Zapewnił, że mrożenie nie powoduje zniszczenia zarodków, nie niszczy ich potencjału rozrodczego, nie wpływa na powstawanie wad genetycznych. Dzieje się tak zaś w przypadku mrożenia komórek jajowych. Wskazał, że najstarszy zarodek wykorzystany na świecie do rozrodu miał 32 lata i udało się uzyskać z niego ciążę i zdrowe dziecko.

Wiceminister podkreślił, że w procedurze in vitro przeprowadzanej w ramach rządowego programu nie dochodzi do selekcji zarodków. Embriolodzy wybierają jedynie do przeniesienia do organizmu kobiety ten, którego budowa wskazuje na największy potencjał rozwojowy. "Pozostałe nie są niszczone, a poddane kriokonserwacji" - zaznaczył.

Radziewicz-Winnicki zapewnił, że nie ma zgody na to, by ludzie wybierali zarodki pod kątem pożądanych cech fenotypowych.

- Dziś brak regulacji może powodować, że takie nieetyczne, naganne moralnie praktyki są stosowane - zauważył. Jak wskazał ustawa wprowadza kategoryczny zakaz wyboru cech fenotypowych z jednym wyjątkiem - zgodnym z konwencją bioetyczną - gdy wybór taki pozwala uniknąć ciężkich i nieuleczalnych chorób genetycznych. - My, lekarze, wiemy, że jest wiele chorób genetycznych związanych z płcią - mówił.

Wiceminister był pytany przez senator Alicję Zając (PiS) m.in. o to, czy zna encyklikę Jana Pawła II Evangelium Vitae. - Ze względu na rozdział Kościoła od państwa pozwolę sobie nie odpowiedzieć na to pytanie - odparł.

Odnosząc się do pytań Stanisława Koguta (PiS), Radziewicz-Winnicki podkreślił, że leczenie niepłodności metodą in vitro nie jest "kupowaniem sobie dzieci", podobnie jak leczenie operacyjne, nawet w prywatnej placówce, nie jest kupowaniem sobie zdrowia. Przypomniał, że handel ludźmi jest zabroniony i ścigany.

Dodał, że ustawa po raz pierwszy wprowadza do polskiego prawa ochronę zarodka przed zniszczeniem i sankcje karne za ten czyn.

Pytany, czy państwo mogłoby finansować leczenie niepłodności metodą naprotechnologii, wiceminister podkreślił, że nie jest to technologia medyczna i w żadnym razie nie może być ona alternatywą dla pozaustrojowego zapłodnienia metodą in vitro.

Czesław Ryszka (PiS) przekonywał, że ustawa pozwala na korzystanie z in vitro przez związki nieformalne, co - jego zdaniem - pozwala, by kobieta wybrała sobie na ojca przyszłego dziecka jakiegokolwiek mężczyznę.

Radziewicz-Winnicki temu zaprzeczył. Wskazał, że mężczyzna w związku nieformalnym jest przed przystąpieniem jego partnerki do in vitro zobowiązany do złożenia oświadczenia w Urzędzie Stanu Cywilnego, na podstawie którego po urodzeniu dziecka zostanie on uznany za ojca.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.