Medycy po spotkaniu z wiceministrem Bromberem. Kością niezgody zarobki

Autor: MP • Źródło: Rynek Zdrowia28 września 2021 15:01

- Sprawnie nam idą punkty dotyczące systemu "no fault", czy urlopu dla poratowania zdrowia. Problemem są dwa punkty dotyczące płac - mówi Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP po spotkaniu z ministrem Piotrem Bromberem. Medycy wyznaczyli końcowy termin rozmów.

Fot. RZ
  • We wtorek - 28 września - doszło do trzeciej tury rozmów pomiędzy protestującymi medykami a przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia
  • Komitet Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia spotkał się w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie z wiceministrem zdrowia ds. dialogu Piotrem Bromberem
  • Ubiegłotygodniowe dwa spotkania nie bardzo przybliżyły strony do kompromisu
  • Trzecie - dzisiejsze - również trudno określić za owocne. Głównym problemem są płace dla medyków 
  • - Ustaliśmy graniczną datę 7 października, jako końcowy termin zamknięcia rozmów - mówi Krystyna Ptok

Protestujący medycy spotkali się z wiceministrem zdrowia Piotrem Bromberem

- Sprawnie nam idą punkty dotyczące systemu "no fault", czy urlopu dla poratowania zdrowia, natomiast trudne do negocjacji są dwa pierwsze punkty postulatów, gdzie domagamy się zmiany ustawy o najniższych wynagrodzeniach dla pracowników. Ona jest krzywdząca dla pracowników - mówiła tuż po spotkaniu Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. 

- Drugim punktem jest wycena świadczeń, gdzie mówimy, że ma być podwyższona o 30 proc., a także zmieniona wycena dla ratownictwa medycznego. To są te punktu, przez które trudno się przechodzi - dodała przewodnicząca.

- Uprzedzaliśmy Ministerstwo Zdrowia, że wraz z wejściem ustawy o wynagrodzeniach, czyli z dniem 1 lipca, to niezadowolenie będzie. W tej chwili możemy powiedzieć: a nie mówiliśmy... - tłumaczyła Ptok.

Protestujący medycy stawiają graniczną datę zakończenia rozmów z Ministerstwem Zdrowia

- Zaproponowaliśmy moim zdaniem istotne kryteria i teraz w zależności czy druga strona zaakceptuje nasz punkt widzenia, to to się przełoży na stronę finansową. Poczekajmy, dajmy czas drugiej stronie na zastanowienie się - mówił za to wiceminister zdrowia Piotr Bromber.

- Robimy wszystko, aby przyśpieszyć porozumienie. Kolejne spotkanie zaplanowaliśmy na czwartek - 30 września. Do jutra - czyli - środy druga strona zobowiązała się dostarczyć nam swoje stanowisko - dodał minister Bromber. 

- Te nasze spotkania to szukanie kompromisu pomiędzy naszymi postulatami. Jakie rozwiązanie będzie rozwiązaniem końcowym, poczekajmy na ustalenia z drugą stroną - podsumował minister.

Czytaj więcej: Wiceminister Bromber po spotkaniu z medykami: Jesteśmy blisko porozumienia

Protestujący medycy od początku wspominają o przedłużających się negocjacjach i "graniu na zwłokę". Z tego powodu doprecyzowali pozostały czas na dialog.

- Podkreśliliśmy panu ministrowi, że zostały nam jeszcze trzy spotkania w celu zamknięcia rozmów. Ustaliśmy graniczną datę 7 października i ona zbliża się nieuchronnie - powiedziała Krystyna Ptok.

Pierwsze dwie tury negocjacji nie przyniosły kompromisu w sporze medyków z MZ

Przypomnijmy, że w ubiegły tygodniu strony spotkały się dwukrotnie - 21 oraz 23 września. Przerzucanie się argumentami niewiele wniosło do próby uzyskania porozumienia.

Protestujący zaapelowali wówczas o wprowadzenie po dwóch niezależnych obserwatorów z każdej strony, którzy niezaangażowani w protest mogliby ocenić jakość i tempo negocjacji.

Propozycja ta jednak nie została przyjęta przez stronę rządową. 

Czytaj więcej: Druga tura rozmów protestujących medyków z MZ. "Jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani"

Krystyna Ptok: Jakość przygotowania przedstawicieli MZ do rozmów pozostawia wiele do życzenia

Bromber po spotkaniu z medykami: straszenie zaostrzeniem protestu to nie jest dobra droga

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum