Strajk pielęgniarek i położnych. Apelują do rządu: opamiętajcie się. Protest przeciwko warunkom pracy i płacy

Autor: KM • Źródło: Polsat News, TVN24, Rynek Zdrowia07 czerwca 2021 11:25

Strajk pielęgniarek i położnych. W poniedziałek, 7 czerwca, pielęgniarki i położne w całej Polsce wyszły na ulice. - Zdrowie jest najważniejsze, ale nie widzimy tego w naszych wynagrodzeniach - alarmuje przedstawicielka strajkujących Zofia Małas. I dodaje: epidemia obnażyła, jak bardzo nas brakuje przy łóżkach chorych.

Strajk pielęgniarek i położnych. Apelują do rządu: opamiętajcie się. Protest przeciwko warunkom pracy i płacy
Strajk pielęgniarek w Warszawie/Fot. PAP/Mateusz Marek
  • Trwa strajk pielęgniarek i położnych. W akcji bierze udział ok. 40 szpitali. Protesty odbywają się w kilku największych miastach
  • Epidemia obnażyła, jak bardzo nas brakuje przy łóżkach chorych - alarmują. I ostrzegają: w najbliższych pięciu latach znikną 272 szpitale
  • Problemem jest zrównanie płac pielęgniarek z płacami przedstawicieli zawodów niemedycznych

Postulat opieki maksymalnej, a przynajmniej przyzwoitej

- Chcemy mieć opiekę maksymalną, a przynajmniej przyzwoitą, dlatego nie możemy mówić o minimalnych płacach, nie możemy mówić o minimalnych normach zatrudnienia pielęgniarek i położnych - mówiła podczas strajku w Warszawie przedstawicielka pielęgniarek Zofia Małas.

Pielęgniarki i położne nie godzą się na "minimalne płace, na minimalne normy, albo wręcz ich brak". Podkreślają, że są "w ogromnym kryzysie kadrowym" i że w najbliższych pięciu latach z zawodu odejdzie 100 tys. pielęgniarek, z kolei pracę w zawodzie rozpocznie ich zaledwie 20 tysięcy.

Pandemia pokazała, jak pielęgniarki są potrzebne

- Żebyśmy zasypali lukę pokoleniową do zawodu musiałoby wchodzić co roku 20 tys. pielęgniarek. Mamy średnią wieku w tej chwili 52 lata. W 2030 r. nasza średnia wieku wyniesie 60 lat, czyli będziemy w większości emerytami i emerytkami - grzmiała podczas strajku główna mówczyni Zofia Małas. Postulowała, by "decydenci opamiętali się", bo "jest to moment, kiedy jeszcze można poprawić ustawę o wynagrodzeniach, usatysfakcjonować przynajmniej w części duży i ciężki wysiłek" pielęgniarek.

- Epidemia, obnażyła, jak bardzo nas brakuje przy łóżkach chorych. Jeżeli nie wpuścimy do systemu więcej młodzieży, jeżeli nie zachęcimy ich warunkami pracy, to w najbliższych pięciu latach znikną 272 szpitale – nie dlatego, że mury się zawalą, znikną dlatego, że nie będzie pielęgniarek i położnych - powoływała się na raport Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych przedstawicielka strajkujących.

Protest. Ile zarabiają pielęgniarki?

Pielęgniarki opuściły szpitale także w Rzeszowie. Jak mówiła na antenie Polsat News Halina Kalandyk, przewodnicząca podkarpackich struktur Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, wprowadzona ustawa oznacza dla pielęgniarek "niewielką podwyżkę płac".

- Na dzień dzisiejszy prawie 180 tys. pielęgniarek, które są po liceum medycznym, są już po 30 latach pracy i nie dostaną w ogóle żadnej podwyżki, ponieważ ta płaca zakłada u nich 3 770 zł kwoty zasadniczej - a dzisiaj to wszystko już mają, ponieważ 1200 zł podwyżki zostało włożone do płacy zasadniczej jako tak zwane "zembalowe".

Kalandyk mówiła, że pielęgniarki zostaną niniejszym zrównane pod względem płac z zawodami niemedycznymi, "między innymi takimi jak sekretarka medyczna".

- Nie ma tutaj wziętej pod uwagę odpowiedzialności zawodowej jak również stresu i chorób, na które pielęgniarka jest w związku z czynnikiem biologicznym narażona. Podkreślam: pielęgniarka jest zawodem specjalistycznym, profesjonalnym, a w systemie nie ma zastępowalności, dlatego nie zgadzamy się z tak niskimi płacami, jakie zostały zaproponowane.

Dodajmy, że protesty pielęgniarek i położnych odbywają się w poniedziałek, 7 czerwca, w centralnych miejscach miast, m.in. w Warszawie, Białymstoku, Bydgoszczy, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Rzeszowie i Szczecinie.

Zobacz: Szczecin. "Dość pracy ponad ludzkie siły". Zobacz zdjęcia z protestu

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum