urzędu wojewódzkiego wynika, że postulaty pracowników są skierowane do "Meditransu" - napisano w komunikacie.

Jak zaznaczono w informacji, niezależnie od tego "w przypadku dalszego niewywiązywania się przez dysponenta (Meditrans) z zobowiązań, wojewoda będzie podejmował działania mające na celu zabezpieczenia zdrowia i życia mieszkańców".

Co z protestem medyków?

W środę Radziwiłł zwrócił się do marszałka woj. mazowieckiego Adama Struzika z prośbą o przedstawienie informacji, jakie kroki zostały podjęte w celu uniknięcia ewentualnych negatywnych skutków protestu lub jego zażegnania. Jak wskazano w informacji, "Meditrans" jest samodzielną jednostką samorządu województwa.

"Ponadto Wojewoda Mazowiecki zwrócił się do Ministra Obrony Narodowej z prośbą o oddelegowanie żołnierzy Wojska Polskiego posiadających kwalifikacje ratownika medycznego lub pielęgniarki systemu, wynikające z przepisów ustawy z 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym, do zapewnienia obsady dyżurowej w 40 zespołach ratownictwa medycznego w terminie od 2 do 16 września br. z możliwością przedłużenia do 30 września" - poinformował zespół prasowy.

Urząd wojewódzki podejmuje działania. Pacjenci będą bezpieczni?

W informacji zapewniono, że Mazowiecki Urząd Wojewódzki podejmuje działania, aby świadczenia były udzielane mieszkańcom bez zakłóceń. "Pomimo braków w zespołach, zrealizowano wszystkie wezwania. W żadnym przypadku nie oczekiwano na wolne zespoły. W związku z absencją personelu, działania ZRM zabezpieczały załogi z innych rejonów. Każde zgłoszenie niezwłocznie przekazywane jest do jednostek ratowniczych celem realizacji" - wskazano.

"Wojewódzki Koordynator Ratownictwa Medycznego w razie potrzeby dokonuje odpowiedniego rozmieszczenia zespołów tak, aby w każdym miejscu zabezpieczyć świadczenia. W realizacji świadczeń uczestniczą też zespoły współpracujące z państwowym systemem ratownictwa" - poinformowano w komunikacie.

Wojewoda Radziwiłł apeluje też do ratowników, aby - jak zaznaczono - nie protestowali w sposób zagrażający zdrowiu i bezpieczeństwu pacjentów. "Przypomina, że zgodnie z art. 30. Kodeksu Etyki Zawodowej Ratownika Medycznego: Ratownik medyczny uczestniczący w zorganizowanej formie protestu nie jest zwolniony od obowiązku udzielania pomocy, o ile nie udzielenie tej pomocy może narazić pacjenta na utratę życia lub pogorszenie stanu zdrowia" - dodano w komunikacie.

Co jeszcze ma zapewnić ciągłość w systemie? Przeczytaj: Strażacy zamiast ratowników. Bukiel: To jakby zamiast komandosów wysłać do akcji strażników miejskich

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum