Uziemione karetki i SOR-y bez obsady. Ratownicy alarmują

Autor: JPP • Źródło: Rynek Zdrowia/OZZRM01 września 2021 11:00

Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych przypomina, że 1 września to nie tylko nowy rok szkolny, ale i „zwiększone braki obsad Zespółów Ratownictwa Medycznego, Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych w całej Polsce”. I wyjaśniają: 31 sierpnia wygasły umowy wypowiedziane kilka tygodni temu

Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych: od 1 września zwiększone braki obsad ZRM Fot. Shutterstock
  • Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych przypomina, że 1 września to  nie tylko nowy rok szkolny, ale i „zwiększone braki obsad Zespółów Ratownictwa Medycznego, Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych w całej Polsce”
  • Związkowcy przypominają, że 31 sierpnia wygasły umowy wypowiedziane przez ratowników kilka tygodni temu
  • To znaczy że od dzisiaj dysponent/dyrektor może nie dysponować na tyle dużym zapleczem kadrowym żeby zapełnić 100 proc. lub minimum niezbędnej obsady wszystkich zarządzanych przez siebie zespołów, oddziałów ratunkowych- dodają

1 września u ratowników medycznych. Uziemione karetki i SOR-y bez obsady

Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych przypomina, że 1 września to  nie tylko nowy rok szkolny, ale i „zwiększone braki obsad Zespółów Ratownictwa Medycznego, Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych w całej Polsce”. I wyjaśniają: 31 sierpnia wygasły umowy wypowiedziane kilka tygodni temu

- 1 września 2021. 82 rocznica wybuchu II wojny światowej. Pierwszy dzień szkoły po nowemu "staremu". I zwiększone braki obsad Zespół Ratownictwa Medycznego, Szpitlanych Oddziałów Ratunkowych w całej Polsce – ogłosił OZZRM na Facebooku.

O co chodzi?

- W większości miejsc gdzie wypowiedziano umowy cywilnoprawne albo złożono wypowiedzenia umów etatowych te umowy zakończyły się wczoraj. To znaczy że od dzisiaj dysponent/dyrektor może nie dysponować na tyle dużym zapleczem kadrowym żeby zapełnić 100 proc. lub minimum niezbędnej obsady wszystkich zarządzanych przez siebie zespołów, oddziałów ratunkowych - tłumaczą związkowcy.

I wskazują, że „dyspozytornie medyczne od ponad roku nie funkcjonują w pełnym składzie bo już od dawna nie ma pełnego zabezpieczenia kadrowego.”

- W tym wypadku czas nie działa na czyjąkolwiek korzyść – podsumowują.

 

Czytaj więcej: Rzecznik Ministerstwa Zdrowia: nie ma sporu z ratownikami

Pat w ratownictwie medycznym trwa od wielu tygodni

Dodajmy, że trudna sytuacja w stacjach pogotowia ratunkowego i na SOR-ach to problem, o którym głośno już od wielu tygodni. Ratownicy odchodzą na zwolnienia lekarskie, albo wypowiadają kontrakty w ramach protestu wobec niskich wynagrodzeń.

Jeszcze w czerwcu manifestowali w kilku miastach w Polsce, w kolejnych tygodniach konflikt na linii ratownicy - Ministerstwo Zdrowia tylko się zaostrzał. Resort powołał co prawda zespół mający opracować zmiany organizacyjne w ratownictwie medycznym, ale to nie rozwiązało problemów. 

W efekcie każdego dnia OZZRM informuje o kolejnych ratownikach, którzy w różnych miejscach w Polsce rezygnują z pracy. 

Czytaj również: SOR-y zamknięte, a karetki stoją. Ratownicy domagają się spotkania z ministrem

Ratownik pokazał, ile zarobił na etacie w czerwcu. Grzesiowski: "Współczesna forma niewolnictwa"

Ratownicy pokazali "umowy grozy". Za godzinę pracy "tyle co za 2 kalafiory i 2 kg ziemniaków"

Ratownicy dołączają do protestu 11 września

Ratownicy dołączyli również do wielkiego protestu pracowników ochrony zdrowia, który 11 września odbędzie się w Warszawie.  W demonstracji wezmą udział również lekarze, pielęgniarki, diagności oraz farmaceuci.

Pięć postulatów pracowników ochrony zdrowia:

  • znacznie szybszy niż planowany wzrost nakładów na system opieki zdrowotnej do wysokości nie 7%, ale 8% PKB (jak w krajach sąsiednich, średnia OECD na 2018 rok wynosi 8.8% PKB)
  • zwiększenie wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia do poziomów średnich w OECD i UE względem średniej krajowej, celem zahamowania emigracji zewnętrznej (zagranicznej) i wewnętrznej (do sektora prywatnego) pracowników opieki zdrowotnej
  • zwiększenie liczby finansowanych świadczeń dla pacjentów oraz poprawa dostępności pacjenta do świadczeń
  • podwyższenie jakości świadczeń dla pacjentów – jesteśmy krajem UE a nie WNP, potrzebna jest opieka lekarska, pielęgniarska, ale też fizjoterapeutyczna, rehabilitacyjna i farmaceutyczna oraz dostęp do nowoczesnych form diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej
  • zwiększenie liczby pracowników pracujących w systemie ochrony zdrowia do poziomów średnich w krajach OECD i UE, szczególnie w sytuacji starzenia się społeczeństwa i zwiększania się zapotrzebowania na świadczenia opieki zdrowotnej.

Sprawdź: 11 września lepiej nie chorować. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy wyjdą na ulice. Będą wuwuzele i białe miasteczko

Największa centrala związkowa mówi dość. "Nie będziemy klakierami Nowego Ładu"

Dodajmy, że własne postulaty ma również Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych. Chce wprowadzenia do tabeli współczynników osobnego punktu Ratownik Medyczny ze współczynnikiem 1,05 do końca 2021 roku. Apeluje o stworzenie ustawy o Zawodzie i Samorządzie Ratowników Medycznych, a także o rozpoczęcie nowelizacji Ustawy o systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum