PAP/Rynek Zdrowia | 27-02-2017 16:57

Śląskie: abp Skworc zapowiedział wsparcie uchwały antysmogowej

"Duszpasterskie poparcie" dla planowanej w woj. śląskim uchwały antysmogowej zapowiedział w poniedziałek metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Zadeklarował, że Kościół chce współuczestniczyć w zwiększaniu świadomości nt. odpowiedzialności za jakość powietrza.

Wśród 50 europejskich miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, 33 to miasta polskie. Fot. Fotolia

Abp Skworc był inicjatorem zorganizowanej w poniedziałek w Głównym Instytucie Górnictwa w Katowicach konferencji "Niska emisja - jak skutecznie ją zwalczyć", z udziałem m.in. wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Metropolita podczas konferencji zaznaczył, że wobec zagrożeń związanych z niską emisją (pochodzącą z mało efektywnych lokalnych kotłowni i pieców domowych) i powodowanym nią smogiem, konieczne są rozwiązania technologiczne, organizacyjne i prawne - i to jest zadanie rządu, samorządów i instytucji naukowych, ale - podkreślił - potrzebne jest też zwiększanie świadomości społeczeństwa.

- To właśnie w tej przestrzeni widziałbym także rolę Kościoła - stwierdził arcybiskup. - Bardzo ważne jest, żebyśmy mieli świadomość odpowiedzialności za nasz wspólny dom - mówił.

Pytany przez dziennikarzy o możliwe wsparcie np. dla przygotowywanej obecnie przez zarząd woj. śląskiego tzw. uchwały antysmogowej dla tego regionu, abp Skworc zapowiedział, że gdy już uchwała powstanie i po zakończeniu trwających konsultacji zostanie przyjęta przez sejmik województwa.

- Tutaj na pewno będzie z naszej strony duszpasterskie poparcie - abyśmy umieli przekuć te słowa w działanie - wyjaśnił.

Potwierdził, że może to być wystąpienie podobne do wspólnego listu biskupów z terenu woj. śląskiego ws. jakości powietrza z listopada 2015 r. W odczytanym w kościołach liście "w sprawie troski o jakość powietrza" abp Skworc oraz biskupi Jan Kopiec, Andrzej Czaja i Grzegorz Kaszak uznali wtedy zjawisko niskiej emisji za ważną sprawę społeczną.

- Stajemy więc przed poważnym wezwaniem, polegającym na podjęciu wspólnych działań, których celem jest radykalna zmiana jakości powietrza, którym na co dzień oddychamy. Opracowane i realizowane przez samorządy plany likwidowania tzw. niskiej emisji trzeba już dzisiaj wzmocnić ekologicznym rachunkiem sumienia - pisali abp Skworc, bp Kopiec, bp Czaja i bp Kaszak.

- Wzywa nas do tego nie tylko papież Franciszek w encyklice "Laudato si"+, ale także zdrowy rozsądek i wola przestrzegania Bożych przykazań, zwłaszcza przykazania: nie zabijaj! - podkreślili biskupi. Dodali, że powietrze powinno zostać oczyszczone z efektów ludzkiej lekkomyślności, z której wynika spalanie w piecach np. śmieci, odpadów i przedmiotów plastikowych.

- Nie wolno ogrzewając mieszkanie lub dom, przyczyniać się do "małych katastrof ekologicznych". Odejście od takiego postępowania będzie wyrazem troski o nasze zdrowie i wczesną profilaktyką, zapobiegającą licznym chorobom. Od naszej świadomości i odpowiedzialności zależy, czy powietrze w miejscowości naszego zamieszkania i całego regionu będzie służyło naszemu zdrowiu - napisali hierarchowie.

Wobec ekonomicznych przyczyn zanieczyszczenia powietrza wiążących się z tym, że wielu mieszkańców regionu nie stać na wymianę pieców grzewczych na bardziej ekologiczne i zakup lepszej jakości węgla, biskupi zaapelowali już w 2015 r. o wypracowanie skutecznego systemu wsparcia na szczeblu krajowym.

Niezależnie od koordynacji wspólnego wystąpienia biskupów sprzed ponad roku, metropolita katowicki poruszał problem zanieczyszczenia powietrza w woj. śląskim już wiele razy. Apelował przy tym o działania do organów administracji i instytucji, ale też samych mieszkańców.

Abp Skworc mówił o tym m.in. podczas ubiegłorocznej sierpniowej pielgrzymki kobiet w Piekarach Śląskich. Przypominając wtedy, że wśród 50 europejskich miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, 33 to miasta polskie, podkreślił potrzebę sporządzenia "ekologicznego rachunku sumienia".

- Wiemy, że istnieją także ekonomiczne przyczyny tych zjawisk. Wielu mieszkańców naszego województwa - mimo najlepszej woli - nie stać na wymianę pieców grzewczych i zakup lepszej jakości węgla. W tym zakresie oczekujemy programów i wsparcia od rządu oraz lokalnych samorządów - zaznaczył w Piekarach Śląskich metropolita.