Szumowski: wybory bezpośrednie możliwe za dwa lata, za to formuła korespondencyjna jest bezpieczna

Autor: MS/Rynek Zdrowia • • 17 kwietnia 2020 18:01

- Epidemia koronawirusa będzie nam towarzyszyła do półtora roku, dopóki nie pojawi się szczepionka, stąd w mojej ocenie wybory w tradycyjnej formie mogą się odbyć dopiero za dwa lata. Bezpieczne za to będą wybory korespondencyjne, w tym wypadku nie ma przeciwskazań medycznych - powiedział w piątek (17 kwietnia) minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Fot. archiwum

Minister zdrowia Łukasz Szumowski podkreślił, że szczepionka na koronawirusa może być dostępna najwcześniej za kilkanaście miesięcy. Niestety eksperci przewidują powrót zachorowań na koronawirusa jesienią.

- Dziś było wspólne spotkanie ministrów zdrowia i WHO i podkreślano, że na jesieni niestety należy spodziewać się drugiej fali epidemii. Na tę epidemię nałoży się sezonowa grypa, co stworzy dodatkowe niebezpieczeństwo zdrowotne. To wszystko może oznaczać bardzo poważną sytuację dla większości krajów na świecie półkuli północnej - powiedział minister zdrowia

I dodał: - Stąd też moje rekomendacje dotyczące wyborów w tradycyjnej formie są takie, że najbezpieczniejsze będą one dopiero za dwa lata.

Jak przekazał, jeśli na taką propozycję jaką przedstawił nie zgodzą się ugrupowania polityczne, to jedyną bezpieczną formą są prezydenckie wybory przeprowadzone korespondencyjnie.

- Na przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych nie ma miesiąca, który byłby bezpieczniejszy od innych i nie ma miesiąca, który byłby gorszy od innych - podkreślił Szumowski.

Wyjaśnił również, że wszystkie szczegóły dotyczące zaleceń odnoszących się do wyborów korespondencyjnych będzie mógł przekazać premierowi, gdy ustawa o tej formie wyborów będzie ukształtowana i wróci do parlamentu.

Podkreślił, raz jeszcze, że przeprowadzenie wyborów w formie tradycyjnej związane byłoby ze zbyt dużą liczbą kontaktów międzyludzkich. Dlatego dziś jedyną formą jaką może rekomendować jako minister zdrowia, z punktu widzenia medycznego, są wybory korespondencyjne, które ograniczają do minimum kontakt międzyludzki i ryzyko związane z transmisją wirusa.

Jednocześnie wyjaśnił, że ogólne rekomendacje Głównego Inspektoratu Sanitarnego są obecnie takie, aby maksymalnie zmniejszyć liczbę kontaktów międzyludzkich i utrzymywać reżim sanitarny. 

Minister zaznaczył, że będzie mógł wydać rekomendacje, posiłkując się opinią Inspekcji Sanitarnej, wtedy gdy pozna szczegóły techniczne przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych.

- W tej chwili ustawa jest w Senacie, czekamy, aż zostanie przeprocedowana, natomiast rekomendacje dotyczące sposobu tradycyjnego wyborów już teraz są jasne. Można tą drogą przeprowadzić wybory wówczas, gdy będziemy mieć bezpieczną sytuację epidemiologiczną, to jest za półtora roku do dwóch lat, czyli wówczas, gdy będzie dostępna szczepionka - powiedział minister.

 Wybory prezydenckie zostały zarządzone na 10 maja. 6 kwietnia Sejm uchwalił ustawę zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Według nowych przepisów, w stanie epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu. Obecnie ustawa trafiła do Senatu.

Obecnie w Polsce (17 kwietnia) zakażenie koronawirusem potwierdzono u 8379 osób, z których 332 zmarły.

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum