W ciągu 48 tygodni w Polsce zmarło 408 tys. ludzi. Problemem niskie nakłady na zdrowie?

Autor: • Źródło: PAP07 grudnia 2022 07:51

Umiera nas przez cały czas więcej niż przed pandemią. W ciągu 48 tygodni tego roku w Polsce zmarło 408 tys. ludzi - pisze środowy "Dziennik Gazeta Prawna". Dziennik wskazuje, na związek z nakładami na zdrowie. - W Polsce - według wyliczeń OECD - wydatki publiczne na zdrowie wyniosły w 2020 r. 4,7 proc. PKB.- Razem z Łotwą plasuje to nas na szarym końcu wśród krajów UE - wskazuje.

W ciągu 48 tygodni w Polsce zmarło 408 tys. ludzi. Problemem niskie nakłady na zdrowie?
W ciągu 48 tygodni w Polsce zmarło 408 tys. ludzi. Problemem niskie nakłady na zdrowie? Fot. AdobeStock

 

W ciągu 48 tygodni w Polsce zmarło 408 tys. ludzi. Problemem niskie nakłady na zdrowie?

Według gazety w okresie styczeń-listopad 2022 r. zmarło o 56 tys. Polaków mniej niż w tym samym okresie rok temu. Zdaniem dziennika to tylko pozornie powód do optymizmu.

- Wtedy szalała pandemia, teraz się skończyła, a zgonów wciąż jest więcej niż przed nią - stwierdza dziennik. Ocenia, że w tym roku może umrzeć ponad 440 tys. Polaków.

- Spodziewaliśmy się, że w 2022 r. będzie więcej zgonów niż w 2019 r. z powodu starzenia się ludności. Ale jest gorzej niż oczekiwaliśmy z uwagi na dług zdrowotny - podkreśla cytowany przez gazetę demograf prof. Piotr Szukalski.

Dziennik powołuje się na raport OECD Healthat Glance 2022. Pokazał on sytuację zdrowotną państw UE po pandemii. Wynika, z niego "że wszędzie było źle, ale nad Wisłą wyjątkowo dramatycznie".

Dziennik podaje, że liczba nadmiarowych zgonów (w porównaniu ze średnią z lat 2016-2019) w trakcie pandemii (od marca 2020 r. do czerwca 2022 r.) była w Polsce trzecią najwyższą w Europie. Według gazety "gorzej było tylko w Bułgarii i Rumunii". Dziennik zwraca uwagę, że fatalnie wypadamy też pod kątem długości życia. Znaleźliśmy się w gronie czterech państw, w których strata była największa: u nas wyniosła 2,4 roku, czyli dwa razy więcej niż średnia unijna. Przed nami są tylko Słowacja, Bułgaria i Rumunia - zauważa "DGP".

- Widać tu związek z nakładami na zdrowie: te państwa mają jedne z najniższych w stosunku do PKB  - pisze dziennik. Dodaje, że w Polsce - według wyliczeń OECD - wydatki publiczne na ten cel wyniosły w 2020 r. 4,7 proc. PKB.

- Razem z Łotwą plasuje to nas na szarym końcu wśród krajów UE - stwierdza.

Resort zdrowia wskazuje, że nakłady na zdrowie zwiększają się. - W 2020 r. wyniosły 116,3 mld zł, co stanowiło wzrost o ponad 13 proc. w stosunku do 2019 r.  - mówi rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz, cytowany przez gazetę.





Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze