Wizyta u lekarza, badanie diagnostyczne. W tym roku korzystało z nich już czterech na pięciu Polaków

Autor: PAP • Źródło: PAP14 września 2021 15:47

W pierwszej połowie roku - z powodu choroby, złego stanu zdrowia swojego lub dziecka - 59 proc. respondentów CBOS przynajmniej raz zasięgnęło porady lekarza ogólnego. 47 proc. badanych konsultowało się z lekarzem specjalistą. To nie jedyny kontakt z ochroną zdrowia - wynika z sondażu CBOS.

Wizyta u lekarza. w Pierwszym półroczu 59 proc. respondentów przynajmniej raz zasięgnęło porady lekarza ogólnego. 47 proc. badanych konsultowało się z lekarzem specjalistą. Fot. Shutterstock
  • W ciągu pierwszej połowy roku 59 proc. respondentów CBOS przynajmniej raz zasięgnęło porady lekarza ogólnego. 47 proc. badanych konsultowało się w tym czasie z lekarzem specjalistą
  • Ze świadczeń medycznych częściej korzystały kobiety niż mężczyźni. Korzystanie z opieki zdrowotnej związane jest również z poziomem wykształcenia oraz miejscem zamieszkania
  • 49 proc. badanych w ciągu ostatniego półrocza przynajmniej raz korzystało z jakichś świadczeń medycznych poza systemem powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego
  • Pacjenci gorzej niż rok temu oceniają funkcjonowanie opieki zdrowotnej w naszym kraju

Oprócz wizyty u lekarza 46 proc. ankietowanych przez CBOS korzystało z usług laboratorium analitycznego, 30 proc. - z usług pracowni diagnostycznych wykonujących takie badania jak USG, RTG, tomografię, gastroskopię itp.

Świadczenia zdrowotne - częściej z nich korzystamy

W sumie z jakiejś formy badań diagnostycznych - czy to laboratoryjnych czy realizowanych przez wyspecjalizowane pracownie lub gabinety - korzystało 52 proc. ankietowanych. 42 proc. badanych odwiedziło w pierwszym półroczu dentystę lub protetyka.

W pierwszej połowie 2021 r. korzystano ze świadczeń zdrowotnych częściej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. O 8 pkt proc. wzrósł odsetek korzystających z jakiejś formy pomocy medycznej; u analogicznym okresie ubiegłego roku z pomocy medycznej korzystało 70 proc. respondentów - podaje CBOS.

Częściej niż w roku ubiegłym korzystano m.in. z usług lekarzy ogólnych (wzrost o 4 pkt proc., z 55 proc. do 59 proc.). Zwiększył się też odsetek zasięgających porady lekarza specjalisty (o 5 pkt proc., z 42 proc. do 47 proc.).

Większa liczba pacjentów niż w analogicznym okresie 2020 r. poddała się także badaniom diagnostycznym typu USG, RTG, tomografia czy badaniom endoskopowym (wzrost o 5 pkt proc., z 25 proc. do 30 proc.). Największy wzrost liczby korzystających był w dziedzinie badań laboratoryjnych oraz usług stomatologicznych i protetycznych.

Kto chodzi do lekarza

Podobnie jak w ubiegłych latach ze świadczeń medycznych częściej korzystały kobiety niż mężczyźni. Korzystanie z opieki zdrowotnej związane jest również z poziomem wykształcenia oraz miejscem zamieszkania - częściej robiły to osoby lepiej wykształcone i mieszkające w większych miejscowościach.

W grupach społeczno-zawodowych częściej niż inni ze świadczeń medycznych korzystały gospodynie domowe, osoby pracujące na własny rachunek oraz kadra kierownicza i specjaliści z wyższym wykształceniem, najrzadziej zaś osoby bezrobotne oraz rolnicy i robotnicy bez względu na kwalifikacje.

49 proc. badanych w ciągu ostatniego półrocza przynajmniej raz korzystało z jakichś świadczeń medycznych poza systemem powszechnego ubezpieczenia zdrowotnegoPodobnie jak w ubiegłych latach ze świadczeń medycznych częściej korzystały kobiety niż mężczyźni. Korzystanie z opieki zdrowotnej związane jest również z poziomem wykształcenia oraz miejscem zamieszkania, za które płacił z własnej kieszeni lub były one dlań dostępne w ramach dodatkowego ubezpieczenia opłacanego samodzielnie lub finansowanego przez pracodawcę.

Usługi w ochronie zdrowia - kiedy publiczne, kiedy prywatne

Największym zainteresowaniem pacjentów cieszyły się usługi stomatologa lub/i pracowni protetycznej - 35 proc. W ramach abonamentu, polisy lub całkowicie prywatnie 28 proc. zasięgało porady lekarza specjalisty. 21 proc. korzystało z usług laboratorium analitycznego, 13 proc. poddało się jakimś innym badaniom diagnostycznym np. USG, miało robioną tomografię, gastroskopię itp. 12 proc. skorzystało w tym systemie z usług lekarzy ogólnych.

Przewaga usług publicznych niezmiennie okazuje się największa w przypadku lekarza ogólnego (89 proc. wobec 21 proc.), natomiast jest stosunkowo niewielka w przypadku lekarzy specjalistów. 64 proc. zasięgających porad tych ostatnich uzyskało je w ramach świadczeń refundowanych przez NFZ, 58 proc. zapłaciło za poradę z własnej kieszeni lub uzyskało ją w ramach świadczenia z dodatkowo płatnego abonamentu lub polisy.

W porównaniu z ubiegłym rokiem wśród korzystających z konsultacji lekarzy specjalistów wyraźnie wzrósł odsetek badanych zasięgających ich porady poza systemem powszechnego ubezpieczenia - płacących za nie z własnej kieszeni lub w ramach świadczeń z tytułu posiadanego abonamentu lub polisy (z 51 proc. w 2020 roku do 58 proc. obecnie). Jednocześnie ubyło tych, którzy konsultowali się z lekarzem specjalistą w ramach świadczeń refundowanych przez NFZ (spadek z 70 proc. do 64 proc.). 

Ocena opieki zdrowotnej - w dół

Wyłącznie z publicznej służby zdrowia częściej niż inni korzystali przede wszystkim najstarsi respondenci, mieszkańcy wsi, ankietowani gorzej wykształceni, oceniający swoje warunki materialne jako złe, gorzej sytuowani pod względem materialnym z gospodarstw domowych o dochodach poniżej 2 tys. zł na osobę w rodzinie. Wśród grup społeczno-zawodowych byli to najczęściej emeryci, renciści oraz gospodynie domowe i osoby niepracujące z innych powodów.

Badani gorzej niż rok temu oceniają funkcjonowanie opieki zdrowotnej w naszym kraju. Obecnie 29 proc. ankietowanych jest z niej zadowolonych, a 67 proc. deklaruje niezadowolenie. W porównaniu z wynikami z 2020 roku odsetek badanych wyrażających się z aprobatą o jakości opieki zdrowotnej w Polsce zmalał o 7 pkt proc., zaś liczba niezadowolonych wzrosła o 9 pkt proc.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum