Senat debatował nad ustawą o świadczeniu uzupełniającym dla niepełnosprawnych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 31 lipca 2019 16:01

Senat debatował w środę (31 lipca) nad ustawą o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Po poprawce zaproponowanej przez PiS świadczeniem tym objętych ma zostać 800 tys. osób. Podczas dyskusji poprawki do ustawy zaproponowali też senatorowie opozycji.

Senat debatował nad ustawą o świadczeniu uzupełniającym dla niepełnosprawnych
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Senat w środę debatował o ustawie o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (tzw. 500 plus dla niepełnosprawnych).

Dzień wcześniej senacka komisja rodziny, polityki senioralnej i społecznej poparła szereg poprawek PiS wprowadzających do ustawy zasadę "złotówka za złotówkę". Przewidują one, że świadczenie uzupełniające będzie przysługiwało "w wysokości nie wyższej niż 500 zł miesięcznie", przy czym łączna kwota tego świadczenia i świadczeń finansowanych ze środków publicznych nie może przekroczyć 1600 zł.

Oznacza to, że osoby otrzymujące obecnie świadczenia nieznacznie przekraczające wysokość renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (czyli 1100 zł), nie zostaną pozbawione możliwości uzyskania świadczenia uzupełniającego.

- Dla osób niepełnosprawnych każde dodatkowe środki finansowe są przydatne, bo wiemy, jak kosztowne są usługi pielęgnacyjne i rehabilitacyjne i wszystkie związane z leczeniem, z niepełnosprawnością. Wiemy, jak to kosztuje i wiemy, że dla tych osób te środki nie są nadmierne - powiedział podczas debaty wiceminister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz.

Poinformował, że jeśli ustawa zostanie wprowadzona w życie, to do osób niepełnosprawnych trafi z budżetu rocznie 4,5 mld zł. - Czy to będą małe pieniądze? W skali całego budżetu też nie są małe. Natomiast w skali konkretnych osób niepełnosprawnych, które albo mają niskie świadczenia, albo nie mają żadnych, to jest na pewno bardzo, bardzo ważne, bo mogą zacząć dysponować własnym dochodem, własnymi środkami finansowymi - powiedział wiceminister.

Poinformował, że dzięki poprawce zgłoszonej przez senator PiS Bogusławę Orzechowską świadczenie uzupełniające obejmie łącznie ok. 800 tys. osób.

W uzasadnieniu do poprawki Orzechowska wskazała, że w wyniku przyjęcia zaproponowanych zmian świadczeniem może zostać dodatkowo objętych ok. 56 tys. uprawnionych z ZUS z orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji z tytułu podniesienia progu dochodowego do 1600 zł, ok. 360 tys. osób w wieku 75 i więcej lat, pobierających dodatek pielęgnacyjny, które mogą wystąpić o orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji, a także ok. 31,4 tys. osób pobierających rentę socjalną w zbiegu z rentą rodzinną (w tym 12 tys. z innych organów emerytalno-rentowych niż ZUS).

Przedmiotem obrad był także wniosek mniejszości zgłoszony przez senatora Jana Rulewskiego. Senator zgłaszał dwie poprawki w tej sprawie - zgodnie z jedną z nich świadczenie przysługiwałoby osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji bez względu na wiek, w drugiej natomiast senator proponował ustalenie kryterium wieku na poziomie 16 lat.

Senator Jan Libicki zwracał uwagę, że w przypadku takich programów jak "Rodzina 500 plus" i tzw. trzynasta emerytura nie wprowadzono żadnych kryteriów dochodowych, tymczasem w przypadku świadczenia uzupełniającego jego otrzymanie jest uzależnione od wysokości innych świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Na tę kwestię zwracał uwagę także senator Piotr Florek. - Jest to kompletnie niesprawiedliwe, niezrozumiałe. Jak my traktujemy osoby niepełnosprawne, stawiając tak niskie progi, tak niską barierę? - mówił.

Senatorowie Jan Libicki, Tomasz Grodzki i Mieczysław Augustyn zgłosili w środę poprawki przewidujące m.in., że prawo do świadczenia miałyby wszystkie osoby z orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji, bez względu na już otrzymywane świadczenia.

Podczas uchwalania w Sejmie ustawy ws. świadczenia uzupełniającego przyjęta została poprawka klubu PO-KO przewidująca, że o dodatek będą mogły wnioskować osoby, które otrzymują świadczenia nieprzekraczające kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (1100 zł brutto). Zgodnie z poprawką PO-KO do tej kwoty nie byłby wliczany m.in. dochód z emerytur, rent z tytułu niezdolności do pracy i rent rodzinnych.

Z kolei poprawka PiS zgłoszona podczas prac w Senacie przewiduje, że do świadczeń tych nie będzie wliczana renta rodzinna.

Wiceminister Michałkiewicz podczas debaty zwracał uwagę, że do progu 1600 zł (licząc łącznie ze świadczeniem uzupełniającym) nie jest wliczany zasiłek pielęgnacyjny oraz dodatki, np. dodatek kombatancki. Wliczane nie są także dochody z pracy.

Zgodnie z ustawą, o świadczenie uzupełniające będą mogły wystąpić osoby, które ukończyły 18 lat i mają orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji (chodzi o orzeczenia o: całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji; o niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do służby i samodzielnej egzystencji).

Aby otrzymać świadczenie, trzeba będzie złożyć wniosek do ZUS lub do innego organu wypłacającego świadczenia emerytalno-rentowe. Dodatek będzie przysługiwać od miesiąca, w którym przyjęto prawidłowo złożony wniosek.

Świadczenie i koszty obsługi mają być finansowane z pieniędzy Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Przewidziano także możliwość udzielenia pożyczki SFWON przez Fundusz Pracy oraz przekazywanie mu dotacji z budżetu państwa.

Głosowanie nad ustawą w Senacie ma odbyć się jeszcze w środę.

Olga Zakolska, Danuta Starzyńska-Rosiecka (PAP)

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze