Szułdrzyński o czwartej fali: wszystko zależy od wariantów koronawirusa

Autor: JKB • Źródło: Radio Plus, Rynek Zdrowia02 czerwca 2021 10:28

Jeśli chodzi o zapowiadaną czwarta falę pandemii koronawirusa w Polsce, wszystko zależy od wariantów, jakie mogą do nas dotrzeć - ocenił dr Konstanty Szułdrzyński.

Szułdrzyński o czwartej fali: wszystko zależy od wariantów koronawirusa
Według dra Szułdrzyńskiego konieczne są maseczki i szczepienia. Fot. Shutterstock
  • Dr Szułdrzyński opowiedział o luzowaniu obostrzeń, a także spadku zainteresowania szczepieniami
  • Lekarz opisał także, w jaki sposób rozkłada się kwestia odporności zbiorowej
  • Jak zauważył Szułdrzyński, sprawa czwartej fali jesienią zależy wyłącznie od odmiany wirusa, która do nas dotrze

Dr Konstanty Szułdrzyński, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, był gościem programu "Sedno Sprawy" Radia Plus. Lekarz odpowiadał na pytania związane ze szczepieniami i czwartą falą pandemii.

Co dalej z luzowaniem obostrzeń?

Jak zauważył gość programu, obostrzeń nie zostało zbyt wiele, ale głównie dotyczą one spotkań w większym gronie, np. na koncertach. Jego zdaniem obostrzenia będą zniesione dopiero wówczas, gdy osiągnięta zostanie odporność zbiorowa zbliżona poziomem do innych państw Europy.

- Skupialiśmy się generalnie na problemie spadającego zainteresowania szczepionkami, co zresztą od kilku miesięcy widzimy. W momencie, kiedy fala pandemii opada, to motywacja, by się szczepić, jest wyraźnie mniejsza - mówił dr Szułdrzyński.

Lekarz przedstawił także dwa możliwe rozwiązania, które w jego ocenie pomogą w skutecznej walce z pandemią. To zachowanie dystansu społecznego, co wiąże się także z noszeniem maseczek oraz szczepienie się. 

Co z odpornością zbiorową?

- Najczęściej przyjmowaną wartością (odporności zbiorowej  -red.) jest 70 proc. W momencie poluzowania obostrzeń, w momencie kiedy widzi się, że liczba nowych zakażeń znowu się zwiększa, to znaczy, że uzyskana odporność populacyjna jest niewystarczająca - powiedział gość programu.

Dr Szułdrzyński odniósł się także odporności po przechorowaniu COVID-19. Zaznaczył, że u większości ozdrowieńców odporność utrzymuje się nawet powyżej roku, a po szczepieniu nawet 2-3 lata. Uspokoił, że na razie powtarzanie szczepień nie będzie konieczne.

Szczepienia dzieci w Polsce

- W tej chwili szczepionka w Europie i na świecie dopuszczana do szczepienia dzieci jest tylko jedna, Pfizera - może być stosowana od ukończenia 12. roku życia. W tym przypadku program szczepień te dzieci obejmie. Pozostałe zastosowania u dzieci młodszych są na razie w fazie badań - przypomniał Szułdrzyński.

Na koniec dr Szułdrzyński nawiązał do zapowiadanej jesienią czwartej fali pandemii koronawirusa w Polsce.

- Wszystko zależy od wariantów, jakie mogą do nas dotrzeć. Ja liczę, że do tego momentu będziemy mieć na tyle dużą odporność, że nawet czwarta fala, jeśli będzie, to nie będzie tak duża, żeby paraliżowała działanie całego systemu opieki zdrowotnej, tak jak to miało miejsce w kwietniu - podsumował specjalista. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum