Zespół trójstronny bez Komitetu Protestacyjno-Strajkowego. Ptok: nie było tam dialogu, to był monolog

Autor: Katarzyna Mieczkowska • Źródło: Rynek Zdrowia15 października 2021 11:04

Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia nie weźmie udziału w zespole trójstronnym, który zaplanowano na piątek, 15 października. Ustalenia co do dalszych działań medycy przekażą w poniedziałek, 18 października, na swojej konferencji prasowej w trakcie Forum Rynku Zdrowia w Warszawie.

Krystyna Ptok i Artur Drobniak, fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
  • Protest pracowników ochrony zdrowia trwa. Z informacji przekazanych podczas konferencji Komitetu Protestacyjno-Strajkowego pracowników ochrony zdrowia wynika, że jego przedstawiciele nie pojawią się na dzisiejszym spotkaniu zespołu trójstronnego w centrum "Dialog"
  • - Tam nie było dialogu, to był monolog, mieliśmy zgadzać się na propozycje kładzione na stole przez ministerstwo zdrowia, bez możliwości negocjowania - mówiła Krystyna Ptok, szefowa OZZPiP
  • Strajkujący medycy zbiorą się dzisiaj w trybie pilnym i informacje o dalszych działaniach przekażą w poniedziałek, 18 października

W piątek, 15 października dr Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej poinformował, że medycy od godz. 9 czekali na "zaproszonego gościa lub jego pełnomocnika" - premiera Mateusza Morawieckiego, jednak ten nie pojawił się.

- Pacjenci dłużej czekać nie mogą, ochrona zdrowia czekać nie może, ale pan premier na pewno ma jakieś inne, ważniejsze spotkanie - mówił. 

Czytaj więcej: Dziś spotkanie Zespołu Trójstronnego. MZ: rozmawiamy już tylko w tym gronie. Podsumowujemy stan negocjacji

Drobniak: czekamy na merytoryczną odpowiedź resortu, żadna jeszcze nie przyszła

- Przekazaliśmy naszą wersję porozumienia, naszą propozycję stronie rządowej, czekamy na jakąkolwiek merytoryczną odpowiedź z ich strony, bo taka na razie do nas jeszcze nie dotarła, żadna odpowiedź jeszcze do nas nie dotarła

Dodał, że ogólnopolski protest pracowników ochrony zdrowia może zakończyć ogólnopolski komitet pracowników ochrony zdrowia, który zrzesza prawie 600 tys. osób.

- Żadne inne ciało i żadna inna organizacja tego za nas nie zrobią - podkreślił.

Co z protestem? 18 października medycy ogłoszą co dalej

Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych poinformowała, że w związku z dzisiejszą sytuacją komitet protestacyjno-strajkowy zbierze się w trybie pilnym. Podjęte dzisiaj ustalenia zostaną przekazane podczas konferencji prasowej komitetu, która ma się odbyć 18 października w czasie Forum Rynku Zdrowia w hotelu Sheraton.

Zobacz też: XVII Forum Rynku Zdrowia. Ruszamy 18 października. To już ostatnie dni rejestracji!

Podkreśliła przy tym, że w jej ocenie "minister zdrowia poczuł się dotknięty tym, że przekazaliśmy pismo panu premierowi"

- Nasze odczucie jest takie, że pan premier nie otrzymuje pełnej informacji - mówiła Ptok.

Dr Drobniak uzupełnił, że komitet wysłał list wszystkim członkom zespołu trójstronnego.

- Prosimy i apelujemy, aby tak jak my walczyli o dobro polskiego systemu opieki zdrowotnej i nie podpisywali porozumienia, ponieważ nie są często stroną - bo to my reprezentujemy pracowników systemu opieki zdrowotnej - zaznaczył.

Medycy nie chcą pracować w chorym systemie

Ptok dodała, że podczas konferencji pokaże wypowiedzenie pielęgniarza, który miał złożyć je z powodu pogarszających się warunków pracy i relacji międzyludzkich w zespole, bo one wpływają niekorzystnie na pacjentów.

- Kolega wprost pisze, że nie chce działać na szkodę pacjentów i wypowiada umowę o pracę - mówiła.

- W tej chwili pan premier powinien wziąć pod uwagę sytuację, w której pracownicy będą mieli dość tego chorego systemu. Można pracować w innym miejscu i nie martwić się o to, że swoim działaniem pracowniczym mogę komuś zaszkodzić. Mamy odpowiedzialność karną, cywilną i zawodową - podkreśliła Krystyna Ptok.

- Mieliście państwo przykład ratownictwa medycznego, w którym zaczęło się sypać: zamiast karetek podjeżdżających do pacjentów były helikoptery lądujące w centrum miasta. Takiego systemu nie popieramy - zaakcentowała szefowa OZZPiP.

Walka trwa - również o zarobki pracowników administracyjnych

Głos zabrała również Beata Kalicka, prezes Związku Zawodowego Pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Publicznej, który "w swoich strukturach reprezentuje całą resortową służbę zdrowia: ZOZ-y, sanatoria, szpitale specjalistyczne".

- Nieprawdą jest, że białe miasteczko nie reprezentuje tzw. szarej strefy (...). Reprezentujemy administrację i zawody, które się pomijało w obecnej strukturze tej ustawy - powiedziała, dodając, że walka dotyczy także o podwyższenie współczynników dla salowych i pracowników administracji.

Czytaj także: NRL oburzona postawą ministra zdrowia wobec lekarzy, lekarzy dentystów i pracowników medycznych

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum