W czwartek w Warszawie protest niepełnosprawnych i ich opiekunów

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 22 maja 2019 17:05

W czwartek (23 maja) do Warszawy przyjadą przedstawiciele organizacji zrzeszających osoby niepełnosprawne. Ulicami przejdzie zapowiadany od miesięcy protest. Osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie nie są zadowoleni z polityki rządu wobec nich.

W czwartek w Warszawie protest niepełnosprawnych i ich opiekunów
Iwona Hartwich: - Dzisiaj tak naprawdę żeby ta osoba godnie żyła potrzeba 500 zł na początek, a tak naprawdę potrzebne jest znacznie więcej. Fot. Flickr/Honza Soukup (CC BY 2.0).jpg

24 organizacje zrzeszające osoby niepełnosprawne i ich opiekunów zapowiedziały udział w proteście, który odbędzie się w czwartek w stolicy.

W południe protestujący spotkają się przed Pałacem Prezydenckim, a następnie przemaszerują ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Al. Ujazdowskie przed siedzibę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, i dalej Al. Ujazdowskimi i ul. J. Matejki przed gmach Sejmu. Tam mają przedstawić 14 postulatów, w tym główny aktualny od czasu sejmowego protestu, czyli dodatek 500 zł na życie.

W niedzielę (19 maja) na konwencji regionalnej PiS w Krakowie premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy osoby niepełnosprawne powyżej 18. roku życia, które są całkowicie niezdolne do samodzielności otrzymają comiesięczny, stały dodatek. Dodał, że dodatek wyniesie najprawdopodobniej 500 zł.

Do tej propozycji odniosła się w niedzielę uczestniczka zeszłorocznego protestu rodziców niepełnosprawnych w Sejmie Iwona Hartwich, która dodatek nazwała wirtualnym. - Teraz, siedem dni przed wyborami, cztery dni przed zapowiedzianym protestem osób z niepełnosprawnościami partia rządząca przypomina sobie o osobach niepełnosprawnych i obiecuje wirtualne pieniądze - twierdzi Hartwich.

Dodała, że niepełnosprawni w Polsce oprócz problemów finansowych mają inne problemy, takie jak m.in. brak bezpłatnych pampersów, cewników, bezpłatnych turnusów rehabilitacyjnych oraz asystentów. - Dzisiaj tak naprawdę żeby ta osoba godnie żyła potrzeba 500 zł na początek, a tak naprawdę potrzebne jest znacznie więcej - powiedziała.

Najczęściej słyszymy, że świadczenia pieniężne dla osób niepełnosprawnych nie pozwalają na godne życie. Zgadzam się, że te kwoty nie zadowalają w pełni, ale od roku 2015 nie da się nie zauważyć ich znaczącego wzrostu - uważa natomiast szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska w komunikacie przesłanym PAP stwierdza, świadczenia pieniężne to tylko jeden z wielu elementów systemu wsparcia niepełnosprawnych. Przypomniała, że największym ubiegłorocznym postulatem środowisk osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów było podniesienie renty socjalnej z 865,03 zł do 1029,80 zł, czyli do kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Zaznaczyła, że od marca bieżącego roku kwota ta wynosi 1100 zł. To o 360 zł więcej niż w 2015 roku, gdy wynosiła 739,58 zł.

 

 

 

 

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum