W 2023 roku nowe zasady na SOR-ach mają rozładować kolejki. Eksperci wątpią: nic się nie zmieni

Autor: Piotr Wróbel • Źródło: Rynek Zdrowia04 stycznia 2023 06:00

Od 1 lipca 2023 roku nocna i świąteczna opieka zdrowotna (NiŚOZ) ma funkcjonować nie tylko przy izbach przyjęć, ale także przy wszystkich szpitalnych oddziałach ratunkowych (SOR). Zmiany mają, jak tłumaczył minister zdrowia Adam Niedzielski, rozwiązać problem przepełnionych SOR-ów. Okazuje się, że NiŚOZ działa już przy ok. 90 proc. SOR-ów. Co to rozwiązanie przyniosło pacjentom?

W 2023 roku nowe zasady na SOR-ach mają rozładować kolejki. Eksperci wątpią: nic się nie zmieni
Nocna opieka w szpitalach ma zmniejszyć kolejki na SOR. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
  • Od 1 lipca 2023 roku wszystkie szpitale ze szpitalnymi oddziałami ratunkowymi (SOR) będą musiały prowadzić nocną i świąteczną opiekę zdrowotną (NiŚOZ).
  • Dotąd wprowadzanie NiŚOZ przy szpitalach nie odciążyło znacząco SOR-ów - ocenia Bartosz Stemplewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach
  • SOR nie jest od tego, by zajmować się każdą bolączką, SOR jest od ratowania życia - podkreślił Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia
  • Sam pomysł, by nocna opieka znajdowała się przy SOR czy izbie przyjęć szpitala ogólnego jest dobrym rozwiązaniem - mówi nam Krzysztof Żochowski, wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych
  • - Stoję natomiast kategorycznie na stanowisku, że NiŚOZ powinna być zadaniem lekarzy rodzinnych - zaznacza

Nocna i świąteczna opieka zdrowotna działa już przy większości SOR-ów

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie (12 grudnia) na antenie Radia Plus podkreślił, że według badań blisko 80 proc. osób zgłaszających się na SOR nie powinno tam trafiać.

Rozwiązaniem ma być utworzenie przy każdym SOR placówki nocnej i świątecznej opieki medycznej. Ma to pozwolić - jak tłumaczył minister - "płynnie przesunąć pacjenta, ale też z drugiej strony, jak ktoś trafi na nocną pomoc, ale będzie rzeczywiście przypadkiem cięższym - bo takie też się zdarzają - to oczywiście będzie skierowany do SOR-u".

Z danych Ministerstwa Zdrowia z czerwca 2022 r. wynika, że w zdecydowanej większości szpitali posiadających SOR-y nocna i świąteczna opieka zdrowotna (NiŚOZ) już funkcjonuje. W kraju działają 242 szpitalne oddziały ratunkowe i tylko w ok. 30 szpitalach, czyli w 12 proc. placówek nie otworzono nocnej pomocy lekarskiej przy SOR.

Od 1 lipca 2023 roku wszystkie szpitale z SOR-em muszą prowadzić NiŚOZ. Ten pomysł na rozładowanie kolejek do SOR jest często przywoływany przez przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, od czasu gdy Jarosław Kaczyński, prezes PiS, podczas spotkania z mieszkańcami Przemyśla podał przykład ciężko chorego człowieka, który długie godziny na SOR "spędza na zydlu - bo nawet nie ma go gdzie położyć".

- Nie powiodło się zapewnienie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w POZ i w oparciu o zakupy tego świadczenia przez NFZ na wolnym rynku, dlatego powstał pomysł, żeby wymagać jej od szpitali sieciowych - mówi Bartosz Stemplewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, przypominając już historyczne uwarunkowania, które doprowadziły do ulokowania przy szpitalach nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej.

Czy uda się zmniejszyć kolejki w SOR-ach?

Wymóg utworzenia NiSOZ nie tylko przy izbach przyjęć, ale i przy SOR-ach ma skrócić czas oczekiwania na uzyskanie tam pomocy. Czy taki efekt uzyskamy?

- Skoro już w 9 na 10 szpitali prowadzących SOR-y istnieje nocna i świąteczna opieka zdrowotna i nadal pojawiają się informacje o wielogodzinnym czasie oczekiwania na przyjęcie przez lekarza, oznacza to, że wprowadzanie NiŚOZ przy szpitalach nie odciążyło dotąd znacząco SOR-ów - rozważa Bartosz Stemplewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

-12 proc. szpitali, które będą musiały do lipca 2023 r. spełnić wymóg raczej niewiele zmieni w tym obrazie - dodaje.

"Być może ulokowanie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej przy szpitalach pewnym stopniu odciążyło SOR-y" - mówił z kolei Rynkowi Zdrowia w minionym roku Krzysztof Zaczek, prezes Szpitala Murcki w Katowicach i wiceprezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.

Personel izby przyjęć czy SOR dokonuje triażu medycznego. Ocenia, czy pacjent jest w stanie zagrożenia zdrowia lub życia i powinien udać się na SOR, czy powinien zająć się nim lekarz w ramach nocnej i świątecznej pomocy. - Oczywiście takie przekierowanie pacjenta absorbuje zasoby izby przyjęć, ale w mniejszym stopniu niż jego zaopatrzenie - ocenił.

Nadal wielu pacjentów wybiera właśnie SOR a nie NiŚOZ, jako miejsce, w którym oczekują pomocy. - Być może robią to nieświadomie, nie wiedząc, gdzie szukać pomocy, ale nie jest rolą szpitala tłumaczenie pacjentom, że z drobnymi problemami zdrowotnymi po godzinie 18.00 i w święta mają kierować się nie na SOR, tylko do NiŚOZ. To rola płatnika - przekonuje Bartosz Stemplewski.

"Pacjenci nie mają się czasem dokąd udać"

Jak przyznała w rozmowie z Kurierem Porannym (listopad 2022 r.) Marzena Wojewódzka-Żelezniakowicz, kierownik SOR-u Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, za przeciążenie SOR-ów trudno winić pacjentów, bo często „nie są w stanie zidentyfikować, czy znajdują się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego". Jako drugi problem wskazuje działanie systemu.

- Pacjenci czasem nie mają dokąd się udać. Lekarz rodzinny ma ograniczone możliwości. W poradni spotykają się z kolejką - półroczną lub nawet dłuższą. Więc w swojej bezradności, bezsilności udają się na SOR - bo nie mają dokąd pójść. SOR stał się zatem buforem dla wszystkich niedoskonałości w systemie ochrony zdrowia - mówiła kierownik SOR-u.

Dlaczego czas oczekiwania na pomoc na SOR nadal bywa wydłużony pomimo funkcjonowania NiŚOZ przy szpitalach?

- Nim pacjent zostanie odesłany z SOR do NiŚOZ, wymaga zebrania wywiadu, triażu i obejrzenia przez lekarza, żeby zdecydował o jego dalszej drodze. Zatem i tak oczekuje. Ten czas się wydłuża, jeśli przyjeżdża karetka z pacjentem w stanie nagłym. Poza tym szpital z chwilą, gdy trafi tam pacjent, bierze za niego odpowiedzialność i stąd też przeprowadzanie diagnostyki, której pacjent nie uzyska w NiŚOZ czy u lekarza POZ, a później znowu oczekiwanie na decyzję - mówi dyr. Bartosz Stemplewski.

Dodaje: - Jeśli pacjent ma wyniki i konsultację lekarską, nie jest już odsyłany do NiŚOZ, bo nie ma to sensu.

Jak przyznał Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, na SOR trafiają pacjenci, których przypadki nie są pilne i nawet nie muszą być obsługiwane przez SOR, a mogą być przekierowane z SOR-u na nocną i świąteczną opiekę medyczną.

- Są to pacjenci, którzy mogą czekać do 240 minut albo powyżej - w granicach 360 minut. SOR nie jest od tego, by zajmować się każdą bolączką, SOR jest od ratowania życia - podkreślił Andrusiewicz, w rozmowie z "Polsat News" (listopad 2022 r.).

SOR i nocna opieka w tym samym miejscu. "Pacjent nie czuje się zagubiony"

W wymogach, które muszą spełnić szpitale, znajduje się też zapis, że nocna pomoc medyczna ma się znajdować w tej samej lokalizacji, co SOR.

- Sam pomysł, by nocna i świąteczna opieka zdrowotna znajdowała się przy SOR czy izbie przyjęć szpitala ogólnego, jest w mojej ocenie dobrym rozwiązaniem - mówi nam Krzysztof Żochowski, dyrektor Szpitala Powiatowego w Garwolinie, wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.

Też wskazuje na fakt, że pacjent może nie wiedzieć, czy jego schorzenie jest poważne, czy błahe. Jeśli znajdzie się w miejscu, w którym zapewniana jest opieka w ramach NiŚOZ i SOR, można sprawnie zarządzać ruchem pacjentów i przekierowywać go tam, gdzie otrzyma właściwą pomoc.

- Usytuowanie obu form opieki w jednej lokalizacji sprawia, że nie czują się zagubieni w sytuacji, gdy oczekują pomocy - podkreśla Krzysztof Żochowski.

Jak zaznacza, taka ocena wynika z doświadczeń, z okresu, gdy w Garwolinie, będącym przykładem małego miasta powiatowego, nocna pomoc lekarska mieściła się w centrum miasta, w przychodni specjalistycznej odległej od szpitala o około 3 kilometry.

- W sytuacjach trudnych, gdy pacjent np. z atakiem astmy czy nasileniem choroby wieńcowej zgłosił się do nocnej pomocy, a nie od razu do izby przyjęć, był pewien kłopot, gdy chory wymagał szerszej pomocy natychmiast. Czasami powstawały konfliktowe sytuacje, gdy pacjenci byli odsyłani do nocnej pomocy lekarskiej. Umieszczając SOR i nocną pomoc pod jednym adresem unikamy takich sytuacji - mówi dyrektor.

Dyrektor szpitala: NiŚOZ powinna być zadaniem lekarzy rodzinnych 

Obecnie placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej bardzo rzadko mieszczą się poza strukturą szpitali. Czy w zakresie organizacji nocnej i świątecznej opieki nad pacjentem można coś jeszcze poprawić?

- Funkcjonujące rozwiązanie w zakresie lokalizacji nocnej pomocy lekarskiej pozostawiłbym, natomiast stoję kategorycznie na stanowisku, że NiŚOZ powinna być zadaniem lekarzy rodzinnych - mówi dyr. Żochowski.

- Nocna pomoc lekarska jest kontynuacją opieki w POZ. Dlatego uważam, że tam pomocy pacjentom powinien udzielić lekarz, który na co dzień zajmuje się pacjentami z powszechnie spotykanymi problemami zdrowotnymi i ma doświadczenie w pracy w POZ. W szpitalu nie ma korpusu lekarzy, którzy by się na stałe zajmowali takimi pacjentami - zauważa.

- Mamy przyszpitalny POZ, ale przecież trzech lekarzy, którzy tam pracują, nie jestem w stanie zapełnić grafiku pomocy dla całego powiatu - podkreśla Żochowski, odwołując się do doświadczeń z małego miasta powiatowego, czyli miejsca z najczęściej spotykanymi krajowymi realiami w zakresie opieki zdrowotnej.

Zaznacza: - Jeżeli dla organizacji NiŚOZ powstałaby spółka z udziałem lekarzy rodzinnych, to oczywiście w ramach odpowiedzialności za pacjentów weszlibyśmy do niej prowadząc dyżury proporcjonalnie liczebności tej części populacji, którą obejmuje POZ przy szpitalu. Natomiast dla lekarzy rodzinnych, przy takiej ilości poradni POZ jakie mamy w powiecie, oznaczałoby to, jak sądzę, 1-2 dyżury w miesiącu, a to nie jest dużym obciążeniem.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze