WHO: wzmacniajmy pielęgniarstwo w interesie ochrony zdrowia na całym świecie

Autor: KL,WHO/Rynek Zdrowai • • 07 kwietnia 2020 16:49

Światowa Organizacja Zdrowia ( WHO) zwraca uwagę, jak pandemia koronowirusa obnaża braki pielęgniarek w opiece zdrowotnej. Dlatego wskazuje państwom, aby inwestowały w pielęgniarstwo, by ich systemy ochrony zdrowia nie załamały się. Z danych organizacji wynika, że na świecie obecnie brakuje ok. 5,9 mln przedstawicieli tego personelu.

Obcnie deficyt liczby pielęgniarek na świecie WHO szacuje na ok. 5,9 mlb; FOT. Shutterstock

WHO prezentując nowy raport "The World's Nursing", opisujący stan pielęgniarstwa na całym świecie wskazuje, że państwa muszą szukać okazji do przeszkolenia części pracujących w opiece medycznej do tego zawodu i zwiększania możliwości przyuczania do tego zawodu.

Jak podkreśla w komunikacie WHO, bez pielęgniarek kraje nie są w stanie wygrać walki z pandemią koronawirusa ani osiągnąć powszechnej opieki zdrowotnej odpowiadającej na potrzeby zmieniającego się świata.  

Dane płynące z raportu pokazują, że pielęgniarki stanowią ponad połowę wszystkich pracowników służby zdrowia na świecie, zapewniając niezbędne usługi w całym systemie opieki zdrowotnej. Zarówno w przeszłości, jak i dziś pielęgniarki stoją na czele w walce z epidemiami i pandemiami zagrażającymi zdrowiu na całym świecie.

Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO zwraca uwagę, że pomimo ważnej roli jaką pielęgniarki odgrywają w poszczególnych systemach ochrony zdrowia, często nie otrzymują potrzebnego wsparcia od państwa. 

Raport WHO przygotowany we współpracy z Międzynarodową Radą Pielęgniarek (ICN) i Nursing Now pokazuje, że dziś na świecie jest prawie 28 milionów pielęgniarek. W latach 2013-2018 liczba pielęgniarek wzrosła o 4,7 mln. Pozostaje jednak globalny niedobór sięgający 5,9 miliona - największe luki stwierdzono w krajach Afryki, Azji Południowo-Wschodniej i regionu WHO we wschodniej części Morza Śródziemnego, a także w niektórych częściach Ameryki Łacińskiej.

Ponad 80 proc. pielęgniarek na świecie pracuje w krajach zamieszkałych przez połowę światowej populacji. Co ósma pielęgniarka praktykuje w kraju innym niż ten, w którym się urodziła lub była przeszkolona. Populacja pielęgniarek na świecie starzeje się - co szósta może przejść na emeryturę w ciągu dekady. 

WHO wskazuje, że aby uniknąć  niedoboru w tej grupie zawodowej poszczególne państwa powinny zwiększać całkowitą liczbę absolwentów szkół średnich o średnio 8% rocznie, a także poprawić zdolność do zatrudnienia i utrzymania w systemie opieki zdrowotnej tego personelu. 

Prezes ICN Annette Kennedy podsumowując raport wskazała, że  każdy grosz zainwestowany w pielęgniarstwo podnosi dobrobyt ludzi i rodzin w namacalny sposób. - Świat potrzebuje milionów więcej pielęgniarek, a my wzywamy rządy do robienia właściwych rzeczy, inwestowania w ten wspaniały zawód i obserwowania, jak ich ludność korzysta z niesamowitej pracy, którą mogą wykonywać tylko pielęgniarki - komentowała. 

WHO zwraca też uwagę też na potrzebę umożliwienia awansu zawodowego tego personelu. Jak czytamy w komunikacie organizacji, tylko niewielki procent przedstawicieli tej profesji  znajduje się na wyższych stanowiskach kierowniczych w służbie zdrowia.  

Przypomnijmy, że z szacunków WHO wynika, że globalnie w 2030 r. ma zabrnąć około 9 milionów pielęgniarek. Głównymi czynnikami, jakie zwiększają popyt na tę profesję, są: starzejące się społeczeństwa, rosnąca długość życia oraz choroby przewlekłe, które trapią światową populację. Tam, gdzie populacja ludzi rośnie, wraz z nią rośnie też zapotrzebowanie na położne i opiekę nad dziećmi.

Więcej: who.int

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum