Sieć szpitali koordynowana przez szpitale kliniczne. Pomysł Ministerstwa Zdrowia w ogniu krytyki

Autor: Piotr Wróbel • Źródło: Rynek Zdrowia31 sierpnia 2021 07:00

Sieć szpitali ma być koordynowana przez szpitale kliniczne. "Skończy się tak, że kliniki wezmą co się opłaca, a co się nie opłaca wyślą na peryferia" - czytamy w jednym z komentarzy na TT.

Minister zdrowia Adam Niedzielski Fot. PAP/Radek Pietruszka
  • Szpitale kliniczne mają koordynować regionalne sieci szpitali przejmując zarządzanie szpitali powiatowych "wnioskujących, żeby stać się ich częścią"
  • Ten pomysł ministra zdrowia Adama Niedzielskiego spotkał się z rezerwą. "Skończy się tak, że kliniki wezmą co się opłaca, a co się nie opłaca odeślą na peryferia" - napisał na Twitterze lekarz, były przewodniczący Porozumienia Rezydentów Jakub Kosikowski
  • Minister Niedzielski wyjaśniał natomiast, że przekazanie szpitalom klinicznym koordynacji sieci szpitali "to rozwiązanie, które ma wyeliminować niezdrową konkurencję"
  • W kraju jest już jeden szpital powiatowy - w Strzelinie - przejęty przez szpital kliniczny, po tym gdy ogłosił upadłość

Jak już pisaliśmy, w miniony piątek (27 sierpnia) minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawił nowy pomysł na reorganizację sieci szpitali. Zapowiedział regulację ustawową, „której celem będzie usprawnienie, uspójnienie działalności szpitalnictwa w całym kraju”.

Minister Niedzielski mówił, że szczególna rola w usprawnianiu organizacji ochrony zdrowia przypadnie szpitalom klinicznym. Będą "koordynowały tworzenie regionalnych sieci szpitali”.

Szpitale kliniczne mają skoordynować sieci szpitali. "Nie wierzę, w to co czytam"

Tłumacząc jak ma się odbywać procedura tworzenia regionalnych sieci wyjaśniał, że może ona dotyczyć szpitali powiatowych, które „wnioskują do szpitala klinicznego o to, żeby stać się jego częścią”.

Czytaj więcej o pomyśle: Adam Niedzielski obiecuje miliardy na inwestycje w szpitale

Pomysł jest absolutną nowością. Wywołał dyskusję w mediach społecznościowych.

„Nie wierzę, w to co czytam” - napisał na Twitterze Jakub Kosikowski, były przewodniczący Porozumienia Rezydentów.

We wpisie dodał, że jego zaskoczenie wzbudza fakt, iż to szpitale kliniczne mają skoordynować regionalne sieci szpitali podczas, gdy same są "skupiskiem największych patologii naszej ochrony zdrowia (feudalizm, blokowanie specjalizacji, folwarki do upychania prywatnych pacjentów)".

Szpitale kliniczne przejmą opłacalne procedury?

W następnym wpisie wyjaśnił co miał na myśli: "Są fantastyczne kliniki i fatalne oddziały powiatowe czy wojewódzkie i mój wpis to uogólnienie”. Dodał jednak, że daleki jest od wskazywania na 1. miejscu klinik, jako szpitali przyjaznych do pracy i pacjentom.

Pozostał jednak przy swoich obawach: "Skończy się tak, że kliniki wezmą co się opłaca, a co się nie opłaca odeślą na peryferia”.

Z tezą Kosikowskiego zgodził się Maciej Biardzki, lekarz i menedżer. W jego opinii przeniesienie funkcji organizatora opieki medycznej z urzędu wojewódzkiego czy marszałkowskiego nie okaże się lepszym rozwiązaniem, bo "będą realizowane interesy uczelni, nie publiczne".

Minister: to rozwiązanie ma wyeliminować "niezdrową konkurencję"

Minister Niedzielski wyjaśniał natomiast, że przekazanie szpitalom klinicznym koordynacji regionalnych sieci szpitali jest rozwiązaniem, które "ma wyeliminować niezdrową konkurencję".

Tłumaczył jaką konkurencję: - Między chociażby ośrodkami, które są położone między sobą i zamiast dostosować swoje oferty w taki sposób, żeby ona miała charakter kompleksowy, żeby w jak największym stopniu zaspokajała potrzeby pacjentów po prostu wybierane są te procedury, które są wygodne dla realizacji dla danej jednostki".

W kraju miała już miejsce już sytuacja, gdy szpital kliniczny nie tylko skoordynował pracę szpitala powiatowego, ale i przejął zarządzanie nim.

Szpital powiatowy w Strzelinie jest zarządzany przez szpital kliniczny

W styczniu Strzelińskie Centrum Medyczne stało się częścią Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Wcześniej sąd ogłosił upadłość placówki w Strzelinie.

"Upadłość jedynego szpitala w powiecie, który zabezpieczał zdrowie ponad 40 tys. mieszkańców, została ogłoszona 30 czerwca 2020 r., a pod koniec października syndyk wystawił centrum na sprzedaż. Placówkę za ponad 8,3 mln zł kupił Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu" - podano w komunikacie przekazanym mediom przez rzecznik USK Monikę Kowalską.

Czytaj też: Dolnośląskie: szpital powiatowy w Strzelinie kupiony przez USK we Wrocławiu

"Gdy sytuacja epidemiologiczna na to pozwoli, będziemy kontynuować działalność medyczną placówki. To dla nas oczywiste że mieszkańcy powiatu potrzebują zabezpieczania internistycznego, ginekologiczno-położniczego czy w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Niezwykle ważna jest dla nas również kontynuacja działalności zakładu opiekuńczo-leczniczego oraz pielęgnacyjno-opiekuńczego. Od lat mamy na rynku deficyt takich miejsc, a starzenie się społeczeństwa jest faktem" - mówił tuż przed przejęciem szpitala powiatowego w styczniu cytowany w komunikacie dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu Piotr Pobrotyn.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum