Szpital uniwersytecki gotów przyjąć kilkadziesiąt pielęgniarek i położnych. Jest jednak problem

Autor: oprac. JKB • Źródło: USK we Wrocławiu, Rynek Zdrowia23 marca 2022 11:05

Jak informuje Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu, wiele pielęgniarek i położnych z Ukrainy chciałoby podjąć pracę w placówce. Szpital ma możliwość, aby zatrudnić nawet kilkadziesiąt osób. Niestety jedną z przeszkód jest bariera językowa.

Szpital uniwersytecki gotów przyjąć kilkadziesiąt pielęgniarek i położnych. Jest jednak problem
Bariera językowa uniemożliwia zatrudnienie pielęgniarek z Ukrainy. Fot. Shutterstock
  • Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu mógłby przyjąć kilkadziesiąt pielęgniarek i położnych z Ukrainy, ale przedstawiciele placówki zwracają uwagę na istotny problem
  • Największą przeszkodą nie są wbrew pozorom formalności, lecz bariera językowa – większość medyków zgłaszających się do pracy w USK nie zna języka polskiego
  • USK we Wrocławiu szuka rozwiązania, które mogłoby pomóc w tym problemie. Jednym z nich jest np. zorganizowanie przyspieszonego kursu języka polskiego dla przyszłego personelu

Pielęgniarki i położne z Ukrainy chcą pracować w Polsce

Jak przekazuje Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu, szpital mógłby przyjąć nawet kilkadziesiąt pielęgniarek i położnych, ale niestety istnieje przeszkoda, która trudno tak szybko pokonać. Okazuje się, że problem tkwi nie w formalnościach dotyczących pozwolenia na pracę, a także nostryfikacji dyplomu, ale przede wszystkim bariera językowa.

Medycy zgłaszający się do USK nie znają języka polskiego, przez co trudno podjąć decyzję o ich zatrudnieniu w placówce. Szpital mimo najszczerszych chęci, nie może zatrudnić medyków z Ukrainy.

- Jesteśmy bardzo dużą jednostką, rotacja pracowników jest spora, więc mamy ogromne zapotrzebowanie na zatrudnienie personelu medycznego. Moglibyśmy przyjąć do pracy nawet kilkadziesiąt pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych. Zgłaszają się do nas uchodźcy wojenni z odpowiednim wykształceniem i jesteśmy zainteresowani ich zatrudnieniem – wyjaśniła Violetta Magiera, dyrektor USK ds. pielęgniarstwa.

Bariera językowa największą przeszkodą

Jak zaznaczyła dyrektor, samorząd pielęgniarek i położnych przy wsparciu szpitala pomoże przejść medykom z Ukrainy ścieżki administracyjnej. Jednocześnie zaś podkreśla, że barierę językową trudno od razu zniwelować.

- Większym problemem jest bariera językowa. Praca pielęgniarki wymaga nie tylko umiejętności medycznych, znajomości leków, itd. Nasza praca opiera się na relacjach z pacjentami i lekarzami. Tymczasem niewiele osób spośród tych, które znalazły się we Wrocławiu w związku z działaniami wojennymi i szukają pracy w USK, mówi po polsku, nie wspominając już o słowie pisanym – dodała.

USK szuka rozwiązania problemu. Jak na razie jest pomysł na zorganizowanie szybkiego kursu języka polskiego dla przyszłego personelu medycznego z Ukrainy – deklaruje placówka.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze