Znoszenie limitów do specjalistów. Gadomski: Pandemia zakłóciła obraz skrócenia kolejek

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP08 lipca 2021 19:00

Jak zaznaczył podczas czwartkowego posiedzenia w Sejmie, wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski, zniesienie limitów do specjalistów jest kontynuacją działań od 2019 r. Przyznał, że w istocie pandemia zakłóciła obraz skrócenia kolejek.

Gadomski opowiedział o znoszeniu limitów do specjalistów. Fot. PTWP
  • Sławomir Gadomski przypomniał podczas posiedzenia Sejmu, że zniesienie limitów do specjalistów rozpoczęło się w 2019 roku
  • Niestety, efektów tego działania nie byliśmy w stanie zaobserwować z przyczyn pandemicznych - dodał wiceminister
  • Gadomski zapewnił, że resort zamierza przenieść akcent ze świadczeń szpitalnych na ambulatoryjne

Znoszenie limitów do specjalistów

Gadomski przypomniał, że znoszenie limitów na wykonywanie świadczeń w poradniach specjalistycznych rozpoczęło się faktycznie już w 2019 roku. W tym właśnie roku, w kwietniu zniesiono limity na tomografię komputerową i rezonans magnetyczny, usuwania zaćmy, "a chwilę później endoprotezoplastyki".

- Ten ruch wtedy już pokazał, że wprowadzeniem świadczeń bezlimitowych jesteśmy w stanie skrócić kolejki - podkreślił wiceminister. Zauważył, że po roku właśnie tak się stało, choć kolejny, który nadszedł, czyli pandemiczny rok 2020 zakłócił ten obraz.

W marcu 2020 roku - jak kontynuował wiceminister - zniesiono też limit na pierwszorazowe wizyty w poradniach specjalistycznych: endokrynologicznej, kardiologicznej, neurologicznej, ortopedycznej, czyli w placówkach, gdzie dostęp do świadczeń był najbardziej utrudniony.

- Niestety, efektów tego działania nie byliśmy w stanie zaobserwować z przyczyn pandemicznych - wyjaśnił.

Jednocześnie od stycznia 2021 roku ze środków Funduszu Medycznego finansowane są bezlimitowe świadczenia pediatryczne w każdym zakresie: czy to szpitalnym, czy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

Równocześnie wiceminister przypomniał, że zniesienie od 1 lipca tego roku limitów do wszystkich specjalistów jest "ruchem popandemicznym".

- Z jednej strony jest efektem nadrabiania luki covidowej, z drugiej strony znalazł się, jako jedna z najważniejszych zmian w Polskim Ładzie, by tę sytuację zdrowotną ustabilizować. By ten dług zdrowotny można było jak najszybciej spłacać - wyjaśnił.

Co ze skierowaniem?

Zauważył, że w tej chwili w tym wszyscy specjaliści mogą udzielać porad bez limitu przyjęć, poza psychiatrami i rehabilitantami, którzy mają wyodrębniony zakres świadczeń. Limit został też zdjęty z samych zakresów porad, czyli zabiegów np. bezlimitowo wykonywane są w tej chwili już badania endoskopowe, kolonoskopia, gastroskopia.

Równocześnie Gadomski podkreślił, że same zasady przyjęć do specjalistów nie zmieniły się.

- Nadal obowiązuje, z pewnymi wyjątkami, skierowanie od lekarza ubezpieczenia zdrowotnego. Te wyjątki to na przykład poradnia onkologiczna, gdzie skierowania nie trzeba mieć - dodał.

Wiceminister podkreśli też, że resortowi zależy na tym, by przenosić akcent ze świadczeń szpitalnych na ambulatoryjne.

- Dlatego też począwszy od 2019 roku - z wejściem w życie od 2020 roku - zwiększyliśmy wyceny w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, szczególnie w zakresie świadczeń pierwszorazowych. Nadal widzimy konieczność zmiany tych wycen. Te działania będziemy kontynuowali - zapewnił.

Finansowanie placówek NFZ

Natomiast odnosząc się do kwestii finansowania takich rozwiązań wskazał, że zabezpieczono na ten cel ponad 400 mln zł, choć jeśli wolumen porad świadczonych bezlimitowo będzie wyższy niż zakładano, to - jak podkreślił - również na to zabezpieczono środki w funduszu zapasowym czy rezerwie ogólnej NFZ.

Wiceminister zdrowia dodał też, że wprowadzając świadczenia bezlimitowe resort również zastanawia się nad rozszerzeniem dostępu do specjalistów, "ale żyjemy w świecie ograniczonych zasobów przede wszystkim kadrowych".

- Dyrektorzy oddziałów wojewódzkich NFZ mają przyglądać się możliwościom dokontraktowania, zwiększenia dostępu do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Jeżeli z jednej strony potencjał i potrzeby takie będą, to po początkowym okresie 2-3 miesięcy przeznaczonych na obserwację jak wygląda realizacja, będziemy zastanawiać się nad rozszerzeniem - podsumował Gadomski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum