Zmarła, bo zwlekano z aborcją? 1 listopada manifest pod Trybunałem Konstytucyjnym

Autor: oprac. MP • Źródło: TT/Facebook/Rynek Zdrowia31 października 2021 14:09

- Lekarze czekali na obumarcie płodu. Płód obumarł, pacjentka zmarła. Wstrząs septyczny - prawniczka Jolanta Budzowska poinformowała o tragicznej śmierci kobiety będącej w 22. tygodniu ciąży. 1 listopada Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny zapowiada manifest pod Trybunałem Konstytucyjnym.

#AniJednejWięcej ogólnopolska akcja wsparcia zmarłej kobiety w ciąży Fot. Facebook Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
  • Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny zapowiada manifesty w różnych miastach Polski
  • Do akcji "AniJednejWięcej" przyłącza się wiele Polek i Polaków, którzy chcą upamiętnić tragicznie zmarłą kobietę będącą w ciąży
  • Prawniczka specjalizująca się w sprawach dotyczących błędów medycznych opisuje, że lekarze wstrzymywali się z przerwaniem ciąży do czasu śmierci płodu

#AniJednejWięcej. Kobieta zmarła będąc w 22. tygodniu ciąży. Lekarze zwlekali z aborcją?

W piątek, 29 października, prawniczka specjalizująca się w sprawach dotyczących błędów medycznych oraz organizacji systemu opieki zdrowotnej Jolanta Budzowska poinformowała o tragicznej śmierci kobiety będącej w 22. tygodniu ciąży. 

- Pacjentka 22 tydz., bezwodzie. Lekarze czekali na obumarcie płodu. Płód obumarł, pacjentka zmarła. Wstrząs septyczny. Piątek spędziłam w prokuraturze - relacjonowała na Twitterze.

Prawniczka wskazywała na wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprzed roku, według którego niezgodna z konstytucją jest aborcja z powodu choroby lub ciężkiej wady płodu.

Pod jej postem błyskawicznie pojawiło się kilkaset komentarzy. Była też natychmiastowa reakcja Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, która szybko zorganizowała akcję pod hasłem #AniJednejWięcej.

- Zróbmy to, by uszanować pamięć o kobiecie, która zmarła w szpitalu z powodu wstrząsu septycznego, bo nie chciano przerwać jej ciąży w sytuacji bezwodzia stwarzającej zagrożenie dla życia osoby w ciąży. A więc płód nie miał szans na przeżycie, ale czekano aż obumrze. Razem z płodem umarła kobieta - napisała Federacja na Facebooku.

We wspomnianym wpisie Federacja poprosiła, aby w sobotę, 30 października, o godz. 20 wspierający akcję #AniJednejWięcej zapalili w oknie świeczkę w intencji zmarłem kobiety. Akcję poparło wiele osób i w mediach społecznościowych pojawił się zdjęcia zapalonych świec.

- Czas na naszą reakcję. Nie pozwólmy, żeby umarła jeszcze jakakolwiek kobieta z powodu prawa antyaborcyjnego. Pokażmy władzy, mediom, arenie międzynarodowej, po której stronie leży nasze serce. Opowiadamy się za życiem kobiet. Opowiadamy się za bezpiecznym macierzyństwem. Opowiadamy się za wolnością do decydowania o własnej ciąży, ciele i zdrowiu - zaapelowała w niedzielę, 31 października, Federacja.

- Lekarze są od leczenia, nie nawracania. Politycy są od chronienia nas, nie moralizowania. Teraz umarła kolejna Polka, bo odmówiono jej aborcji. Mimo że płód nie miał szans przeżyć. Nie pozwólmy im igrać z naszym życiem! - podkreślono.

- Spotkajmy się 1 listopada o godzinie 19.00 w różnych miejscach w Polsce i zostawmy znicz ku pamięci kobiety, która umarła, tylko dlatego, że była w ciąży. Pokażmy rodzinie tej kobiety, że o niej i o nich myślimy - czytamy we wpisie na Facebooku.

Jak informuje Federacja, poniedziałkowa manifestacja w Warszawie odbędzie się przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego.

Aborcja w Polsce. Ile wykonano aborcji po wyroku Trybunału Konstytucyjnego?

Przypomnijmy, że kilka dni temu minął rok od wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Orzeczenie wywołało wówczas ogromne manifestacje w wielu miastach Polski. W Strajku Kobiet brało udział setki tysięcy osób.

W rocznicę organizacja Aborcja Bez Granic przedstawiła raport na temat aborcji dokonywanych po tym orzeczeniu TK.

- Po czasie obudziła się empatia wśród ginekologów i uważają, że prawo jest mniej ważne niż etyka lekarska - mówiła wówczas na antenie TVN 24 Krystyna Kacpura z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Czytaj więcej: "Ginekolodzy nabrali empatii". Ile wykonano aborcji po wyroku TK? RAPORT

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum