Wojna o szpital. Medycy na wyczerpaniu, wojewoda chce nowych łóżek covidowych

Autor: oprac. JKB • Źródło: Facebook, Radio Pik, Rynek Zdrowia12 grudnia 2021 18:41

Pogarsza się sytuacja w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu. Radni są przeciwni powiększeniu bazy łóżek covidowych w placówce. Tymczasem wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz uciął dyskusję: - Nie mamy wyjścia, miejsca dla chorych muszą się znaleźć - zaznaczył.

Szpital w Grudziądzu jest obciążony pacjentami z COVID-19. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
  • Dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu wielokrotnie podkreślał, że jego placówka jest na granicy wytrzymałości
  • W związku z zaistniałą ciężką sytuacją, wstrzymano w szpitalu przyjęcia pacjentów covidowych z innych części województwa
  • W tym tygodniu lokalni radni podjęli uchwałę przeciwną powiększaniu bazy łóżkowej w Grudziądzu. Zwrócili się również do wojewody z apelem, aby liczba łóżek nie była zwiększana
  • - Podkreślam - 30 osób dziennie musimy na nowo przyjąć i te miejsca muszą być wygospodarowane - zaznaczył na konferencji prasowej 9 grudnia wojewoda kujawsko-pomorski

Czytaj: Od 1 grudnia UCK wstrzymuje wszystkie przyjęcia. Ważą się losy oddziału ratunkowego

Od 1 grudnia zamiast porodówki oddział covidowy. Do porodu trzeba jechać 25 km

Obowiązkowe testy na koronawirusa w zakładach pracy. Kraska podał szczegóły projektu

Trudna sytuacja w szpitalu w Grudziądzu. Wojewoda przedstawił plan

Na konferencji prasowej 9 grudnia, wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz przekazał najważniejsze informacje dotyczące stanu epidemicznego w regionie, odniósł się także do sytuacji szpitala w Grudziądzu.

Jak mówił, ze względu na czwartą falę, miejsca dla pacjentów covidowych w placówce muszą być zabezpieczone.

- Odniosę się do Grudziądza, bo ten temat jest ostatnio bardzo gorący. Chodzi o apel radnych i ewentualnie nowe decyzje, które mogą być podjęte. Jak podkreślam, 30 osób dziennie musimy na nowo przyjąć i te miejsca muszą być wygospodarowane - zaznaczył wojewoda.

Przeczytaj: Szpital wstrzyma przyjęcia pacjentów z COVID-19. "Kadra już nie wytrzymuje"

"Nie mamy wyjścia, miejsca muszą się znaleźć"

Zapewnił jednocześnie, że placówka nie zostanie przekształcona w szpital tymczasowy.

- Szpital w fali drugiej i trzeciej był szpitalem jednoimiennym i miał trochę inne zadania niż obecnie, ponieważ strategia się zmieniła. W tej chwili przyjmuję, że zgodnie z decyzją znajduje się tam 85 miejsc. Jeśli będziemy potrzebowali kolejnych 20, 30 miejsc, to takie rozmowy z dyrekcją szpitala będą się toczyć. Nie mamy wyjścia, miejsca dla chorych muszą się znaleźć. Te miejsca są dla pacjentów z regionu grudziądzkiego i okolicznych powiatów - wyjaśnił wojewoda.

Dodajmy, że 6 grudnia radni z Grudziądza na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Miejskiej przyjęli jednogłośnie apel do wojewody kujawsko-pomorskiego. Samorządowcy nie chcą zwiększania bazy łóżek covidowych w szpitalu w Grudziądzu.

Sprawdź: Szpital covidowy pilnie zatrudni medyków. Potrzeba pielęgniarek, ratowników i opiekunów medycznych

Uczelnia otwiera studia położnicze. Szpital przyjmie od razu cały rocznik

Trudna sytuacja szpitala i wyczerpani medycy

O trudnej sytuacji Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu wielokrotnie mówił w mediach dyrektor placówki.

- Sytuacja jest bez zmian, czyli ciężka. Niemal wszystkie miejsca "covidowe" są zajęte - mówił w tym tygodniu Maciej Hoppe na łamach Gazety Pomorskiej.

Ogromnym problemem w lecznicy są braki kadrowe i przemęczenie pracowników. Niektórzy - w tym lekarze i pielęgniarki - odeszli. 

W związku z brakiem personelu, a także ogromną liczbą pacjentów covidowych, dochodzi do paraliżu pracy innych oddziałów, a zabiegi planowane trzeba przekladać.

- We wszystkich oddziałach "czystych" działalność jest "upośledzona". Nie możemy prowadzić w pełni działalności operacyjnej i realizować przyjęć planowych gdyż wynika to z przesunięć lekarzy, głównie anestezjologów do części "covidowej" - cytuje dyrektora Gazeta Pomorska.

Zobacz też: 22 salowe do zwolnienia. Powodem ma być sytuacja finansowa szpitala

Ministerstwo Zdrowia ogranicza dostęp do amantadyny

Czwarta fala zbiera śmiertelne żniwo. Dr Sutkowski: codziennie spadają 2-3 samoloty

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum