Senat: tak debatowali o nowelizacji ustawy refundacyjnej

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 19 stycznia 2012 19:19

W trwającej blisko cztery godziny debacie senatorowie nie zgłosili poprawek do noweli ustawy refundacyjnej.

Senator Michał Seweryński (PiS) pytał m.in. o to, jak szybko powstanie elektroniczny system pozwalający zweryfikować uprawnienia pacjenta. Minister Arłukowicz zapewnił, że są już przygotowane rozwiązania ustawowe i wyraził nadzieję, że Centralny Wykaz Ubezpieczonych uda się przygotować rzetelnie, ponieważ jest on w Polsce potrzebny.

Natomiast pytany przez senator Helenę Hatkę (PO) o to, kiedy resort przygotuje rozporządzenie dotyczące zasad kontroli NFZ, poinformował, że prace "trwają cały czas" i zachęcił środowisko aptekarzy i lekarzy do udziału w tych działaniach.

Senator Aleksander Pociej (PO) pytał, czy nie można uszczegółowić w ustawie refundacyjnej przypadków karania aptekarzy za błędną realizację recepty, tak jak proponowało środowisko aptekarskie. "Nie wykluczam doprecyzowania" - odparł Arłukowicz, jednak dodał, że takie uszczegółowienia najlepiej doprecyzować na poziomie rozporządzeń.

Senatorowie w swoich wystąpieniach odnosili się głównie do uchwalonej w ub. r. ustawy refundacyjnej, a nie rozpatrywanej obecnie przez Senat jej nowelizacji. Marek Borowski (niezależny) podkreślał, że w przepisach o karach dla lekarzy zabrakło procedur odwoławczych, były za to nieprecyzyjne określenia, np. mówiące o karaniu za "utrudnianie kontroli".

- Uważam, że to był bezpośredni wpływ NFZ, który ułatwiał sobie pracę. (...) To jest typowy przypadek, w którym prawo jest konstruowane w interesie instytucji, a nie obywatela - stwierdził Borowski.

Podobnie ustawę ocenił Leszek Czarnobaj (PO).

- Jeżeli urzędnik tworzy projekt ustawy ze swojego punktu widzenia, to będzie ustawa zawsze urzędnicza. Nie mam nic przeciwko urzędnikom, ale nie mogą być głównymi twórcami ustawy, która ma służyć pacjentom - zaznaczył.

Dorota Czudowska z PiS oceniła, że problemów z ustawą byłoby dużo mniej, gdyby lista leków refundowanych nie była opublikowana przed wigilią, tylko wcześniej.

Bogdan Pęk (PiS) podkreślił, że ''to pierwsza ustawa, która kosztowała rządzących sporo punktów i słusznie". Dodał, że nie zazdrości Arłukowiczowi, że "musi posprzątać" po swojej poprzedniczce Ewie Kopacz.

Wiceprzewodnicząca senackiej komisji zdrowia prof. Alicja Chybicka (PO) przekonywała, że wielu pacjentów czeka na jak najszybsze znowelizowanie ustawy refundacyjnej, a jej procedowanie jest "szalenie pilne". Dodała, że chodzi m.in. o refundację leków decyzją ministra zdrowia w przypadkach stosowania ich poza zarejestrowanymi wskazaniami. Według Chybickiej, tworzy to możliwość wstawienia na listę leków w sposób kontrolowany.

Przyznała, że ustawa ma jeszcze niedoskonałości i będzie można po pewnym czasie ponownie ją znowelizować. Chybicka przypomniała, że senacka komisja zdrowia rekomenduje przegłosowanie ustawy bez dodatkowych poprawek.

Z kolei Waldemar Kraska (PiS) prezentując poprawki zgłoszone podczas komisji jako wnioski mniejszości, które m.in. wyliczają sytuacje, w których na farmaceutę może zostać nałożona kara, podkreślał, że "chodzi o to, żeby aptekarze nie byli karani np. za brak przecinka na recepcie". Ocenił, że przyjęcie tych poprawek doprowadzi do unormowania sytuacji w ochronie zdrowia. Kraska zaznaczył, że senatorowie jego klubu nie są przeciwni głównym założeniom ustawy refundacyjnej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum