Szef MON: są szpitale, które odmawiają współpracy z wojskiem; opamiętajcie się, tu chodzi o życie ludzkie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 listopada 2020 11:45

Niektóre szpitale odmawiają współpracy z wojskiem z powodów politycznych. Opamiętajcie się, tu chodzi o życie ludzkie, a nie o politykę - oświadczył szef MON Mariusz Błaszczak. Podkreślił, że żołnierze są przeszkoleni do pomocy medykom, po to, by ci mogli zajmować się chorymi na COVID-19

- Większość szpitali korzysta już z pomocy wojska. Niestety z powodów politycznych niektóre odmawiają - wezwał szef MON. Fot. www.mswia.gov.pl

- Większość szpitali korzysta już z pomocy wojska. Niestety z powodów politycznych niektóre odmawiają. Opamiętajcie się, tu chodzi o ludzkie życie, a nie o politykę! Żołnierze są przeszkoleni i mogą odciążyć personel medyczny, który będzie miał więcej czasu na opiekę nad pacjentami - napisał Błaszczak we wtorek na swoim profilu na Twitterze.

W poniedziałek rzecznik WOT płk Marek Pietrzak informował, że wojsko rozpoczęło wsparcie administracyjne w obsłudze baz danych 327 szpitali. 11 placówek nie wyraziło zainteresowania otrzymaniem pomocy. Zaznaczył, że żołnierze pomagają w obsłudze baz danych tylko tym szpitalom, które tego chcą.

Pomoc wojska dla służby zdrowia, w tym dla szpitali, jest związana z rozwojem epidemii koronawirusa. Na mocy rozporządzenia ministra zdrowia z 4 listopada 2020 r. szpitale nie rzadziej niż co trzy godziny mają przekazywać do Systemu Ewidencji Zasobów Ochrony Zdrowia informacje m.in. na temat wolnych i zajętych łóżek, w tym łóżek przeznaczonych dla pacjentów zakażonych koronawirusem. O pomoc szpitalom w administrowaniu bazami danych zwrócił się do wojska szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

Płk Pietrzak informując o wsparciu wojska podkreślił, że wszystkie szpitale, które wskazał NFZ otrzymały propozycję wsparcia.

- Te placówki, które go nie potrzebują, zwyczajnie odmawiają. Bywają szpitale, które mają tylko kilka czy kilkanaście covidowych łózek i dyrektorzy stwierdzają, że nie ma sensu, by do ich raportowania była oddelegowana specjalna osoba - wyjaśnił. Jak dodał, zdecydowana większość szpitali przyjęła wsparcie wojska, spływają też kolejne wnioski w tym zakresie.

- Jeżeli dany podmiot nie życzy sobie tego wsparcia, to my jako wojsko, nie nalegamy, jest mnóstwo innych obszarów wsparcia, na które możemy przenieść ten wysiłek i zasoby. Ogólnie wspieramy obecnie prawie 500 szpitali - dodał rzecznik WOT.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum