UE: poznaliśmy priorytety zdrowotne polskiej prezydencji

Autor: Daniel Mieczkowski/Rynek Zdrowia • • 11 maja 2011 17:09

Na czas przewodnictwa Polski w Radzie Unii Europejskiej w obszarze zdrowia publicznego wyznaczono dwa główne priorytety. Pierwszym jest zmniejszanie różnic w stanie zdrowia społeczeństw Europy, w ramach którego uwaga skupiona zostanie m. in. na zapobieganiu i leczeniu zaburzeń komunikacyjnych u dzieci. Drugi priorytet to zapobieganie chorobom mózgu i schorzeniom neurodegeneracyjnym, w tym chorobie Alzheimera.

UE: poznaliśmy priorytety zdrowotne polskiej prezydencji
W ramach pierwszego priorytetu polska prezydencja będzie się także koncentrować na zapobieganiu i kontroli chorób układu oddechowego u dzieci oraz na działaniach promujących ich właściwe odżywianie i aktywność fizyczną. W ramach priorytetu drugiego celem jest zwrócenie uwagi na potrzebę stałego zainteresowania kwestiami związanymi ze starzeniem się społeczeństw europejskich. Chodzi przy tym o nadanie większego znaczenia zapobieganiu i leczeniu chorób typowych dla podeszłego wieku oraz podkreślenie związanego z tym problemu zagrożonej stabilności finansowej europejskich systemów ochrony zdrowia.

Minister Ewa Kopacz zapowiada również, że w ramach priorytetów prezydencji zostanie uchwalona przez Sejm ustawa o zdrowiu publicznym. Zaplanowano ponadto blisko 30 wydarzeń i spotkań. Inauguracyjne nieformalne spotkanie ministrów zdrowia UE odbędzie się w Sopocie w dniach 4-6 lipca. Jego tematem ma być m.in. kwestia dopalaczy.

Zaburzenia komunikacyjne

Badania dzieci rozpoczynających naukę w szkole, prowadzone od kilku lat przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach (we współpracy z innymi krajowymi i zagranicznymi jednostkami naukowymi) wykazały, że obecnie co piąte dziecko ma różnego rodzaju problemy ze słuchem, co trzecie dziecko ma problemy ze wzrokiem, a co czwarte cierpi na zaburzenia artykulacji.

Prof. Krzysztof Kochanek z IFiPS w Kajetanach wyjaśnił, że wszelkie zaburzenie słuchu, wzroku i mowy przekładają się na zaburzenia procesu komunikacyjnego u dzieci.  Jedyną szansą na zapobieganie ich skutkom jest wczesne wykrywanie oraz wdrażanie programów terapii i rehabilitacji. Dlatego jednym z celów prezydencji będzie uzyskanie poparcia dla stworzenia centrum koordynującego i monitorującego programy badań przesiewowych na bazie Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu oraz sieci ośrodków współpracujących na terenie Europy.

- Zależy nam, aby Kajetany odgrywały rolę wiodącą w tym systemie. Mamy ku temu wszelkie podstawy - ocenia prof. Kochanek.

Zasadniczym celem priorytetu związanego z wyrównywaniem szans edukacyjnych u dzieci z zaburzeniami komunikacyjnymi jest opracowanie i przyjęcie konkluzji, która zachęci państwa członkowskie UE do ustanawiania krajowych lub regionalnych programów polityki zdrowotnej w zakresie badań przesiewowych słuchu, wzroku i mowy u dzieci rozpoczynających edukację.

W ramach realizacji priorytetu planowana jest m.in. organizacja spotkania pod nazwą „X Kongres Europejskiej Federacji Towarzystw Audiologicznych EFAS”, którego celem jest przyjęcie europejskiego konsensusu dotyczącego modelu powszechnych badań przesiewowych narządów zmysłów słuchu, wzroku oraz mowy u dzieci, przystępujących do realizacji obowiązku szkolnego oraz podpisanie go przez przedstawicieli naukowych towarzystw europejskich z obszaru audiologii, okulistyki i logopedii.

Choroby oddechowe
- W Polsce około 30 proc. dzieci do siódmego roku życia zapada na chorobu układu oddechowego - mówi prof. Bolesław Samoliński, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Co czwarte dziecko w Polsce ma alergię, a co ósme astmę oskrzelową, co często staje się powodem wykluczenia społecznego.

Na przewlekłe schorzenia układu oddechowego cierpi od 20 do 50 proc. populacji europejskiej. Astmą, której pierwsze objawy zazwyczaj pojawiają się w dzieciństwie, dotkniętych jest ok. 30 mln Europejczyków. Liczba osób z objawami alergicznego nieżytu nosa jest dwukrotnie większa.

Wyniki badań ECAP (Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce) wskazują, że  objawy astmy ma około 4 mln Polaków, a objawy alergicznego nieżytu nosa, który wielokrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia astmy, co najmniej 8 mln obywateli naszego kraju. Badania przeprowadzone przez studentów zdrowia publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w grupie niemal 1,5 tys. pierwszoklasistów wykazały, że ponad połowa z nich cierpiała na dolegliwości ze strony układu oddechowego niezwiązane z infekcją.

- Zaproponujemy ministrom zdrowia w Europie budowę systemu monitoringu, profilaktyki, wczesnego wykrywania tego typu chorób - zapowiada prof. Bolesław Samoliński. Zaznacza też, że obecnie choroby niezakaźne są głównym nurtem zaintersowania Światowej Organizacji Zdrowia.

Polska, jako jeden z nielicznych krajów na świecie, realizuje narodowy program poświęcony tym zagadnieniom (POLASTMA). Jak infomuje resort zdrowia, możemy podzielić się z innymi państwami Unii doświadczeniami, jakie mamy w tym zakresie.

W dniach 21-22 września br. odbędzie się w Warszawie konferencja poświęcona tym zagadnieniom z udziałem ministerstw zdrowia i ekspertów wszystkich krajów członkowskich UE  oraz przedstawicieli WHO. Konkluzje z tej konferencji będą następnie omawiane w Brukseli. Jeśli zostaną zaakceptowane i podpisane przez ministrów zdrowia 27 państw członkowskich UE, powstanie oficjalny dokument, stanowiący podstawę rozwiązywania problemów związanych z przewlekłymi chorobami dróg oddechowych w Europie.

Choroby mózgu

Prof. Grzegorz Opala podkreślał, że w starzejących się społeczeństwach europejskich choroby mózgu będą stanowiły coraz poważniejszy problem.

- Badania pokazują, że 37 proc. kosztów leczenia generują w Europie choroby mózgu. To najbardzie kosztochłone leczenie w UE. Większość chorób mózgu dotyczy osób powyżej 65. r. ż., zatem problem będzie narastał - mówi prof. Opala.

Mimo, iż choroby mózgu stanowią tak pokaźny udział w kosztach leczenia w krajach UE, to nakłady na badania naukowe związane z nimi stanowią zaledwie 8 proc. budżetu Unii na ten cel. A to oznacza, że konieczna jest zmiana podejścia.

Z danych UE wynika, że 27 proc. Europejczyków (ok. 127 milionów osób) jest dotkniętych przynajmniej jedną chorobą mózgu. Obecnie w krajach rozwiniętych populacja osób w wieku powyżej 65. r. ż. to 14 proc. (ok. 170 mln), natomiast w krajach rozwijających się około 5 proc. (ok. 248 mln). Na podstawie przewidywanych zmian demograficznych szacuje się, że w 2030 r. znajdzie się w tej grupie odpowiednio 23 proc. (275 mln osób) w krajach rozwiniętych oraz 10 proc. (680 mln osób) w krajach rozwijających się.

W Polsce populacja osób powyżej 65. r. ż. liczy obecnie 4,75 mln osób (12,4 proc.) W 2030 r. - według przyjętych szacunków - będzie liczyła około 8 mln.

Nadwaga i otyłość

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (z marca 2011 r.) od 1980 r. wśród ludności całego świata podwoił się odsetek osób otyłych, a nadwaga i otyłość stanowią obecnie piątą w kolejności przyczynę zgonu. Powodem jest wzrost spożycia wysokoenergetycznych produktów bogatych w tłuszcz, sól i cukier oraz spadek aktywności fizycznej, spowodowany m.in. pracą w pozycji siedzącej i tzw. „siedzącym trybem życia”, urbanizacją oraz rozwojem technologii.

Dane zebrane w latach 2007-2010 wskazują, że nadwaga dotyczy od 30 do 70 proc., a otyłość od 10 do 30 proc. populacji dorosłych w krajach UE. Odsetek osób z nadwagą i otyłością stawia Polskę na 12 miejscu wśród 25 krajów objętych badaniem International Association for the Study of Obesity. Znaczący wzrost nasilenia otyłości wśród Polaków potwierdzają również badania krajowe.

Przemysław Biliński, Główny Inspektor Sanitarny, informuje, że już w 2007 r. ropoczęto proces przygotowania do wdrażania projektów związanych z prezydencją.

- Główny projekt o nazwie "Trzymaj formę", dotyczący epidemii otyłości w Europie i zmniejszającej się aktywności fizycznej, jest  dedykowany dzieciom i całym rodzinom - mówił Biliński.

W br. odbędzie się IV już edycja tej akcji. Skupi ona około 2,3 mln dzieci i blisko 7 tys. szkół biorących udział w projekcie w ciągu ostatnich czterech lat.

- Projekt został pozytywnie oceniony przez Europejskią Platformę ds. Diety, Aktywności Fizycznej i Zdrowia. Przedstawiono go jako modelowy do wdrażania w innych krajach UE - mówi Przemysław Biliński.
Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum