Wrocław. W „Marciniaku” ratownicy idą na L4. Kolejny SOR z problemami

Autor: oprac. JKB • Źródło: Facebook, Rynek Zdrowia22 lipca 2021 14:20

Według doniesień przekazanych do Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych, medycy z jednego z wrocławskich SOR-ów przyłączają się do protestów ratowników i biorą L4

Ratownicy z SOR-u z Wrocławia przyłączyli się do protestów. Fot. Mat. KPRM/Lidia Mukhamadeeva
  • SOR we Wrocławiu potocznie nazywany "Marciniakiem" może miec problemy. Ratownicy przyłączają się do protestów
  • Coraz więcej z nich przeszło na L4 w ramach "zadbania o swoje zdrowie"
  • To nie pierwszy taki przypadek w Polsce. Ratownicy w całym kraju domagają się uwagi rządzących, własnej ustawy, a także podwyżek

Ratownicy z "Marciniaka" przechodzą na L4

Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych poinformował o kolejnym SOR-ze, który przyłączył się do ogólnopolskiego protestu. Tym razem chodzi o oddział wrocławski "Marciniak" (przy Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka Centrum Medycyny Ratunkowej). Jak informuje Komitet, wśród tamtejszych ratowników zapanowała "4 fa-L-a".

- Kolejny SOR tym razem "Marciniak" we Wrocławiu, który jest również Centrum Urazowym Dziecięcym, dołącza do protestu . Teraz pora zadbać o swoje zdrowie (ponad 20 osób na L4) więc prosimy kolegów i koleżanki z "branży" o nie branie dyżurów bo chcemy wywalczyć godne warunki – czytamy w informacji KPRM.

Okazuje się, że 19 lipca 15 osób z personelu SOR trafiło na L4, a 20 lipca kolejne kilkanaście osób otrzymało zwolnienie. Jak zauważa Komitet, dramatyczna sytuacja powinna w końcu zainteresować dolnośląskiego wojewodę (Jarosława Obremskiego), który powinien odpowiednio działać.

Nie tylko wrocławski SOR

Przypomnijmy, ratownicy ze szpitala w Legnicy zapowiedzieli także za pośrednictwem profilu Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych, że nie będą dawać dyspozycji na dni pomiędzy 1 a 8 sierpnia.

Zamierzają w ten sposób protestować w ramach ogólnopolskiej manifestacji medyków. Przy okazji ratownicy z Legnicy wspomnieli o problemach wewnątrz oddziału. Komitet szybko odpowiedział na ten komunikat i zachęcił innych ratowników do solidarności z kolegami i koleżankami.

Czytaj:  SOR w Legnicy. Ratownicy apelują o solidarność. Rzecznik: szpital będzie działał normalnie

Ponad 50 ratowników na L4. Protest czy choroba? Rzecznik stacji: "Nikt nas nie informował o proteście"

SOR w Warszawie w tarapatach. Ratownicy nie podpisali umów. Braki kadrowe wypełniają pielęgniarki

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum