Wojewoda: nie ma podstaw prawnych do przesunięcia rozpoczęcia zajęć stacjonarnych w Zakopanem

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 27 sierpnia 2020 21:15

Wojewoda małopolski Łukasz Kmita ocenił w czwartek (27 stycznia), że decyzja władz Zakopanego o przeniesieniu rozpoczęcia zajęć stacjonarnych w tamtejszych szkołach na 28 września nie ma podstaw prawnych.

Wojewoda: nie ma podstaw prawnych do przesunięcia rozpoczęcia zajęć stacjonarnych w Zakopanem
Fot. Flickr/Public Domain Mark 1.0 (zdj. ilustracyjne)

We wspólnym komunikacie wydanym przez wojewodę małopolskiego Łukasza Kmitę, małopolską kurator oświaty Barbarę Nowak i wojewódzkiego inspektora sanitarnego Jarosława Foremnego napisano, że dyrektor szkoły lub placówki ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną mogącą stwarzać zagrożenie dla zdrowia uczniów może zawiesić zajęcia na czas oznaczony za zgodą organu prowadzącego wyłącznie po uzyskaniu pozytywnej opinii właściwego miejscowo państwowego powiatowego inspektora sanitarnego.

"Nieuzyskanie opinii właściwego miejscowo państwowego powiatowego inspektora sanitarnego lub uzyskanie opinii negatywnej powoduje, że nie ma podstaw prawnych do wprowadzenia innego trybu nauczania niż tryb stacjonarny. Podkreślenia wymaga także, że decyzji o zawieszeniu zajęć nie mogą podejmować samodzielnie władze samorządowe" - wskazano.

Małopolski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny Jarosław Foremny w piśmie stwierdził, "że na chwilę obecną państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Zakopanem nie wydał takiej opinii dla szkół i placówek z terenu miasta Zakopane".

Zdaniem wojewody normy winny być bezwzględnie przestrzegane zarówno przez władze samorządowe, jak i dyrektorów szkół lub placówek.

Małopolska kurator oświaty przedstawiła w oświadczeniu stanowisko, że co do zasady wszystkie szkoły i placówki powinny rozpocząć naukę w trybie stacjonarnym.

"W trosce o bezpieczeństwo uczniów należy kategorycznie przerwać stan niepewności i destabilizacji, w jakim tkwią od marca tego roku. Obowiązkiem wszystkich dorosłych jest otoczenie młodych ludzi troskliwą opieką, przywrócenie ich do życia we wspólnocie szkolnej. Tylko umożliwienie bezpośredniego kontaktu z nauczycielami oraz koleżankami i kolegami może w procesie nauczania i wychowania zatrzymać traumę dzieci i młodzieży pozostających w izolacji od marca tego roku" - podkreśliła w oświadczeniu kurator Nowak.

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski podczas czwartkowej konferencji prasowej poinformował, że powiatowy inspektor sanitarny w Zakopanem nie zgodził się na to, aby zajęcia rozpoczęły się z opóźnieniem. Nie było zgody na zamknięcie szkół.

"W związku z tym dyrekcje szkół w Zakopanem nie mają prawa do tego, aby nie rozpoczynać zajęć 1 września" - podkreślił.

W czwartek po południu na stronie miasta wciąż jednak widnieje informacja o planowanym opóźnieniu w rozpoczęciu zajęć. Jak wyjaśniono, Zakopane jest miastem, którego mieszkańcy swoje urlopy planują często po szczycie sezonu, czyli właśnie we wrześniu.

"Mając na względzie bezpieczeństwo dzieci, młodzieży i nauczycieli, podjęliśmy więc decyzję o przeniesieniu rozpoczęcia zajęć stacjonarnych w zakopiańskich szkołach na dzień 28 września. Od dnia 1 września, przez niemal cały miesiąc, zajęcia będą się odbywały w formie zdalnej" - poinformowano.

Zaznaczono, że decyzja ta "była szeroko konsultowana ze środowiskiem zakopiańskich dyrektorów, nauczycieli, lekarzy i rodziców", a powrót do placówek już z początkiem września "może skutkować gwałtownym wzrostem zachorowań, a tym samym paraliżem całego systemu edukacji".

PAP - Rafał Grzyb

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum