Wyjeżdżają, odchodzą na emeryturę, zmieniają zawód - pielęgniarek jest coraz mniej

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 31 stycznia 2018 12:02

Od momentu wejścia Polski do UE za granicę wyjechało ok. 20 tys. z 280 tys. polskich pielęgniarek. W pozostałej grupie średnia wieku to niemal 51 lat. Szpitale i przychodnie non stop prowadzą nabory do pracy.

W Polsce początkująca pielęgniarka z tytułem licencjata na etacie w szpitalu powiatowym zarabia ok. 2,5 tys. zł brutto miesięcznie Fot. Archiwum

Co piąta pielęgniarka (ok. 55 tys.) mogłaby już przejść na emeryturę. Takich pracujących emerytek jest w szpitalach i przychodniach więcej niż młodych pielęgniarzy i pielęgniarek (tych w wieku 20-40 lat mamy tylko 42 tys.). W ciągu kilku najbliższych lat kolejne 50 tys. pielęgniarek nabędzie uprawnienia emerytalne - informuje Gazeta Wyborcza.

Na blisko 4,5 tys. absolwentów pielęgniarstwa (większość to kobiety) jedna trzecia w ogóle nie podejmuje pracy w zawodzie. Wiele młodych szybko zmienia kwalifikacje, by pracować np. w handlu albo kosmetologii. Luki nie zasypią też pielęgniarki z zagranicy - obecnie pracuje ich w Polsce zaledwie 170, z czego 90 to Ukrainki.

Także prywatne placówki medyczne mają coraz większe trudności z zatrudnieniem pielęgniarek. Szpitale i przychodnie nabory do pracy prowadzą non stop.

W Polsce początkująca pielęgniarka z tytułem licencjata na etacie w szpitalu powiatowym zarabia ok. 2,5 tys. zł brutto miesięcznie; pielęgniarka ze specjalizacją na etacie w szpitalu klinicznym w Warszawie - 2,4-3 tys. zł brutto plus kilkaset złotych dodatków.

Dla porównania: pielęgniarki w Szwajcarii miesięcznie zarabiają średnio 5-6 tys. franków (ok. 20 tys. zł).

Więcej: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum