Zbyt długi czas oczekiwania na rehabilitację. NIK opublikowała raport

Autor: oprac. KM • Źródło: NIK, Rynek Zdrowia08 czerwca 2021 17:24

NIK w raporcie z najnowszej kontroli podaje, że pacjenci za długo czekają na rehabilitację, co obniża skuteczność zabiegów rehabilitacyjnych. A to nie jedyny stwierdzony problem.

Zbyt długi czas oczekiwania na rehabilitację. NIK opublikowała raport
Długi czas oczekiwania na rehabilitację może powodować pogorszenie stanu zdrowia. Fot. Shutterstock
  • Naczelna Izba Kontroli dostrzega problem długiego czasu oczekiwania na pierwsze zabiegi
  • Do wydłużenia kolejek często przyczyniają się sami pacjenci, odwołujący turnusy bez wyraźnego powodu
  • Poziom skuteczności rehabilitacji leczniczej maleje wraz z wydłużaniem się okresu niezdolności do pracy ubezpieczonego, poprzedzającym rehabilitację

W latach 2017-2019 czas oczekiwania na pierwsze zabiegi wynosił średnio aż 110 dni od czasu złożenia wniosku, a w skrajnych przypadkach - nawet 365 dni. Średni okres oczekiwania wydłużył się w 9 z 11 profili, np. w profilu narządu głosu ze 165 dni do 172 dni, narządu ruchu stacjonarnie ze 139 do 142 dni, układu oddechowego ze 103 do 122 dni.

Czas oczekiwania kluczowy dla rehabilitacji

Kolejki wydłużyły się najbardziej w profilu schorzeń psychosomatycznych z 73 do 134 dni, układu krążenia w systemie stacjonarnym z 83 do 136 dni oraz układu krążenia w systemie ambulatoryjnym z 59 do 93 dni.

NIK zauważa, że tak długi czas oczekiwania na rehabilitację może powodować pogorszenie stanu zdrowia oraz może zakończyć się wprowadzeniem dodatkowego leczenia, co w konsekwencji opóźni proces odzyskania zdolności do pracy.

W związku z tym, że u większości pacjentów czas jest kluczowy dla skuteczności rehabilitacji, lekarz orzecznik powinien móc skierować pacjentów do ośrodków rehabilitacyjnych tzw. szybszą ścieżką - w szczególności tych po zabiegach i ze wskazaniem natychmiastowego podjęcia rehabilitacji.

Winni między innymi... sami pacjenci?

Jako główne przyczyny długiego okresu oczekiwania na rehabilitację NIK wskazuje m.in. liczne rezygnacje z przydzielonych rehabilitacji oraz niezapewnienie przez Centralę ZUS odpowiedniej liczby miejsc w ośrodkach rehabilitacyjnych.

Źródło: strona NIK

W latach 2018-2019 rezygnacji z turnusu rehabilitacyjnego dokonało odpowiednio 11 436 i 10 760 osób, a termin rehabilitacji zmieniło odpowiednio 8947 i 8952 osób, przy czym nieusprawiedliwione niestawienie się do ośrodka rehabilitacyjnego nie jest sankcjonowane. Obecnie zostały podjęte działania w celu zmiany przepisów, aby za nieuzasadnione niestawienie się do ośrodka były ponoszone konsekwencje.

W 2018 roku na rehabilitację leczniczą zaplanowano ponad 216 mln zł, a wydatkowano nieco ponad 201 mln zł. W 2019 r. na ten cel zaplanowano ponad 224 mln zł i wydatkowano 204 mln zł. Mniejsze (niż planowane) koszty wynikały m.in. z mniejszej liczby zawartych umów, wypowiedzenia przez ośrodki umów oraz niestawiennictwa osób skierowanych w ośrodkach. Średni koszt pobytu ubezpieczonego w ośrodku rehabilitacyjnym w 2019 r. wyniósł 2,3 tys. zł i był wyższy o 6,4 proc. niż w 2018 r.

Rehabilitacja nie zawsze spełnia swoją rolę

Liczba pozytywnych orzeczeń w zakresie rehabilitacji leczniczej w latach 2017-2019 obniżyła się z 101 520 do 100 280. Liczba orzeczeń o braku potrzeby rehabilitacji w tym samym okresie wzrosła z 19 274 do 20 375, a liczba odmów rehabilitacji ze względów formalnych z 1531 do 1937.

Orzeczenia wydawano przede wszystkim na wniosek lekarza leczącego. Liczba orzeczeń wzrosła z 81 906 do 90 275. Rzadziej to lekarze orzecznicy wydawali opinię o wymogu rehabilitacji. Przyczyniły się do tego m.in. znaczne skrócenie czasu na wydawanie orzeczeń i zmniejszenie liczby wniosków o świadczenia.

NIK podaje, że poziom skuteczności rehabilitacji leczniczej maleje wraz z wydłużaniem się okresu niezdolności do pracy ubezpieczonego poprzedzającym rehabilitację.

Rehabilitacja nie spełnia swojej roli zwłaszcza w przypadku wieloletnich rencistów, którzy wypadli z rynku pracy i nie posiadają wysokich kwalifikacji, bądź przywykli do stylu życia, jaki zapewnia im stałe świadczenie ZUS. Sprzyjają temu również obecne przepisy, które umożliwiają pracę osobom pobierającym renty, nawet jeśli orzeczono wobec nich całkowitą niezdolność do pracy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum