Wiceminister Gadomski: zniesienie obowiązku noszenia maseczek w niektórych regionach jest do rozważenia

Autor: jjx/Rynek Zdrowia • • 14 maja 2020 11:45

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski w czwartek (14 maja) powiedział, że obowiązek zasłaniania ust i nosa zostanie utrzymany, ale są regiony, w których być może można poluzować nakaz noszenia maseczek.

- W ciągu tygodnia, dwóch zostanie zaproponowany przez resort nowy model noszenia maseczek być może wyłączający niektóre regiony - mówił wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski. Fot. PTWP

- Analizujemy i rozważamy kwestię zniesienia obowiązku noszenia maseczek w terenie otwartym w niektórych regionach, w tych w których współczynnik R jest dużo niższy od 1 - przekazał wiceminister zdrowia.

Jak mówił Sławomir Gadomski, w ciągu tygodnia, dwóch zostanie zaproponowany przez resort nowy model noszenia maseczek być może wyłączający niektóre regiony, województwa czy powiaty z obowiązku ich noszenia w przestrzeni otwartej.

- Dzisiaj współczynnik R w Polsce obecnie kształtuje się na poziomie 1. Relacja osób zakażonych do zakażanych od kilku dni kształtuje się na tym samym poziomie. Jednocześnie mamy już województwa w których współczynnik R spadł do wartości 0,5, co wskazuje na poziom wygaszania epidemii - mówił wiceszef resortu zdrowia, podając jako przykład województwo mazowieckie, który ma na tym poziomie wskaźnik R.

- To oczywiście nie jest powód do hurraoptymizmu. Poczekajmy na efekt wprowadzanych poluzowań zapowiedzianych w dniu wczorajszym, aby móc przejść do kolejnych - podkreślał wiceminister.

Odnosząc się do pytań związanych z narzuceniem limitu do 30 proc. wykonywania przez laboratoria testów komercyjnych wiceminister przekonywał, że nie ogranicza to prawa do szerokiego testowania - wprost przeciwnie.

- Chcemy w systemie publicznym zapewnić możliwość dostępność laboratoriów przede wszystkim dla osób najbardziej potrzebujących takich testów: dla przebywających w kwarantannie, izolacji czy z kontaktu. Chcemy mieć gwarancję, że ten dostęp dla nich będzie na takim poziomie jaki oczekujemy. Że nie będzie konieczności oczekiwania na wyniki dłużej niż 24 godziny. Dlatego ustaliliśmy poziom deklarowanej wydajności laboratoriów dla systemu publicznego, by nie dopuścić do sytuacji, że badania komercyjne nie zdominowały rynku laboratoryjnego - mówił Gadomski.

Podkreślał, że rozważne było również narzucenie cen urzędowych za testy, ale z punktu widzenia wielu laboratoriów byłoby rozwiązaniem jeszcze trudniejszym do akceptacji.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum