Szpitale gotowe pomagać uchodźcom. Obawę budzą choroby zakaźne i biurokracja

Autor: Monika Chruścińska- Dragan • Źródło: Rynek Zdrowia05 marca 2022 12:00

Jeżeli czegoś się obawiam, to nie większej liczby pacjentów, a złych decyzji naszych władz. Boję się dziesiątek sprawozdań, które nam przyjdzie wypełniać - mówił o przygotowaniu szpitali do niesienia pomocy uchodźcom Jerzy Friediger, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie podczas VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

Szpitale gotowe pomagać uchodźcom. Obawę budzą choroby zakaźne i biurokracja
Uchodźcy z Ukrainy po przyjeździe do punktu recepcyjnego zorganizowanego w hali sportowej przy szkole podstawowej w Lubyczy Królewskiej Fot. PAP/Wojtek Jargiło
  • Eksperci spodziewają się w najbliższym czasie zwiększonej liczby pacjentów na oddziałach pediatrycznych i wzrostu zachorowań na choroby zakaźne
  • Zaczęły pojawiać się już pierwsze przypadki odry, którą w Polsce niemal wyeliminował program obowiązkowych szczepień
  • Dyrektorzy szpitali powiatowych napotykają na barierę językową. "Nie mamy jeszcze tłumaczy, ale w wielu szpitalach zatrudniani są lekarze i pielęgniarki z Ukrainy"
  • O tym, jak szpitale powinny się przygotować na pomoc uchodźcom dyskutowano podczas VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach

Szpitale w gotowości na przyjęcie Ukraińców. Obawę budzą choroby zakaźne i biurokracja 

Wyzwania stojące przed polską ochroną zdrowia w kontekście wojny na Ukrainie były jednym z tematów debaty poświęconej zarządzaniu szpitalami podczas VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (3-4 marca w Katowicach).

O gotowość szpitali do leczenia uchodźców spokojny jest Jerzy Friediger, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej i dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. 

- Jeżeli czegoś się obawiam, to nie większej liczby pacjentów, a złych decyzji naszych władz. Boję się dziesiątek sprawozdań, które nam przyjdzie wypełniać - podkreślił. 

Jak wyliczył, jeśli do Polski przybędzie milion uchodźców, to będzie to 1/40 ludności, czyli o 1/40 może się zwiększyć liczba pacjentów.

- Pierwsze uderzenie przyjmą na siebie szpitale w linii przygranicznej i wojskowe. Do szpitali tzw. drugiej linii pacjenci będą trafiali dopiero w następnej kolejności. Tutaj nie obawiam się przeciążenia. Na przyjęcie większej liczby chorych będziemy przygotowani - zaznaczył.

Przeciążenie mogą odczuć jednak oddziały pediatryczne, które już są mocno obłożone.

- Na pewno trafi do nas sporo dzieci niezaszczepionych, boimy się chorób zakaźnych i tego, że obciążą oddziały i przychodnie pediatryczne. Będziemy się zastanawiać co zrobić, aby wszystkie dzieci otrzymały właściwą pomoc - zapewnił szef krakowskiego szpitala specjalistycznego. 

Uchodźcy z Ukrainy w polskich szpitalach. Brakuje tłumaczy

Władysław Perchaluk, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego, zwrócił uwagę na barierę językową, z którą zmaga się personel placówek powiatowych.

-  Podjęliśmy szybkie działania. Uruchomiliśmy pewnego rodzaju link, który udostępniliśmy dyrektorom. Pokazuje on dokumenty, które trzeba wypełniać przy kontakcie z pacjentami z Ukrainy. Nie mamy jeszcze tłumaczy, ale w wielu szpitalach zatrudniani są także lekarze i pielęgniarki (z Ukrainy - przyp. red.), którzy podejmują pierwszy kontakt z pacjentami - opowiadał Władysław Perchaluk. 

Jak przekonuje, szpitale powiatowe udostępniają Ukraińcom swoje oddziały, tak jak udostępniają AOS-y (ambulatoryjna opieka specjalistyczna) i POZ-y dla obywatela polskiego. - Mamy tylko jedną obawę. To szczepienia ukraińskich dzieci i szczepienia wśród uchodźców w ogóle. Zaczęły pojawiać się już pierwsze przypadki odry - zasygnalizował.

Podkreślił także, że dyrektorzy szpitali powiatowych starają się w miarę swoich możliwości, poprzez współpracę z organami założycielskimi, zabezpieczyć tzw. sferę socjalną pacjentów z Ukrainy. - Jeśli w szpitalu hospitalizowanych jest 16 dzieci, to za chwilę trzeba będzie je gdzieś umieścić - zwrócił uwagę.  

VII Kongres Wyzwań Zdrowotnych - HCC 2022

3 i 4 marca w Katowicach odbywał się VII Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress). W programie znalazło się ponad 40 sesji, debat, wykładów i prezentacji dotyczących różnych obszarów systemu ochrony zdrowia.

Podczas tegorocznej edycji wydarzenia eksperci poruszyli zarówno zagadnienia dotyczące pandemii COVID-19 i jej wpływu na system opieki zdrowotnej, jak i wojny toczącej się za naszą wschodnią granicą.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum