Sosnowiec: miejski program in vitro - urodziło się pierwsze dziecko

Autor: Mateusz Babak - PAP/Rynek Zdrowia • • 20 marca 2018 14:33

Urodziło się pierwsze dziecko przy wsparciu miejskiego programu in vitro w Sosnowcu - poinformowali we wtorek samorządowcy. W ub.r. z programu skorzystało 35 par. W przypadku 10 z nich procedura zapłodnienia pozaustrojowego poskutkowała ciążą.

W ub.r. z programu skorzystało 35 par Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Jak podała podczas wtorkowego śniadania prasowego w Sosnowcu wiceprezydent tego miasta Anna Jedynak, na świat przyszła córka jednej z par, które w ubiegłym roku skorzystały z programu. Dziewięć kolejnych par oczekuje dzieci; jedna z tych ciąż jest ciążą mnogą.

W Sosnowcu funkcjonował już pilotażowy program wsparcia in vitro - od 2013 r., przy którego wsparciu urodziło się kilkoro dzieci. Zrezygnowano z niego po rozszerzeniu przez poprzedni rząd krajowego programu, który obowiązywał do połowy 2016 r. Decyzję o unieważnieniu kolejnej odsłony rządowego programu podjął wkrótce po objęciu urzędu poprzedni minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

W reakcji miasto przygotowało kolejny miejski program na lata 2017-20, zapewniając na jego realizację łącznie ok. 800 tys. zł, czyli po 200 tys. zł rocznie. Może on wspomóc co roku 40 par, czyli 160 przez cały okres trwania programu.

Jeden z realizatorów programu, krakowska firma Artvimed, zagwarantowała w ub. roku dofinansowaną procedurę in vitro dodatkowo dla jeszcze pięciu par. Wraz z białostocką spółką Centrum Bocian realizatorzy zapewnili zatem 45 miejsc w programie.

Jak informowało miasto w lutym br., w 2017 r. z programu skorzystało 35 par. Rezygnację z programu zgłosiło 10 par, wskazujących na różne przyczyny odstąpienia od dofinansowania, m.in. naturalne poczęcie. Z uwagi na zbyt późny termin powiadamiania o wyłączeniu z programu, przystąpienie kolejnych zainteresowanych było już niemożliwe, m.in. wobec długotrwałości procedury in vitro, wymagającej wielotygodniowych badań.

Ostatecznie spośród 35 par w programie pełną procedurę przeprowadzono u 30 (u pięciu ze względu na uwarunkowania zdrowotne, część procedury została odroczona). Pierwsza ciąża została potwierdzona w czerwcu ub. roku; ostatecznie potwierdzono ich dziesięć, w tym jedną wielopłodową.

Miasto na realizację programu - za pośrednictwem obu jego ubiegłorocznych realizatorów - wydało w 2017 r. 163 tys. zł. W lutym br. ogłosiło konkurs na tegoroczną odsłonę. W konkursie wystartowały cztery podmioty; samorządowcy spodziewali się jego rozstrzygnięcia przed końcem marca.

W sosnowieckim programie mogą brać udział pary (w związku małżeńskim lub partnerskim), w których od roku co najmniej jedna osoba mieszka w Sosnowcu, a kobieta ma od 23 do 40 lat. .

Program zakłada możliwość dofinansowania do zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego dla par, które mają potwierdzenie przeprowadzenia pełnej diagnostyki przyczyn niepłodności, udokumentowane potwierdzenie trwałego uszkodzenia uniemożliwiającego naturalne zapłodnienie lub też są po roku bezskutecznego leczenia zachowawczego albo chirurgicznego. Para musi zostać zakwalifikowana przez realizatora programu, zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu.

Uczestnikom sosnowieckiego programu przysługuje dofinansowanie do wysokości 80 proc. kosztów co najmniej jednej procedury zapłodnienia pozaustrojowego (łącznie nie więcej niż 5 tys. zł). Różnicę między całkowitym kosztem procedury a dofinansowaniem poniosą pacjenci. Maksymalną liczbę zabiegów, do których przysługuje dofinansowanie, określono na trzy.

Zespół pracujących nad programem ekspertów ocenił, że koszt jednej procedury zapłodnienia pozaustrojowego wynosi średnio 5-10 tys. zł; bez uwzględnienia kosztów leczenia farmakologicznego, którego koszt wynosi ok. 4 tys. zł (dotyczy to leków do indukcji owulacji, które nie są refundowane; w rządowym programie in vitro na lata 2013-16 koszt leków do indukcji owulacji nie był objęty dofinansowaniem ze środków publicznych).

Zgodnie z zapisami programu, w 200-tysięcznym mieście problem niepłodności może dotyczyć ok. 2 tys. par.

Wzorem dla sosnowieckiego rozwiązania stał się program prof. Sławomira Wołczyńskiego oraz Rafała Zyśka "Dofinansowanie do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców miasta Łodzi w latach 2016-2020", który ruszył w połowie lipca br. Wcześniej samorząd Sosnowca wzorował się na podobnym rozwiązaniu realizowanym w Częstochowie.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum