Stan klęski żywiołowej? To jedna z rozpatrywanych możliwości

Autor: Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 12 października 2020 13:26

Zagrożona wydolność systemu ochrony zdrowia i mobilizacja kadr medycznych to największe wyzwanie dla rządu, który rozważa wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Jak mówi jeden z rozmówców DGP, może on być ogłoszony w tym tygodniu, za 2-3 tygodnie albo wcale. Zadecyduje liczba przypadków, która zagrozi wydolności systemu ochrony zdrowia.

Stan klęski żywiołowej? To jedna z rozpatrywanych możliwości
Zadecyduje liczba przypadków, która zagrozi wydolności systemu ochrony zdrowia Fot. Shutterstock

Jak podkreślają rozmówcy Dziennika Gazety Prawnej, stan klęski żywiołowej to na razie jedna z rozpatrywanych możliwości, a nie zakładany scenariusz.

Jak wskazują, stan nadzwyczajny daje możliwość zmobilizowania większej liczby personelu medycznego, który obecnie nie chce pracować w szpitalach covidowych. Kadry medycznej brakuje. Chodzi m.in. o lekarzy czy pielęgniarki, którzy załatwiają sobie zwolnienia z pracy (zwłaszcza osoby starsze, należące do grupy ryzyka), ale także o sytuacje, gdy na oddziale szpitalnym zostaje wykryty koronawirus i część personelu trzeba wysłać na kwarantannę.

Ponadto z ustaleń dziennika wynika, że wstępnie rozważany jest też wariant tworzenia szpitali polowych, np. w hostelach czy akademikach.

Więcej: gazetaprawna.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum