Studia pielęgniarskie: jest wzrost zainteresowania. Eksperci tłumaczą powody

Autor: Katarzyna Gubała • Źródło: Rynek Zdrowia   • 02 października 2021 11:24

Mimo trudów pracy pielęgniarek w pandemii i walki środowiska pielęgniarskiego o lepsze warunki płacy i pracy - zainteresowanie studiami pielęgniarskimi w naborze 2021/2022 jest większe niż w latach poprzednich. Ekspertów to nie dziwi.

- Personel pielęgniarski będzie przyjmował coraz więcej czynności lekarskich. To też podnosi rangę zawodu pielęgniarki - mówi dr Małgorzata Gałązka-Sobotka. Fot. Shutterstock
  • Wyniki rekrutacji na studia pielęgniarskie I stopnia (licencjackie) na polskich uczelniach pokazują, że zainteresowanie studiami pielęgniarskimi znacznie wzrosło
  • Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka wskazuje, że pandemia pokazała istotność zawodu pielęgniarki
  • W opinii ekspertki to ważny aspekt dla Pokolenia Y, które charakteryzuje wybór zawodów o istotnym znaczeniu społecznym
  • Obiektywnie poprawiły się też wynagrodzenia pielęgniarek
  • Mariola Łozińska, wiceprezes NIPiP zwraca jednak uwagę, że w 2020 r. studia pielęgniarskie ukończyło 5600 osób, a do zawodu weszło jedynie 2600

Na kierunku pielęgniarstwo studia I stopnia na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku w naborze 2017/2018 dostępnych było 126 miejsc - liczba kandydatów wynosiła 375. Od 2018 r. na pielęgniarstwie I stopnia na UM w Białymstoku co roku na kandydatów czeka 144 indeksów. W naborze 2018/2019 i 2019/2020 liczby chętnych wynosiły 340 i 352. W rekrutacji 2020-2021 liczba kandydatów - w odniesieniu do lat poprzednich nieco spadła - i wynosiła 328, ale już w naborze na 2021/2022 to 405 kandydatów.

Czytaj także:  Raport NIPiP o pracy pielęgniarek i położnych. Jest miażdżący dla systemu. Do 2030 r. zniknie blisko 500 szpitali

Na Śląskim Uniwersytecie Medycznym liczba kandydatów na studia na pielęgniarstwie I stopnia w czterech ostatnich rekrutacjach kształtowała się na poziomie 514-620 kandydatów na 300 miejsc, a w ostatnim naborze było to aż 692 kandydatów. 

Na Uniwersytecie Opolskim w roku akademickim 2017-2018 było 120 kandydatów (65 osób miejsc). W kolejnych dwóch latach było to odpowiednio: 2018/2019 - kandydaci 127, przyjętych 85, a 2019/2020 - kandydaci 116, przyjętych - 66. W roku, w którym pojawiła się pandemia liczba kandydatów na pielęgniarstwo na UO spadła do 113, a na studia I stopnia przyjęto 57 osób. Natomiast w naborze 2021/2022 liczba kandydatów w stosunku do poprzedniego naboru zwiększyła się o 30 proc. - do 146 osób, a na pielęgniarstwie studia zacznie 74 przyszłych pielęgniarek. 

Nawet kilkukrotny wzrost zainteresowanych pielęgniarstwem

W Warszawskiej Uczelni Medycznej w porównaniu z rekrutacją sprzed 2 lat, liczba chętnych wzrosła kilkukrotnie.

- W tym roku akademickim już jesteśmy zmuszeni zamknąć rekrutację na kierunek Pielęgniarstwo, tak aby zapewnić studentom jak najbardziej komfortowe warunki nauczania zawodu. Grupy nie mogą być za duże, liczy się jakość przygotowania kadr medycznych - mówi Rynkowi Zdrowia prof. Joanna Jasińska, prorektor ds. dydaktyki i rozwoju Warszawskiej Uczelni Medycznej im. T. Koźluka.

Prorektor WUMed uważa, że trudna sytuacja w ochronie zdrowia nie zniechęca młodych ludzi do podejmowania tego zawodu.

- Coraz częściej - co bardzo nas cieszy - mówi się nie tylko o problemach w tej grupie zawodowej, ale także o wysokich kompetencjach dyplomowanych pielęgniarek i szerokich możliwościach zawodowych, które daje ukończenie studiów, zarówno w I stopnia - licencjackich, jak i II stopnia - magisterskich - wskazuje prof. Joanna Jasińska.

Jej zdaniem WUMed też się do tego zjawiska przyczynia.

- Zorganizowaliśmy już dwie ogólnopolskie konferencje poświęcone pielęgniarstwu, które spotkały się z zainteresowaniem i uznaniem odbiorców. Efekty tych spotkań widzimy również w poziomie rekrutacji. Konferencję naukową poświęconą pielęgniarstwu wpisujemy na stałe do naszego kalendarza - dodaje prof. Joanna Jasińska, prorektor WUMed.

Pielęgniarstwo jest interesujące dla Pokolenia Y

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w rozmowie z Rynkiem Zdrowia zwraca uwagę, że jest to naturalna konsekwencja działań podejmowanych w ostatnich latach, odbudowujących prestiż tego zawodu.  Na pewno obiektywnie poprawiły się też warunki płacy w tym zawodzie.

- To wynagrodzenie jest dzisiaj zdecydowanie wyższe - wynika to z negocjacji środowiska pielęgniarskiego z poszczególnymi rządami. To docenienie jest również dziełem samych pracodawców, którzy w wielu miejscach płacą pielęgniarkom więcej niż minimalne wymagania, mając świadomość tego, że jakość opieki w dużym stopniu zależy właśnie od pracy personelu pielęgniarskiego - wyjaśnia dr Gałązka-Sobotka.

Uważa, że trud pracy pielęgniarek w pandemii mógł odstraszać, ale i pokazywał też istotność tego zawodu.

- Badania społeczne pokazują, że Pokolenie Y (pokolenie Milenium, urodzone w latach 80. i 90. XX wieku - przyp. red.) charakteryzuje wybór zawodów o istotnym znaczeniu społecznym. Z jednej strony młodzi ludzie mają wysokie oczekiwania względem rzetelnej wyceny pracy - nieraz starsi koledzy i koleżanki zwracają uwagę, że oczekują znacznie szybciej dobrego wynagrodzenia niż oni - natomiast jednocześnie chcą wykonywać zawody wnoszące coś wartościowego w tkankę społeczną - wyjaśnia dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia.

Pielęgniarek nie zastąpią roboty

Jak wskazuje dr Gałązka-Sobotka, lepsze wynagrodzenia, komunikowanie jak ważna jest praca pielęgniarki oraz tego, że jest ona istotnym partnerem dla lekarza - o czym mówi się na wielu konferencjach - te wszystkie krople dążą skałę, a  odzwierciedlenie tego procesu widzimy w statystykach dotyczących chętnych podejmować studia pielęgniarskie.

- Pielęgniarstwo to również zawód względem, którego nie możemy powiedzieć, że zastąpią go roboty, że ta profesja będzie ulegała naturalnej minimalizacji z racji alternatywnych sposobów zabezpieczenia tej potrzeby. To też daje stabilność rozwoju zawodowego w przyszłości. Z drugiej strony dużo mówi się o tym, żeby te nowoczesne technologie wspierały pracę pielęgniarek. Podobnie dodatkowe zawody sekretarek, opiekunów medycznych będą zdejmowały najcięższe czynności - tłumaczy ekspertka.

Dr Gałązka-Sobotka podkreśla również, że zmienia się model wykonywania tego zawodu.

- Personel pielęgniarski będzie przyjmował coraz więcej czynności lekarskich. Ten proces jest u nas na razie na bardzo niskim poziomie zaawansowania, natomiast w dojrzałych systemach ochrony zdrowia pielęgniarka wykonuje wiele prostych czynności lekarskich. To też będzie podnosiło rangę i znaczenie tego zawodu - zauważa.

Kończą studia pielęgniarskie, ale czy wchodzą do zawodu?

Mariola Łozińska, wiceprezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych jest zdania, że ustawa o płacach minimalnych w ochronie zdrowia dała młodym ludziom po studiach pielęgniarskich możliwość pozyskania wynagrodzenia określonej wysokości. Co nie znaczy, że nie odbywa się to bezproblemowo. Wiceprezes NIPiP zwraca uwagę, że zawieszenie norm zatrudnienia pielęgniarek do końca roku powoduje to, że dyrektorzy nie zatrudniają absolwentów pielęgniarstwa.

- W 2020 roku studia na kierunku pielęgniarstwo i położnictwo ukończyło ponad 5600 osób, ale tylko 2600 odebrało prawo wykonywania zawodu. Nie wiemy, co się stało z 3 tysiącami naszych koleżanek, którzy ukończyły studia, są przygotowane do zawodu, ale do niego nie weszły - zauważa w rozmowie z Rynkiem Zdrowia wiceprezes Łozińska.

Wskazuje, że pracy dla pielęgniarek w następnych dziesięcioleciach na pewno nie będzie brakować - to zawód deficytowy.

- Z naszego raportu wynika, że za 10 lat prawa emerytalne nabędzie 110 tysięcy pielęgniarek. Przypomnę, że średni wiek polskiej pielęgniarki obecnie to 53 lata. To sprawia, że musimy zrobić wszystko, żeby w tej chwili jak najwięcej ludzi zainteresowało się studiami i na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo i - co ważne - weszło do tego zawodu - podsumowuje wiceprezes NIPiP. 

Czytaj także: Pielęgniarki umierają w wieku 62 lat. "Być może premier nie wie, że jest katastrofa" 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum