Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 09-01-2017 09:03

Szef uzdrowiska w Ciechocinku: większość sanatoriów może mieć kłopoty

Marcin Zajączkowski, prezes Przedsiębiorstwa Uzdrowisko Ciechocinek SA alarmuje, że 80 proc. sanatoriów jest zagrożonych niekorzystnymi zmianami w finansowaniu. Jak podkreśla, "coraz głośniej mówi się, że NFZ ma wykładać za zabiegi, a za wyżywienie i noclegi będzie trzeba zapłacić samemu".

FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Prezes PUC SA zauważa w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że w Narodowym Programie Zdrowia nie ma nawet jednego zdania o lecznictwie uzdrowiskowym. Twierdzi, że - choć nie chce tworzyć teorii spiskowych - jest to niepokojący sygnał. Zaznacza, że do uzdrowisk dochodzą głosy o radykalnych zmianach planowanych w systemie. 

Jak wyjaśnia Zajączkowski, według nieoficjalnych informacji NFZ ma płacić jedynie za zabiegi, a koszty wyżywienia i noclegów będzie trzeba pokrywać samemu. Prezes ciechocińskiego uzdrowiska twierdzi, że efektem tych zmian będzie upadek 80 proc. sanatoriów.

Więcej: www.wyborcza.pl