Wiceminister zdrowia: nie ma zagrożenia epidemią...

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 czerwca 2010 12:49

Meldunki inspekcji sanitarnej wykazują, że na terenach dotkniętych powodzią aktualnie nie ma zagrożenia wystąpienia epidemii chorób zakaźnych.

Bo stacje sanitarno-epidemiologiczne czuwają!

Wiceminister zdrowia Jakub Szulc odpowiadał 10 czerwca w Sejmie na pytanie poselskie dotyczące możliwości zaszczepienia ludności na terenach dotkniętych powodzią przeciwko chorobom zakaźnym. Zapewnił, iż sytuacja epidemiologiczna na terenach dotkniętych powodzią jest na bieżąco monitorowana przez Państwową Inspekcję Sanitarną, tzn. powiatowe i wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne.

– Otrzymujemy codzienne meldunki, jakie jest ryzyko i zagrożenie dotyczące występowania chorób zakaźnych, np. tężca, duru brzusznego, błonicy, wirusowego zapalenia wątroby typu A. Z informacji, które na dziś raportują stacje sanitarno-epidemiologiczne, wynika, że zagrożenia wystąpieniem epidemii absolutnie nie ma – oświadczył Szulc.

Wyjaśnił, że jeśli chodzi o zabezpieczenie przed tężcem, to każdy z Polaków jest objęty obowiązkowym szczepieniem do 18. roku życia. Jak mówił, odporność po szczepieniu utrzymuje się ok. 10 lat, a potem zalecane jest szczepienie uzupełniające.

– Zgodnie z prawem zabezpieczenie pracowników przed wystąpieniem chorób zakaźnych spoczywa na pracodawcach. W przypadku różnych służb, które pracują przy usuwaniu skutków powodzi zagrożenie może być wyższe i trzeba wziąć to pod uwagę.

Według wiceministra liczba nosicieli duru brzusznego jest stała w Polsce i również monitorowana, więc nie ma zagrożenia wystąpienia masowych zachorowań na tę chorobę. W rezerwach krajowych jest odpowiednia liczba szczepionek. Obecnie dostępnych jest:
• 287 tys. dawek szczepionki przeciwko tężcowi,
• 142 tys. dawek szczepionki przeciwko tężcowi i błonicy,
• 5 tys. dawek szczepionki przeciwko błonicy,
• 700 dawek szczepionki przeciwko durowi i tężcowi,
• 620 dawek przeciwko durowi.
Wiceminister Szulc uważa, że o braku zagrożenia epidemiologicznego może świadczyć fakt, iż dotychczas na terenach powodziowych zarejestrowano tylko 34 przypadki zatrucia pokarmowego.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum