Środowisko pielęgniarek i położnych apeluje do premiera Morawieckiego: oczekujemy pilnego spotkania Apel został odczytany podczas konferencji prasowej pod KPRM Fot. FB

W piątek (11 grudnia) podczas konferencji prasowej Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego i Polskiego Towarzystwa Położnych odczytany został apel środowiska skierowany do premiera.

- Czujemy się w obowiązku protestować i poinformować, że zrobimy wszystko, by polski pacjent mógł liczyć na opiekę polskiej pielęgniarki i położnej - zaznaczyła prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zofia Małas tłumacząc, dlaczego środowisko zorganizowało w piątek przed siedzibą rządu konferencję prasową pod hasłem "Pielęgniarki i położne mówią dość".

Małas zarzuciła rządowi, że nie realizuje podpisanej strategii dotyczącej rozwoju pielęgniarstwa m.in. w kwestii przyjętych normy zatrudnienia zawodowego. Zwróciła też uwagę, że panuje ogromny chaos spowodowany złą legislacją. Mówiła o niewykorzystaniu potencjału tych grup medycznych, podkreślając, że wiele pielęgniarek i położnych nie ma po prostu pracy. - Albo proponuje się im za niskie, niegodne wynagrodzenie, albo w ogóle się ich nie zatrudnia, bo pracodawcy twierdzą, że nie mają pieniędzy na etaty - wskazywała.

Na problem dotyczący niewykorzystanego potencjału zawodowego wskazała również prezes zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego Grażyna Wójcik.

- W Polsce mamy około 100 tys. pielęgniarek, który przeszły co najmniej siedmioletnią ścieżkę kształcenia (…) Po tak długim procesie koleżanki są przygotowane do samodzielnego diagnozowania pacjenta, oceny stanu, konsultowania przypadków, jak również koordynowania opieki nad wybranymi grupami pacjentów - oceniła. - Nasi decydenci nie odważyli się i nie pozwolili polskim pielęgniarkom, by podjęły rolę, do której są przygotowane - dodała.

Równocześnie w czasie konferencji padł zarzut, że planowane jest wprowadzenie przepisów, które ułatwiają zatrudnienie personelu medycznego spoza UE, bez wystarczających kwalifikacji zawodowych, co przekładać będzie się na zmniejszenie bezpieczeństwa pacjentów.

- Te osoby nie będą znały języka polskiego, bo nie będzie takiego wymogu. Ich dyplomy mogą być wątpliwe, często kupione na bazarach. Nie będzie to weryfikowane tak szczegółowo, jak robił to samorząd pielęgniarek i położnych - uzasadniała Małas. Przedstawicielki środowiska pielęgniarek i położnych zaznaczyły, że nie są prowadzone konsultacje, a listy kierowane do resortu zdrowia i premiera pozostają bez odpowiedzi.

comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.