Szef PSL: w naszym imieniu w spotkaniu z premierem wezmą udział lekarze-eksperci

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 listopada 2020 15:23

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w poniedziałkowym (2 listopada) spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim ws. sytuacji epidemicznej nie wezmą udział politycy klubu. Jeśli intencje premiera są szczere, to wysyłamy swoich ekspertów: dr. Marka Kosa i dr. Karola Bielskiego - dodał.

Szef PSL: w naszym imieniu w spotkaniu z premierem wezmą udział lekarze-eksperci
Władysław Kosiniak-Kamysz: - Jeśli intencje premiera są szczere, to wysyłamy swoich ekspertów. Nie są to politycy. Fot. PTWP (archiwum)

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował PAP, że w poniedziałek na godz. 17 planowane jest spotkanie premiera z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych, a w spotkaniu mają wziąć też udział przedstawiciele rady medycznej ds. epidemiologicznych. Głównym tematem spotkania ma być sytuacja epidemiczna związana ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem i działania rządu w celu ich ograniczenia. Müller nie wykluczył, że pojawi się też temat protestów po wyroku TK ws. przepisów antyaborcyjnych.

Kosiniak-Kamysz powiedział na konferencji prasowej, że otrzymał zaproszenie premiera na spotkanie. Według niego, "był taki rozdźwięk między tym, co było w zaproszeniu, a tym, co premier Mateusz Morawiecki mówił w piątek na konferencji prasowej".

- Jeśli szczere są intencje premiera w zaproszeniu, że ma to być rozmowa o epidemii, przewidywania i założenia z radą ekspertów, to wysyłamy swoich ekspertów - dyrektora naczelnego Szpitala Specjalistycznego Ducha Świętego w Sandomierzu dr. n. med. Marka Kosa i dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" SP ZOZ w Warszawie, sekretarza Zarządu Związku Pracodawców Państwowego Ratownictwa Medycznego, Karola Bielskiego - oświadczył prezes PSL.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza "nie ma lepszej reprezentacji, żeby rada ekspertów mogła porozmawiać". - Nasi eksperci będą dzisiaj o godz. 17 w KPRM - powiedział szef PSL podkreślając, że "nie są to politycy, żeby nie było wątpliwości dotyczących rozmów o polityce".

- Jeśli chodzi o konsultacje ws. prezydenckiego projektu ustawy ws. aborcji, to politycznie w takich konsultacjach z premierem nie będziemy brali udziału. O tym możemy rozmawiać na posiedzeniu plenarnym Sejmu lub na komisji. Nie rozumiem tego, że premier może rozmawiać o ustawie prezydenta - dodał lider PSL.

Szef ludowców pytany, czy poprze prezydencki projekt zmian w tzw. ustawie antyaborcyjnej, ocenił, że "ustawa nie rozwiązuje problemu i wprowadza więcej zamieszania niż łagodzi tę sytuację". Jak dodał, "nie wie, czy prezydencki projekt będzie procedowany na posiedzeniu Sejmu". - Dzisiaj bym go nie poparł - oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Zaznaczył, że jest za utrzymaniem tzw. kompromisu aborcyjnego i wpisaniem go do konstytucji. Zdaniem prezesa PSL "kompromis daje wolność wyboru".

Trybunał Konstytucyjny orzekł 22 października, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej zezwalający na dopuszczalność przerwania ciąży w przypadku przesłanki embriopatologicznej jest niezgodny z konstytucją. Wyrok ten wywołał w Polsce falę protestów.

Prezydent Andrzej Duda skierował w miniony piątek do Sejmu projekt zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Jak oświadczył Duda, propozycja, uwzględniając wskazania TK, przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki przywracającej możliwość przerwania ciąży, ale jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych.

autor: Iwona Pałczyńska

ipa/ ero/ mok/

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum