Szumowski: liczba pracujących lekarzy wzrosła o około 11 tys.

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 października 2019 19:52

Liczba pracujących lekarzy zwiększyła się o około 11 tys.; pielęgniarek i położnych o niemal 20 tys. w ciągu ostatnich czterech lat - powiedział w sobotę (26 października) na antenie Radia Maryja minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szumowski: liczba pracujących lekarzy wzrosła o około 11 tys.
Fot. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Krzysztof Madej na łamach weekendowego "Naszego Dziennika" podał, że z danych z Centralnego Rejestru Lekarzy wynika, iż brakuje około 68 tys. lekarzy. Wskazał też, że nie ma specjalistów m.in. z psychiatrii, onkologii i hematologii dziecięcej, chorób płuc u dzieci, anestezjologii oraz chirurgii onkologicznej.

Minister Szumowski, komentując tę liczbę, stwierdził, że trudno powiedzieć, skąd się wzięła. - To jest cyfra metodologii mi nieznanej, ale niezależnie od tego, jak byłaby obliczona, na pewno w Polsce lekarzy jest za mało i to wiemy już od dawna. Jeśli to wiemy, to należy działać, by tę liczbę zwiększyć - powiedział i zaznaczył, że w ciągu ostatnich 4 lat liczba lekarzy w Polsce zwiększyła się o 11 tys., a pielęgniarek i położnych o prawie 20 tys.

Przypomniał także, że podczas kończącej się kadencji rządu liczba dostępnych miejsc na studiach medycznych wzrosła o 3 tys. Równocześnie coraz mniej lekarzy szuka zatrudnienia poza granicami kraju.

- Liczba lekarzy, którym w danym roku wydano zaświadczenie, spada z 1 tys. do około 400 w 2019 roku. To pokazuje trendy. Coraz mniej lekarzy wyjeżdża, a coraz więcej pracuje w Polsce - stwierdził minister.

Szumowski zauważył także, że liczba uczelni kształcących lekarzy wzrosła do 21 w 2019 roku z 15 placówek w 2015 roku. - To pokazuje, jak bardzo inwestujemy, żeby tych lekarzy przybyło w Polsce - wyjaśnił.

Przypomniał, że lekarze zarabiają więcej, a rezydenci otrzymują tzw. bon patriotyczny, wynoszący 700 zł przez dwa lata po uzyskaniu specjalizacji. Jest to zachęta - jak powiedział - do tego, by pracowali w Polsce. Dodał, że lekarz na kontrakcie zarabia ponad 100 zł za godzinę w zależności od specjalizacji. Jego zdaniem, jest to dowód na to, że sytuacja finansowa lekarzy się poprawia.

Szumowski zaznaczył też, że zmniejsza się biurokracja w służbie zdrowia. - Mamy elektroniczne recepty, elektroniczne zwolnienia (...) one zaoszczędzają czas pacjenta. W tej chwili przygotowujemy się do nowego zawodu, jakim jest asystent medyczny, po to, żeby to obciążenie biurokratyczne, które niewątpliwie jest, zdejmować z barków lekarzy - pokreślił minister.

Jego zdaniem, kończąca się kadencja rządu upłynęła pod znakiem inwestycji w kadry. - Nie tylko w lekarzy, ale pielęgniarki, ratowników. A teraz silnie pracujemy z fizjoterapeutami, diagnostami, technikami elektroradiologii, gdzie staramy się, by w zakładach i szpitalach dostawali też lepsze wynagrodzenie - przypomniał, zaznaczając, że do leczenia pacjentów potrzebni są przede wszystkim ludzie.

- Szpitale, technika czy sprzęt jest rzeczą drugorzędną. Zresztą jest on całkiem niezły w Polsce - zauważył minister Szumowski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum