PAP/Rynek Zdrowia | 18-09-2019 18:57

UE: chadecy chcą powołania w PE komisji ds. walki z rakiem

Europejska Partia Ludowa chce powołania w Parlamencie Europejskim specjalnej komisji ds. walki z rakiem. Zaangażowani w sprawę europosłowie PO-PSL przekonują, że to krok w kierunku możliwości korzystania z najnowszych rozwiązań i badań przez wszystkich pacjentów.

Parlament Europejski. Fot. Archiwum

O uczynieniu walki z rakiem jednym z priorytetów UE mówił w czasie kampanii przed eurowyborami kandydat chadeków na szefa Komisji Europejskiej Manfred Weber. Choć nie objął on stanowiska, do którego aspirował, promowany przez niego temat nie znika. W środę (18 września) w Strasburgu eurodeputowani przeprowadzili debatę na temat walki z rakiem.

- Mamy świadomość, że to suwerenna sprawa każdego z krajów członkowskich, że każdy minister zdrowia, każdy rząd odpowiada za stan zdrowotności w swoim państwie, ale w wielu przypadkach pomoc z UE, nie tylko finansowa, ale też przekazywanie doświadczeń, wiedzy i wyników badań klinicznych, jest rzeczą bezcenną - mówiła na konferencji prasowej w PE w Strasburgu europosłanka PO Ewa Kopacz.

Rak to choroba, która dotyka na całym świecie ogromną liczbę ludzi, a w Europie musi się z nią zmagać prawie 200 milionów osób. W Polsce około 50 proc. wszystkich zgonów związanych jest z rakiem. Chadecy uważają, że UE powinna uczynić walkę z nim priorytetem w nadchodzących pięciu latach.

- Ogromna ilość ofiar tej okrutnej choroby wymaga reakcji i systemowego rozwiązania w PE, w całej wspólnocie europejskiej. Jest polska inicjatywa, na którą jest pozytywna odpowiedź, bo dziś debata w tej sprawie ma miejsce, a także nasz wniosek, by powstała specjalna komisja, która tymi tematami będzie się zajmować"- mówił dziennikarzom szef delegacji PO w PE Andrzej Halicki.

Powstanie komisji, która miałaby pracować przez 12 miesięcy, zależeć będzie od decyzji konferencji przewodniczących europarlamentu. - Ta komisja ma przede wszystkim na celu zwiększyć szanse chorych pacjentów, a wiemy, że rocznie umiera ich około 8 milionów, aby mogli oni być leczeni najnowszymi metodami. Po drugie, żeby mogli skorzystać z bardzo nowoczesnej diagnostyki i po trzecie, żeby mogli skorzystać z osiągnięć naukowych, jakimi są biotechnologia, biomedycyna - wyliczała europosłanka Kopacz, która z zawodu jest lekarzem.

Każdy z krajów europejskich sam ustala swój budżet na ochronę zdrowia oraz procedury, które finansuje. W tych bardziej zamożnych chorzy mogą liczyć na nowocześniejsze terapie. Powołanie komisji w PE nie zmieni tego, ale jej inicjatorzy podkreślają, że może ona być płaszczyzną współpracy, by stworzyć europejską strategię profilaktyki onkologicznej oraz europejską strategię wczesnego wykrywania raka.

- Nie może być tak, że z 97 leków zarejestrowanych w UE, które są przeznaczone do leczenia 17 różnych rodzajów raka, połowa nie jest dostępna dla polskiego pacjenta. Gdyby przeznaczyć środki na dobrą profilaktykę około 50 proc. umierających na raka w Polsce mogłoby żyć"- mówiła na konferencji europosłanka PO Elżbieta Łukacijewska.

Europoseł PSL Adam Jarubas wskazywał, że choć faktycznie UE nie może w tym obszarze zastąpić państw członkowskich, może je wspierać. Przypominał w tym kontekście, że większość inwestycji infrastrukturalnych w ochronie zdrowia była finansowana ze środków europejskich.

Europosłanka PiS Beata Mazurek mówiła w czasie debaty na sesji plenarnej, że PE powinien wspierać wysiłki wszystkich państw członkowskich, by każdy obywatel Wspólnoty miał równy dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia nowotworów.

- Nigdy nie powinno zabraknąć funduszy na specjalistyczne leczenie, a także profilaktykę. W Polsce weszła w życie narodowa strategia onkologiczna, zakładająca szereg działań, dotyczących m.in. wczesnego wykrywania i diagnostyki leczenia chorób nowotworowych. Wymiana doświadczeń na poziomie lekarzy i naukowców, w ramach tego i innych programów państw członkowskich, powinna być aktywnie wspierana przez instytucje europejskie - zaznaczyła europosłanka.

Apelowała jednocześnie, by wspólnie zadbać o to, by osoba, która dowiaduje się o chorobie, nie czuła, że zapada na nią wyrok, ale miała szansę na szybką i profesjonalną terapię zarówno w tych bogatszych, jak i biedniejszych regionach UE.  - Życie ma taką samą wartość we wszystkich krajach Wspólnoty i o to życie wszyscy powinniśmy zadbać - zaznaczyła Mazurek.

Ze Strasburga Krzysztof Strzępka