Szpital dla oszczędności zamknął SOR. W zamian jest izba przyjęć. "Zabrakłoby pieniędzy na wypłaty”

Autor: oprac. MP • Źródło: TVP/Rynek Zdrowia12 października 2022 12:30

Szpital zamknął szpitalny oddział ratunkowy (SOR), a w zamian uruchomił Izbę Przyjęć. Jak twierdzą przedstawiciele SPZOZ we Włodawie powodem są braki kadrowe oraz względy finansowe. - Zabrakłoby pieniędzy na wypłaty - przyznaje Adam Panasiuk, członek zarządu powiatu włodawskiego, organu prowadzącego placówkę.

Szpital dla oszczędności zamknął SOR. W zamian jest izba przyjęć. "Zabrakłoby pieniędzy na wypłaty”
Szpital dla oszczędności zamknął SOR. W zamian jest izba przyjęć. "To znacznie tańsze rozwiązanie” Fot. Shutterstock (ilustracyjne)
  • Szpital we Włodawie przeszedł zmianę organizacyjną. W miejsce szpitalnego oddziału ratunkowego uruchomiono izbę przyjęć - informuje TVP Lublin
  • Zdecydowały problemy kadrowe oraz finansowe. Szacuje się, że zadłużenie szpitala wynosi 30 mln zł
  • Starostwo Powiatowe wylicza, że w przypadku zachowania  dotychczasowej struktury środków finansowych na wprowadzone od 1 lipca podwyżki wystarczyłoby jedynie do końca 2022 roku 

Szpital z oszczędności zamknął SOR i otwiera w izbę przyjęć

Szpital zamknął szpitalny oddział ratunkowy (SOR), a w zamian uruchomił Izbę Przyjęć. Jak twierdzą przedstawiciele SPZOZ we Włodawie to "tańsze rozwiązanie".

- W mojej ocenie, dla pacjenta nic to nie zmienia. W tym samym miejscu, ten sam personel nadal będzie udzielać pomocy potrzebującym - mówi w rozmowie z TVP Lublin Elżbieta Korszla, zastępca dyrektora SPZOZ we Włodawie.

Skąd więc decyzja o takiej roszadzie? Zdecydowały braki kadrowe oraz względy finansowe.

Jak wyjaśnia wicedyrektor Korszula, w szpitalnym oddziale ratunkowym potrzebna jest odpowiednia liczba specjalistów, z czym od dłuższego czasu placówka ma problemy.

Podwyżki w ochronie zdrowia. "Pieniędzy starczyłoby tylko do końca roku"

Starostwo Powiatowe, które jest organem prowadzącym szpital, zwraca uwagę na względy finansowe. Szacuje się, że zadłużenie włodawskiej placówki wynosi ok. 30 mln zł, a podwyżki wprowadzone w ochronie zdrowia od 1 lipca pogłębiłyby ten problem.

- Utrzymanie izby przyjęć jest znacznie tańszym rozwiązaniem. Dzięki temu w kolejnych miesiącach będziemy mogli wypłacać personelowi pensje. Utrzymanie szpitala w poprzedniej strukturze groziłoby z końcem roku wyczerpaniem środków pieniężnych na wypłaty - tłumaczy cytowany przez TVP Adam Panasiuk, członek zarządu powiatu włodawskiego.




 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum