WOK/Rynek Zdrowia | 09-04-2021 09:43

Warszawa: z planowanych 13 miejskich punktów szczepień ruszy tylko jeden

W Warszawie miało ruszyć 13 miejskich punktów szczepień. - Będzie tylko jeden. Pozostałe lokalizacje będą "badane" przez NFZ - irytuje się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

zapowiadanych miejskich 13 punktów szczepień przeciwko COVID-19 w Warszawie na razie ruszy tylko jeden

  • Z zapowiadanych miejskich 13 punktów szczepień przeciwko COVID-19 w Warszawie na razie ruszy tylko jeden i to pilotażowy
  • Stolica nie dostała zgody od rządu na uruchomienie tylu punktów szczepień, ile planowała
  • - Pozostałe proponowane przez nas lokalizacje będą "badane" przez NFZ. I "może" dołączą. W maju? Później? - pyta na Facebooku poirytowany prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Przypomnijmy, że 6 kwietnia na konferencji prasowej Rafał Trzaskowski poinformował, że trzy z zapowiadanych miejskich 13 punktów szczepień przeciwko COVID-19 w Warszawie powstanie na terenie stacji metra. Miejskie punkty szczepień w stolicy mały zostać uruchomione 19 kwietnia.

Centralny miejski punkt szczepień przeciwko COVID-19 w stolicy miał ruszyć na stadionie Legii Warszawa. Planowano tam aż 30 stanowisk szczepiennych.

- Szacujemy, że 13 miejskich punktach będziemy szczepić w tygodniowo  80 tysięcy mieszkańców Warszawy - przy osiągnięciu pełnej zdolności operacyjnej wszystkich punktów. To olbrzymia liczba , a dojdą tego tego jeszcze szczepienia prowadzone w około 200 punktach prywatnych - zaznaczyła 6 kwietnia wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska.

Z ambitnych planów wyjdą nici

- Oczywiście szczepienia nadal będą wykonywane w Szpitalu Narodowym i Szpitalu Południowym. Szacujemy, że łącznie, we wszystkich punktach na terenie miasta będzie szczepionych nawet 200 tysięcy osób tygodniowo - dodała wiceprezydent Warszawy.

Teraz wygląda na to, że z tych ambitnych planów na razie wyjdą nici.

- Od 29 marca samorządy w całej Polsce, zwłaszcza te w dużych miastach, nie szczędząc sił i środków przygotowują się do uruchomienia punktów szczepień masowych. Bo taką możliwość dał nam sam rząd! W Mieście Stołecznym Warszawa stanęliśmy na głowie, żeby tych punktów zorganizować jak najwięcej. Znaleźliśmy 13 lokalizacji, planując kolejne - napisał na swoim facebookowym profilu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Dodał: - Zaczęliśmy rekrutować personel, kupować sprzęt (np. lodówki do szczepionek), wyposażenie, boksy, komputery. Z dnia na dzień uruchomiliśmy potężny sztab ludzi, pracujących 24/7, żeby wszystko było gotowe na 19 kwietnia.

- Dziś (8 kwietnia - red.) ze slajdów na konferencji prasowej (bo jakże inaczej!) dowiedzieliśmy się, że nie 19 kwietnia, a 20. I że ruszy nie 13 punktów szczepień, ale tylko jeden (jeden!) - w dodatku pilotażowy. Pozostałe proponowane przez nas lokalizacje będą „badane” przez NFZ. I że „może” dołączą. W maju? Później? O ile będą szczepionki? - pyta Trzaskowski.

Brak mi słów

- Po prostu brak mi słów. To rząd narzucił samorządom wyśrubowane terminy dla stworzenia punktów masowych szczepień. My stanęliśmy na wysokości zadania - zgłosiliśmy gotowość, aby otworzyć nie po 2, ale o wiele więcej takich miejsc, bo przecież wciąż jest mnóstwo roczników i grup w kolejce do szczepień! - napisał Rafał Trzaskowski.

- A teraz cała nasza praca, gotowość personelu, a wraz z nimi nadzieje na skuteczną walkę z wirusem i zaszczepienie Polaków mają zostać wyrzucone do kosza? - dodaje prezydent Warszawy.

Co zapewnia rząd

Podczas wczorajszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w każdym powiecie powstanie przynajmniej jeden punkt masowych szczepień, między innymi w halach sportowych, remizach strażackich, szkołach. 

- Rząd zapewnia finansowanie procesu szczepień i zakupu szczepionek. Wszystkie koszty, które są niezbędne do zakupu szczepionek, organizacji szczepień, od strony płatności za szczepienia pokrywa rząd - zaznaczył szef rządu.