MAK/Rynek Zdrowia | 12-10-2020 16:03

ZPP: w walce z drugą falą epidemii potrzebne są radykalne działania zamiast chaosu

Zdaniem ekspertów Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), brak jasnej strategii i skutecznych procedur w walce z epidemią koronawirusa pokazuje, że okres „wyciszenia” wirusa został przespany przez instytucje kierujące systemem opieki zdrowotnej w Polsce.

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców; FOT. PTWP

- Można założyć, że w marcu i kwietniu Ministerstwo Zdrowia było zajęte „gaszeniem pożaru”, jednak już od maja był czas, żeby przemyśleć sposób postępowania jesienią i doposażyć odpowiednie instytucje. Wiadomo było przecież, że druga fala epidemii nadejdzie - twierdzi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Dodaje: - Od kilku tygodni obserwujemy zupełny chaos i bezradność instytucji. Procedury albo nie istnieją, albo nie działają, testujemy wielokrotnie mniej niż powinniśmy, a zasób łóżek i respiratorów kurczy się. Minister Zdrowia nie zdążył przygotować realnej strategii walki z koronawirusem, bo trudno nazwać strategią opublikowany na stronie resortu dokument.

Podstawowe cele przygotowanej przez ZPP strategii walki z COVID-19 to graniczenie transmisji wirusa poprzez masowe testowanie, zapewnienie maksymalnej możliwej wydolności systemu opieki zdrowotnej i ciągłości prowadzenia działalności gospodarczej. Zdaniem ekspertów Związku, mimo deklaracji polityków o braku możliwości ponownego zamknięcia gospodarki, wprowadzane konsekwentnie ograniczenia w gigantycznej mierze dotykają biznes i oznaczają w praktyce kroczący lockdown.

- Polska gospodarka poniosła gigantyczne koszty lockdownu - pierwszy raz od lat nie odnotowujemy wzrostu PKB, deficyt budżetowy wzrósł do rekordowych rozmiarów, wydaliśmy dziesiątki miliardów złotych na konieczne programy pomocowe - podkreśla Jakub Bińkowski, dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji ZPP.

- Wydaliśmy te pieniądze w określonym celu, żeby kupić czas potrzebny na przygotowanie systemu opieki zdrowotnej do walki z wirusem. Nie zrobiono tego i teraz ponownie koszty reżimu sanitarnego próbuje się przerzucić na biznes. To niemożliwe do zaakceptowania - zaznacza Bieńkowski.

Eksperci ZPP postulują stworzenie wyspecjalizowanej, podległej bezpośrednio premierowi agencji, zorganizowanej na wzór PFR, która przejęłaby zadania administracyjne i menedżerskie. Pod kątem medycznym, strategia opiera się na rekomendacji możliwie masowego testowania (w tej chwili Polska zajmuje 84. miejsce na świecie pod względem liczby wykonywanych testów na milion mieszkańców) i ścisłej egzekucji kluczowych restrykcji sanitarnych wynikających ze stanowiącego w tej chwili szeroki konsensus podejścia DDM (dystans - dezynfekcja - maseczki).

Jednocześnie, Związek sprzeciwia się jakimkolwiek ograniczeniom dla prowadzenia biznesu - konsekwentnie uważa za stosowne zlikwidowanie żółtej strefy na terenie całego kraju.

Integralną częścią strategii jest case study poświęcone strategiom walki z COVID-19 stosowanym w Szwecji i w Niemczech. Doświadczenia tych państw nie są jednoznaczne, jednak dostarczają przydatnej wiedzy dotyczącej ewentualnych skutków rozmaitych modeli strategicznych.