"Szpital to nie fabryka gwoździ". Lekarze oburzeni po słowach dyrektora szpitala

Autor: JPP • Źródło: Rynek Zdrowia/ TT30 sierpnia 2021 08:40

Szpital to nie fabryka gwoździ – to jeden z komentarzy po słowach dyrektora szpitala w Płocku, który stwierdził, że "nie można mówić, że lekarz jest przepracowany. On się na to przepracowanie godzi, wybierając taki zawód"

"Szpital to nie fabryka gwoździ". Lekarze oburzeni po słowach dyrektora szpitala
"Szpital to nie fabryka gwoździ". Po słowach dyrektora o pracy lekarzy w sieci zawrzało Fot. Shutterstock
  • Słowa dyrektora szpitala w Płocku wywołały oburzenie w środowisku medycznym. Dyrektor stwierdził, że "nie można mówić, że lekarz jest przepracowany. On się na to przepracowanie godzi, wybierając taki zawód"
  • Po tym komentarzu w sieci zawrzało. - Szpital to nie jest fabryka gwoździ. Zmęczony, przepracowany lekarz niesie za sobą zwiększone ryzyko błędu medycznego - ripostuje Porozumienie Chirurgów Skalpel
  • Z kolei kardiolog Michał Chudzik zwięźle i krótko drwi: "Medicine is my hobby".

Po słowach dyrektora o pracy lekarzy w sieci zawrzało. "Szpital to nie fabryka gwoździ"

O sprawie pisaliśmy wczoraj. Kilkunastu lekarzy zwolniło się z pracy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku. O złej sytuacji w lecznicy poinformował portalplock.pl

- Według naszych informacji wszyscy lekarze z oddziału nefrologicznego, a także większość z oddziału chorób wewnętrznych, płucnego i kilku z pediatrii złożyło wypowiedzenie z pracy – podaje serwis.

Medycy rzucili papierami z powodu niskich wynagrodzeń, ale także przez warunki pracy, w tym nadmiarowe godziny, które musieli brać z uwagi na problemy kadrowe w placówce.

Wcześniej pisaliśmy: Lekarze rzucili papierami. Dyrekcja szpitala: "nie można mówić, że lekarz jest przepracowany"

Czytaj również: Po śmierci anestezjologa zawrzało: lekarz na jednym etacie? Trzeba by zamknąć szpitale

"Nie można mówić, że lekarz jest przepracowany. On się na to godzi"

Skargi lekarzy skomentował na łamach portalu dyrektor szpitala.

- Nie można mówić, że lekarz jest przepracowany. On się na to przepracowanie godzi, wybierając taki zawód. Jeżeli lekarz miałby pracować 160 godzin w miesiącu, to moim zdaniem potrzeba 4-5 razy więcej lekarzy. Tak powinno być, zgadzam się – stwierdził. 

Komentarz wzbudził gorącą dyskusję w środowisku medyków.

- Szpital to nie jest fabryka gwoździ. Zmęczony, przepracowany lekarz niesie za sobą zwiększone ryzyko błędu medycznego! Badania udowodniły, że praca i brak snu przez 24 godz. powoduje, że człowiek ma zaburzoną percepcję jakby miał 1 promil alkoholu we krwi – komentuje Porozumienie Chirurgów Skalpel na Twitterze.

Nawiązując do słów dyrektora zapytaliśmy na Twitterze: czy można mówić, że lekarz jest przepracowany. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać...

Kardiolog Michał Chudzik krótko i ironicznie stwierdził:

- Nie można, od lat powtarzam: "Medicine is my hobby".

Temat skomentował również Michał Bulsa, przewodniczący Komisji ds. Młodych Lekarzy Naczelnej Rady Lekarskiej.

- Zadziwia mnie fakt, że teraz będą obwiniać medyków za sytuację, a nie dyrekcje, które często doprowadzają do tych sytuacji. Pan dyrektor podyżuruje sobie aby zapełnić grafik? Nie sądzę... Kto na tym straci? Pacjenci – odpowiedział.

Sprawdź:  Brakuje lekarzy i pielęgniarek. We Wrocławiu zawieszono oddziały w trzech szpitalach

Osiem oddziałów szpitalnych do zamknięcia. M.in. Toruń, Grudziądz, Inowrocław

Wielkopolska. Zamknięto aż 10 oddziałów szpitalnych. W większości przez brak personelu

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze